Ludzie bezdomni - opracowanie lektury

Judym a rzeczywistość ("Smutek")

4.3333333333333 1 1 1 1 1 Rating 87%

Konfrontacje Judyma z rzeczywistością. Rozdział "Smutek".  

   Judym w swoim życiu napotyka na wiele przeszkód, zapór które nie pozwalają mu rozwinąć skrzydeł. Potwierdzeniem jest rozdział „Smutek”. Najlepiej potwierdzają to słowa „W którąkolwiek stronę rzuciła się dusza młodego lekarza, wszędzie uderzała w jakąś siłę zdradziecką (…). I pierwszy raz zastanowił się nad tym, że można pływać tylko po wiadomej, przez wszystkich sprawdzonej toni”, „Judym uczuł w sobie nie dającą się określić jasnymi słowy agonię tych właśnie marzeń ". Wszystkie zmiany które chce wprowadzać główny bohater spotykają się z surowym sprzeciwem, potępieniem choć dzisiejszym okiem wyglądają na niezbędne (dla przykładu leczenie wszystkich bez względu na zamożność i status publiczny).

   Kolejnym argumentem jest przedstawiającym problemy w postrzeganiu głównego bohatera jest jego status społeczny, oto co na ten temat myśli on sam „cwałem musi biec tam, gdzie wszyscy inni „dobrze urodzeni” równo, systematycznie i bez trudu idą”. Tomasz nie ukrywa swego pochodzenia z biednej rodziny oraz nie rozumie dlaczego o sposobie jego postrzegania decyduje przeszłość na która przecież nie miał wpływu.

   Potwierdzeniem smutku, braku zrozumienia świata i ludzi przez Judyma jest opis otaczającej go przyrody którą spotyka podczas październikowego spaceru Alejami Ujazdowskimi. Dowodząc „spomiędzy koron kulistych (...) ze szczytów sączyły się barwy trupie , zgniłe , czerwonorude ,i coraz niżej wsiąkało w ciemną zieloność jasno żółte zniszczenie", „oświetlone czuby żółtych kasztanów buchały płomieniami jak jęzory żywego ognia”, „tu liść jeszcze żywy otoczył płomień śmierci jakby obwódką dziwnej żałoby”. Opisywana przyroda jest przytaczająca, smutna, wręcz straszna przez co idealnie odwzorowuje wewnętrzny stan bohatera załamanego jego niezrozumieniem przez innych którzy szydzą i sprzeciwiają się jego pomysłom.

   Ucieczka od tego stanu jest spotkanie panien które spotkał w Paryżu. Ilustrują to słowa „Nagle doznał takiego wrażenia , jakby go ze wszystkich stron otoczyło promienne światło wiosny i zapach róż”. Potwierdza to że ucieczką od problemów Judyma może być miłość.

 

Artykuł powstał przez złożenie twórczości niżej wymienionych osób, które zawarły główne myśli akapitów w swoich notatkach.

Autorzy:

Tomasz Krzysztofik (złożenie w całość i dopracowanie wszystkich akapitów)

Karol Piecha ( 1, 2, 3 )

Szymon Piekar (1, 3, 4 )

Paweł Piechaczek (1, 2 )

Paweł Górzyński (1, 2, 3 )

Kamil Piguła (1, 4 )

liczby w nawiasach to numery akapitów.

klasa 3ta

 

 

 

 

 

 

 

 

Serwis rozdaje przeglądarkom bezpieczne ciasteczka.