Test maturalny z języka polskiego

Melodramat na wakacje

3.4905660377358 1 1 1 1 1 Rating 70%

Spis treści

Język polski pisemna matura od 2015 r. Test: Melodramat na wakacje

Artykuł zawiera przygotowany przez CKE i OKE test, który ma pomóc przygotować się na maturę ustną z języka polskiego w roku 2015 i latach następnych.

Cały artykuł zawiera test, czyli: tekst i zadania oraz odpowiedzi. Dzięki temu każdy maturzysta może bez pomocy nauczyciela sprawdzić swoją wiedzę i umiejętności.

Do matury pisemnej możesz się także przygotować, korzystając z zadań i przykładowych rozwiązań w ramach wypowiedzi argumentacyjnej.

Do matury ustnej w przygotowaniu pomogą Ci z kolei: zadania egzaminacyjne.

 

Test: tekst

Grażyna Stachówna: MELODRAMAT NA WAKACJE

Melodramat filmowy to gatunek wysoce skonwencjalizowany i z tego punktu widzenia List w butelce Luisa Mandoki jest najbardziej melodramatycznym melodramatem, jaki tylko można sobie wyobrazić. Struktura gatunkowa powtarza się w każdym porządnym melodramacie, ma charakter stały i niezmienny, co ciekawe, nigdy się nie nudzi, gdyż za każdym razem kolejny narrator zawiesza na niej historię „inną taką samą": pociągającą nowym układem fabularnym, ale przestrzegającą reguł gatunkowych i spełniającą oczekiwania widzów, czyli dającą im przyjemność panowania nad fikcyjnym światem opowiadania.
Teresa Osborne znajduje na plaży butelkę z listem w środku. Napisał go Garrett do swej zmarłej żony, Catherine. W stechnicyzowanym systemie światowej komunikacji, tak szybko i bezbłędnie przenoszącym informacje, list Garretta jest symbolem zupełnej aberracji:
zamknięty w butelce, pozbawiony adresu dryfuje po morzu, niosąc informacje niezwykle ważne dla jego autora. Teresa Osborne jest rozwódką, mąż przestał ją kochać, zostawił po kilku latach małżeństwa poranioną i nieszczęśliwą, sfrustrowaną i niepogodzoną z losem kobiety niechcianej i niepotrzebnej. Nic więc dziwnego, że Teresa rozpoczyna poszukiwania Garretta kierowana skomplikowanymi motywacjami, w których mieści się i ciekawość, i zazdrość, i chęć zajęcia miejsca Catherine, i pragnienie zdobycia miłości jej męża. Teresa i Garrett spotykają się, poznają, zawiązuje się między nimi miłość i nawet przez pewien czas wydaje się, że Catherine może być zapomniana, że wierność wobec niej przestanie Garretta obowiązywać. Rodzi się nadzieja na „happy end". Ale, jak wiadomo, w melodramacie mogą być dwa zakończenia: szczęśliwe i nieszczęśliwe. „Happy end" z pewnością krzepiłby widzów, dawał nadzieję na odrodzenie w nowym związku i przekonywał o łatwym zwycięstwie uczuć pozytywnych nad destrukcyjnymi. Jednak narrator filmu wybrał to drugie zakończenie, nieszczęśliwe – niechętnie stosowane w filmach hollywoodzkich, bo sprzeczne z optymistyczną wizją świata lansowaną w nich z uporem przez niemal dziewięćdziesiąt lat istnienia „fabryki snów". „Unhappy ending" Listu w butelce zwraca uwagę na perwersyjność działań Teresy, która – zazdroszcząc zmarłej – próbuje zabrać jej miłość i wierność męża, na neurotyczne skłonności Garretta, który nie potrafi zapomnieć Catherine i wypowiedzieć uzależniającej go od niej lojalności.
Kategorie „film dla kobiet" i „film dla mężczyzn" ciągle z wielkim trudem przebijają się do świadomości widzów i krytyków. Ale może inaczej: „film dla mężczyzn" jest obojętnym emocjonalnie  określeniem dzieł ekranowych, w których się goni, strzela i zabija.

„Film dla kobiet" – jak prasa dla kobiet – ciągle oznacza degradujące dzieła, w których się kocha, plotkuje i zmyśla. W 1921 roku, po premierze „Szejka" z Rudolfem Valentino, szefowie Hollywoodu zrozumieli nagle, że widzowie kobiety mogą stanowić osobną, ważną
grupę ekonomiczną, która będzie masowo przychodzić do kin,  często wiele razy na ten sam film, pod warunkiem, że dostanie to,  czego pragnie: opowieść o miłości, nastrojowy klimat i niezwykłego mężczyznę. „List w butelce" zaspokaja wszystkie te potrzeby: jest miłość, jest nastrój i jest mężczyzna.

Na podstawie: Grażyna Stachówna, Melodramat na wakacje, „Dekada Literacka" 1999, nr 7/8.

.

Serwis rozdaje przeglądarkom bezpieczne ciasteczka.