F. Dostojewski: Zbrodnia i kara - opracowanie lektury

Eudoksja Romanowna Raskolnikow (Dunia)

4 1 1 1 1 1 Rating 80%

Dunia – charakterystyka z cytatami

Fiodor Dostojewski: Zbrodnia i kara

Celem artykułu jest charakterystyka postaci Zbrodni i Kary Fiodora Dostojewskiego jaką jest: Eudoksja Romanowna Raskolnikow - Dunia.

Eudoksja Romanowna Raskolnikow

Dunia to córka Pulcherii Aleksandrowny.

Jej brat to Rodion Romanowicz Raskolnikow.

Odrzuciła miłość, którą darzył ją Arkadiusz Iwanowicz Swidrygajłow.

Żona Dymitra Prokofiewicza Razumichina.

Dunia – charakterystyka wstępna

Jest guwernantką:

„Siostra, tylko przez zupełny przypadek, została wykształcona, ale będąc guwernantką stanie się zwykłym popychadłem.”

Eudoksja Romanowna Raskolnikow jest religijna:

„Chwała Bogu!”

Ma pogodne usposobienie:

„wzrok miała promienny i łagodny”

Pełna wdzięku:

„ona ma w sobie tyle wdzięku” według Arkadiusza Swidrygajłowa.

Cnotliwa panna:

„Eudoksja Romanowna jest jednak panną straszliwie, niesłychanie i niespotykanie cnotliwą.” Według Swidrygajłowa.

Ma dobre serce, staje w obronie słabszych, broniąc Paraszy przed Swidrygajłowem:

„zażądała ode mnie, bym zostawił nieszczęsną Paraszę w spokoju.”

Jest dumna:

„ale... duma nie pozwoliła jej zadać tego pytania”

Według Arkadiusza Swidrygajłowa jest piękna:

„bestyjko urodziwa”

Dunia – charakterystyka na podstawie relacji z Marfą Pietrowną

Marfa Pietrowna nie znosiła Eudoksji Romanowny:

„Ale siostry pańskiej mimo wszystko ścierpieć nie mogła.” (wg Swidrygajłowa)

Według Swidrygajłowa Marfa Pietrowna polubiła Dunię:

„sama się zakochała (…) w pańskiej siostrze”

Dunia – charakterystyka na podstawie relacji z Arkadiuszem Swidrygajłowem

Arkadiusz Swidrygajłow zakochał się w Duni od pierwszego wejrzenia:

„Gdy tylko ją zobaczyłem, od razu zrozumiałem, że przepadłem z kretesem!”

Marfa Pietrowna chciała zrazić Dunię do męża, dlatego:

„tyle tajemniczych i intrygujących rzeczy naopowiadała o mnie pańskiej siostrze”

Według Swidrygajłowa Dunia sama zbliżyła się do niego:

„Natychmiast spostrzegłem, że ptaszyna sama leci mi w sidła”

Dunia dała się naiwnie oszukać Swidrygajłowowi:

„udałem skruszonego i skonfundowanego, krótko mówiąc, całkiem nieźle odegrałem swoją rolę”

Dunia uwierzyła, że może uzdrowić duszę Swidrygajłowa:

„Zaczęły się więc nasze spotkania, sekretne rozmowy, moralne pouczenia, prośby i błagania, a nawet łzy”

Swidrygajłow uważa, że Dunia wyrządziła mu krzywdę:

„na wsi to pani bardziej zaszkodziła mnie, niż ja pani”

Eudoksja Romanowna Raskolnikow jest ostrożna w relacjach z Arkadiuszem Swidrygajłowem:

„Oświadczam panu, że dalej nie idę.”

Swidrygajłow szantażuje Dunię, wykorzystując jej miłość do brata:

„jest mi znany arcyciekawy sekrecik pani brata i całkowicie mam go w ręku.”

Arkadiusz Swidrygajłow wyznał miłość Dunii:

„Przecież ja także panią kocham... Kocham panią bezgranicznie.”

Arkadiusz Swidrygajłow uczył Dunię strzelania:

„Lekcje strzelania, których miałem zaszczyt udzielać pani na wsi, nie poszły, jak widzę na marne.”

Wie, że Arkadiusz Swidrygajłow jest zdolny do najgorszych rzeczy:

„zorientowałam się, do czego jesteś zdolny.”

Eudoksja Romanowna jest pewna, że Arkadiusz Swidrygajłow otruł Marfę Pietrowną:

„Tyś ją otruł! Sam mi napomykałeś; to ty mówiłeś mi o truciźnie... ty jeździłeś, by ją kupić... wszystko precyzyjnie sobie zaplanowałeś...”

Eudoksja Romanowna postrzeliła Arkadiusza Swidrygajowa:

„Kula musnęła mu skroń i utkwiła w ścianie za nim.”

Arkadiusz Swidrygajłow do końca wierzy w miłość Eudoksji Romanowny:

„Więc nie kochasz? (…) I... nie pokochasz? Nigdy? - szepnął z rozpaczą.”

Odrzuciła miłość Arkadiusza Swidrygajłowa:

„-Nigdy! - cicho odpowiedziała.”

Dunia – charakterystyka na podstawie relacji z Rodionem Romanowiczem Raskolnikowem

Interesuje się losem brata:

„Dymitr Prokofiewicz zapewnił mnie, że żadne niebezpieczeństwo ci nie zagraża”

Nie wierzy w winę brata:

„Wiem, że ścigają cię i zadręczają z powodu jakiegoś niedorzecznego, nikczemnego podejrzenia”

Pociesza brata:

„niepotrzebnie tak bardzo mocno bierzesz to sobie do serca.”

Wybacza Raskolnikowi, że ją odtrącił:

„że nas odtrąciłeś nie mam do ciebie pretensji”

Oferuje swoją pomocną dłoń bratu:

„gdybym zdarzyło się coś i byłabym ci kiedykolwiek potrzebna...”

Według Pulcherii Aleksandrowny prawie uwierzyła, że Rodion zwariował:

„A przecież Dunieczka też mało nie uwierzyła”

Wierzy w uczciwość Rodiona Raskolnikowa:

„Z góry pana jednak uprzedzam, że panu nie uwierzę! Nie uwierzę!...” W trakcie rozmowy z Arkadiuszem Swidrygajłowem.

Nie radzi sobie z prawdą o morderstwie dokonanym przez Raskolnikowa, bardzo to przeżywa:

„Tę noc i Twoja siostra przeleżała nie zmrużywszy oka, co chwila tylko o tobie głośno do siebie mówiła, jakby majacząc.”

Bała się, że Raskolnikow popełni samobójstwo:

„Bo ja i Sofia Siemionowna tego najbardziej obawiałyśmy się!”

Cieszy się, że Raskolnikow nie popełnił samobójstwa:

„Widać, że wierzysz jeszcze w życie: Bogu dzięki, Bogu stokrotne dzięki!”

Sprzeciwia się idei Raskolnikowa:

„Wcale tak nie jest! Bracie, nie mów w ten sposób!”

Raskolnikow prosi siostrę o wybaczenie:

„Duniu, kochana! Jeśli jestem winien, wybacz mi.”

Dunia – charakterystyka na podstawie relacji z matką (Pulcherią Aleksandrowną)

Dunia często zostawia matkę samą w mieszkaniu w Petersburgu:

„Często teraz z domu wychodzi i zostawia mnie samą.”

Eudoksja Romanowna Raskolnikow szanuje matkę:

„Nie znaczy to, że twoja siostra nie odnosi się do mnie z poszanowaniem.”

Kocha brata i matkę:

„Dunia jest mądrą osóbką, a ponadto zarówno mnie, jak i ciebie kocha...”

Dunia – charakterystyka na podstawie relacji z Sonią

Cieszy się, że Sonia będzie towarzyszyła Raskolnikowi:

„Pociechą dla Duni było to, że patrząc na Sonię, miała pewność, że brat jej nie będzie sam”

Dunia – charakterystyka na podstawie relacji z Razumichinem

Według Raskolnikowa Dunia wie o miłości Razumichina:

„O tym, że ją kochasz nie mówiłem jej, bo przecież sama doskonale to wie.”

Eudoksja Romanowna według jej brata kocha Razumichina:

„Wiem również, że i ona może cię pokochać, jeśli już cię nie kocha.”

Raskolnikow powierza opiece Razumichina matkę i siostrę:

„ty będziesz ich ostoją. Powierzam je tobie, Razumichin,”

Dwa miesiące po zesłaniu Raskolnikowa wyszła za Razumichina:

„Dwa miesiące później Dunieczka wyszła za mąż za Razumichina. Ślub był cichy i smutny.”

 

Serwis rozdaje przeglądarkom bezpieczne ciasteczka.