Mistrz i Małgorzata - opracowanie powieści Michaiła Bułhakowa

Narrator w "Mistrzu i Małgorzacie"

5 1 1 1 1 1 Rating 100%

Michaił Bułhakow, Mistrz i Małgorzata - narrator

Narrator w Mistrzu i Małgorzacie Michaiła Bułhakowa to postać mająca wiele oblicz. Zobacz też informację o Narracji w "Mistrzu i Małgorzacie" Michaiła Bułhakowa.

Gramatyczny sposób ujawniania się narratora

1 os. lm.

„Tu musimy odnotować pierwszą osobliwość tego straszliwego majowego wieczoru”

„Dodajmy, że redaktor był człowiekiem oczytanym”

„Musimy tu ujawnić pewną tajemnicę wuja Maksymiliana.” O Maksymilianie Popławskim śpieszącym na pogrzeb Berlioza

„Jak już wiemy, o północy przyjechała komisja”

„Zdradźmy przede wszystkim tajemnicę, której mistrz nie zechciał zdradzić Iwanowi. Ukochana mistrza miała na imię Małgorzata”

3 os. lp.

„Procurator śledził jej lot, myśl miał teraz jasną i lotną, sentencja wyroku dojrzała”

pisze o sobie w 3 os. lp.

„Spisujący tę rzetelną relację na własne uszy słyszał w pociągu, którym jechał do Teodozji, opowieść o tym, jak to w Moskwie dwa tysiące ludzi wyszło z teatru na golasa i w takim stanie taksówkami rozjechało się do domów”

stosuje formy bezosobowe

„Powiedziane już zostało, że za łańcuchem legionistów nie było nikogo – niezupełnie odpowiada to prawdzie”

narracja spersonalizowana

przyjmuje perspektywę Iwana w klinice„Nie udało mu się w pełni zrealizować swych zamierzeń i chcąc nie chcąc, musiał udzielać odpowiedzi na cały szereg pytań, choć co prawda były to odpowiedzi opryskliwe i skąpe. Wypytywano Iwana dosłownie o wszystko, co dotyczyło jego dotychczasowego życia, włącznie z tym, jaki był przebieg szkarlatyny, na którą chorował przed piętnastoma laty. Opisano Iwana na całą stronicę, przewrócono arkusz na drugą stronę i kobieta w bieli przeszła do pytań o jego krewnych. Można było dostać kręćka – kto umarł, kiedy i na co, czy nie pil, czy nie chorował na choroby weneryczne i tak dalej w tym stylu. Wreszcie poprosili, by opowiedział, co zaszło wczoraj na Patriarszych Prudach, ale nie czepiali się zanadto, komunikat o Poncjuszu Piłacie przyjęli bez zdziwienia.”

przyjmuje perspektywę głównego księgowego Wasilija Stiepanowicza Łastoczkina „Zadzwoniła wzburzona dama domagająca się rozmowy z Rimskim, poradzono jej, żeby zadzwoniła do jego żony, na co słuchawka odrzekła wśród szlochu, że ona właśnie jest żoną Rimskiego i że Rimskiego nigdzie nie ma. Działo się coś niepojętego. Sprzątaczka zdążyła już opowiedzieć wszystkim, że kiedy przyszła do gabinetu dyrektora finansowego, żeby posprzątać, zobaczyła drzwi otwarte na oścież, pałace się lampy, wybite szyby w oknie wychodzącym na ogród, na podłodze sponiewierany fotel, ale nikogo w gabinecie nie było.”

Rola, funkcja narratora

sprawozdawca

„Ten pierwszy był to […] towarzyszył mu [...]”

„Nawet mnie, rzetelnemu sprawozdawcy, ale przecież człowiekowi postronnemu, serce się ściska, kiedy pomyślę, co czuła Małgorzata”

autor opowieści „Nie ma zatem nic dziwnego chociażby w takiej rozmowie, którą pewnego razu autor tej najprawdziwszej w świecie opowieści usłyszał koło żelaznego ogrodzenia Gribojedowa.”

„Niechże się zwróci do mnie, ja mu podam adres, wskażę drogę, willa stoi do dziś.”

gawędziarz, przewodnik

„Ale dość tego, wracajmy do tematu, zaczynasz się nudzić, czytelniku! Za mną!...”

„Za mną, czytelniku! Któż to ci powiedział, że nie ma już na świecie prawdziwej, wiernej, wiecznej miłości?”

„A więc, jak już mówiliśmy, sprawa ciągnęła się tak do soboty rano”.

 

Serwis rozdaje przeglądarkom bezpieczne ciasteczka.