Charakterystyka Kordiana (akt III), 3.3 out of 5 based on 6 rating
Charakterystyka Kordiana (akt III)
( 6 Votes )
Lektury - "Kordian"

Kordian - charakterystyka

Akt III

Akt III jest dla Kordiana cyklem klęsk i niepowodzeń. W tej części dramatu Kordian występuje w postaci Podchorążego, który wśród spiskowców szuka entuzjastów zabicia cara, lecz ich nie znajduje. W akcie III Kordian:

1. Kordian jest pełen nienawiści wobec cara, potrzebuje zemsty.

  • „ (…) Więc zemsta! Nierządnica i car Katarzyna, zabijające oko trzyma nad nami; Osądziła nas wartych męczeńskiego wieńca, Wymyśliła męczeństwo (…) Idźmy tam… i wypalmy ogniami na murze Wyrok zemsty, zniszczenia, wyrok Baltazara. Carowi nie dopita z rąk wypadnie czara, Błękitnym blaskiem mieczów napisane słowa, Wytłumaczy śmierć mędrsza niż głos Danijela. A potem kraj nasz wolny! Potem jasność dniowa! Polska się granicami ku morzom rozstrzela”

Akcja dzieje się w lochach kościoła St. Jana. Podchorąży próbuje przekonać zebranych tam spiskowców a w szczególności prezesa tego spisku (który ma opory przed zabójstwem cara), że trzeba się zemścić i zabić cara aby Polska była znowu wolnym krajem. Podchorąży jest gotowy na to, ponieważ napędza go chęć zemsty, nienawidzi cara za wyrządzone krzywdy Polakom, motywuje spiskowców do tego gwarancją że zabicie cara jest przepustką do uwolnienia narodu z niewoli.

2. Kordian qdowadnia że wiara w Boga nie jest dla niego kluczową wartością poprzez drwinę z księdza.

  • „Strój się świętym wydaje człowiekiem, miałeś na cara pogrzeb mowę napisaną, Wiatr jakiś chorągiewkę obrócił blaszaną, Obosieczne kazanie przeciw nam obrócił. Miało być tak w kazaniu: Naród więzy zrzucił, Więc przed ziemią Lechitów ludy bijcie czołem, A króle niechaj głowy posypią popiołem”

W akcie II Kordian w monologu na Mount Blanc odchodzi od dwóch podstawowych wartości bohatera romantycznego czyli od miłości i wiary, a postanawia oddać się trzeciej, czyli ojczyźnie. Drwiąc z księdza który jest sługą Boga udowadnia że wiara nie jest dla niego fundamentalną wartością wie, że przy uwalnianiu ojczyzny Bóg mu nie pomoże i musi liczyć sam na siebie.

3. Kordian jest pewny siebie uważa się za silnego.

  • „Wierzcie mi! Wierzcie, ludzie! Jam jest wielki, mocny. Jedyną słabość zamknę w sercu tajemniczym Robak smutku mię gryzie... tak że mówiąc z wami Chciałbym przestać... i usiąść, i zalać się łzami; Lecz ten smutek – to żałość dziecinna po niczym, Może po kraju... Ludzie, wierzyć powinniście Człowiekowi, co cierpi... (...)”

W pewnym sensie Podchorąży uznaje się za wybrańca, przekonuje do siebie ludzi że ma na tyle sił że zabije cara. Zobowiązuje się że słabość pozostawi w sercu, czyli smutek po kraju z dzieciństwa. Bohater mówiąc że cierpi daje przyczynę dlaczego spiskowcy powinni mu wierzyć.

4. Kordian tęskni za dawną Polską jest pełen zapału.

  • „(…) przeczytałbym kartę O Polszcze, kiedy była kwitnąca, szczęśliwa, A wstalibyście wszyscy jak groby otwarte Rzucające mścicieli… mnie zapał rozrywa, Zdaje m się, że piersi otworzył na poły, Że powinniście widzieć czyste serce moje…”

Podchorąży chce aby Polska była taką jak dawniej, chce tego dokonać bardzo, chce pokazać ludziom że jest dobry ma czyste serce.

5. Kordian wie, że po ocaleniu ojczyzny nie będzie sławny.

  • „Nie przyszedłem was błąkać jak ciemne anioły (...) Jestem cały i jeden... A gdy kraj ocalę, Nie zasiądę na tronie, przy tronie, pod tronem, Ja się w chwili ofiarnej jak kadzidło spalę! Imienia nie zostawię po ciele spalonem, Tylko echo... i miejsce jakieś wielkie! Próżne! (…) A dzieje będą memu imieniowi dłużne Pochwałą, a zapłacą tylko zapomnieniem.”

Bohater wie że wyzwolenie ojczyzny niesie za sobą ofiary i że on też będzie musiał się poświęcić żeby uwolnić Polskę. Zdaje sobie sprawę z tego że nie zostanie bohaterem zabijając cara i że zostanie zapomniany ale zdobędzie cel swojego życia czyli uratuje kraj, widzimy jego skromność.

6. Kordian ma ambicje na przywódcę narodu.

  • Dla was życie, kraina wolna, dla was trony; Ja wszystko skończę z chwilą ogromną odrodu. Lecz dajcie mi w ręce, zamiast trzymać berło Niechaj piastuję siłę olbrzymią narodu! A koronę Jehowy przyozdobię perłą Ludu zmartwychwstałego… Dajcie mi się w ręce! Ani mię duma wstrzyma, ani sny zwierzęce, Póki długiej wolności nie zaszczepię wieki(…)”

Podchorąży (Kordian) chce władzy która mu pomoże w zdobyciu wolności o którą będzie walczył do końca i którą zasieje na wieki.

7. Kordian podejmuje się zabicia cara jest gotowy na poświęcenie.

  • „ (…) oto pierwsze zwycięstwo… pokonam! Lub zginę!...Ha! carze ty nam polską ukradłeś krainę? Za to śmierć! Bo wiedziałeś kradnąc, żeś wart śmierci! Ha! carze, tyś ją zabił i rozdarł na ćwierci, (…) Carze! gdybyś dwa razy mógł umrzeć? Carze, Dwa razy ciebie przed sąd Boga zapozywam…”

Bohater albo umrze albo zabije cara jest pełen nienawiści wobec cara słusznie go obwinia za wyrzucone krzywdy Polsce chce go zabić żeby spotkała go sprawiedliwość Boga.

8. Kordian poświęci się dla narodu jest patriotą.

  • „Narodowi zapisuję, co mogę… krew moją i życie, I tron do rozrządzenia próżny”

Cytat ten przedstawia testament Kordiana który napisał po podjęciu zabicia się cara czytał go jeden ze spiskujących. Widzimy patriotyzm Kordiana oddaje on najważniejsze rzeczy jakie ma czyli krew i życie ojczyźnie oddaje jej się cały.

9. Kordian uważany jest przez prezesa za obłąkanego.

  • „ Na Boga, Kordianie! Ty masz gorączkę, w oczach dziwne obłąkanie…”

Prezesa dręczy sumienie uważa że wysłał Kordiana na śmierć. Bohater odpowiada mu „Że Polska cała żadnej niegodna ofiary, Że ja będę zbrodniarzem…” dla Kordiana już jest za późno on wie co musi zrobić nikt go nie zatrzyma wie że Polska jest niewinna i teraz on musi zabijać żeby ją uwolnić.

10. Kordian jest przerażony.

  • „Ktoś mi przez ucho Do mózgu sztylet Wbija…”

Jest to scena w której Kordian ma wkraść się do komnaty cara, i go zabić. Okazuje się za słaby na walkę ze spotkanym Strachem i Imaginacją. Zostaje sparaliżowany z przerażenia i mdleje.

11. Kordian pokazuje swoje bohaterstwo jest szanowany i podziwiany.

  • „Patrz! patrz! Piasku chmura! Nie widzę… Spinaj konia! Ha! przeskoczył…(…) No! No! Chwat młodzieniec!”

Akcja tej sceny dzieje się po skazaniu Kordiana na śmierć za zamach na cara. Bohater dostaje konia i musi przeskoczyć na bagnetami dokonuje tego budząc podziw i szacunek wśród ludu nawet Wielki Książę, który skazał go na śmierć podziwia go.

12. Kordian jest samotny.

  • „Dzięki ci, Boże, tylko pięć głosów za zbrodnią. Młodzieńcze, pięć kul tylko padło... Stu pięćdziesięciu przeciw zbrodni głosowało...”,
  • „Ojciec w grobie - i matka w grobie – krewni w grobie (...)”,
  • „ Nie masz co komu przekazać na ziemi ? Nic. I nikogo na ziemi ? Nikogo. Nie byliż ludzie przyjaciółmi twemi ?... Nikt.”

W książce widzimy wyraźnie samotność Kordiana nie było przy nim kobiety, która mogłaby go wspierać. Laura odrzuciła jego miłość. Jeszcze gorzej został potraktowany, przez Wiolettę. Pierwszy cytat wskazuje na to że w akcie III zabrakło mu wsparcia ze strony spiskowców obradujących w podziemiach Kościoła św. Jana. Odwaga, która pozwoliła Kordianowi zadeklarować, że zamorduje Cara nie znalazła uznania większości, a zwłaszcza Prezesa. Cytat drugi informuje nas że jego rodzina cała nie żyje. Cytat trzeci to scena podczas której Kordian rozmawia z Księdzem przed śmiercią. Ksiądz go wypytuje czy ma komu co przekazać lub też czy ma przyjaciół na ziemi a on odpowiadał ze smutkiem że nie.

13. Miał jedynego od dzieciństwa przyjaciela

  • „Panie drogi! Pociesz mię, mów do mnie! Pisarzowi napisać każę twoje słowa, W życiu je stary Grzegorz przechowa (…) Z tą myślą, że mój malec, choć nędzarz, ubogi, Ja go będę nazywał Kordian…”

Grzegorz był opiekunem Kordiana a zarazem najlepszym przyjacielem. Kordian był szanowany przez Grzegorza i kochany, Grzegorz nawet nazwie sobie syna jego imieniem. Na pożegnanie przed śmiercią Kordian mówi do Grzegorza: „Bądź zdrów – mój wierny – ojcze...”

 

Kordian jest ambitnym bohaterem postawił sobie wielki cel lecz okazał się zbyt słaby by go zrealizować. Przegrał, ponieważ działał samotnie, a zwycięstwo przynieść może jedynie wspólna walka.

 

Wykonali: Szymon Kłosek, Mateusz Karwot, Rafał Chorążewicz, Szymon Suszka, Krzystof Stancel, Marcin Oślizło, Piotr Konieczny.

 

Wpisany przez Szymon dnia: Sobota, 09 Styczeń 2010 21:22 Zmieniony: Niedziela, 05 Luty 2012 20:52