Zadanie maturalne z języka polskiego

Dziady III. Symbolika lewej i prawej strony

3.2142857142857 1 1 1 1 1 Rating 64%

Spis treści

Zadanie maturalne: Wyjaśnij symbolikę lewej i prawej strony oraz jej znaczenie dla wymowy utworu, analizując przytoczony fragment III części Dziadów Adama Mickiewicza. Zwróć uwagę na postać Nowosilcowa i postawy innych bohaterów wobec niego.

Zadanie maturalne, które ma posłużyć maturzystom do przygotowania się do pisemnej części matury z polskiego, na której wymagana jest umiejętność pisania dobrego wypracowania maturalnego (najlepiej: rozprawkieseju) opartego na analizie załączonego do tematu fragmentu lektury (epikadramat) lub wiersza. Zadanie to może również przydać się do zwykłego powtórzenia wiedzy o tekście, epoce. Nie wymaga pomocy nauczyciela ponieważ klucz odpowiedzi jest dołączony do zadania maturalnego. Podstawą dla opracowania tego zadania maturalnego było zadanie maturalne stworzone przez CKE na potrzeby matury z języka polskiego w 2012 roku.

 

Fragment tekstu do zadania maturalnego

Adam Mickiewicz DZIADY, część III – Akt I, scena VIII (fragmenty)

LOKAJ

Człowiek kupca Kanissyna

Czeka i jakiś Panu rejestr1 przypomina. [...]

SEKRETARZ

(wstając od stolika)

On powiada, że jeśli Pan zapłatę zwleka,

On zrobi proces.

SENATOR

Napisz grzecznie, niechaj czeka.

(zamyśla się)

A propos2 – ten Kanissyn – trzeba mu wziąć syna

Pod śledztwo. – Oj, to ptaszek!

SEKRETARZ

To mały chłopczyna.

SENATOR

Oni to wszyscy mali, ale patrz w ich serce; –

Najlepiej ogień zgasić, dopóki w iskierce.

SEKRETARZ

Syn Kanissyna w Moskwie.

SENATOR

W Moskwie? – a, voyez-vous3,

Emisaryjusz klubów. – Czas zabieżeć temu,

Wielki czas.

SEKRETARZ

On podobno u kadetów służy.

SENATOR

U kadetów? – voyez-vous, on tam wojsko burzy. [...]

Rozumiesz! – Hej, deżurny! – We dwadzieścia cztery

Godzin wysłać kibitkę i zabrać papiery.

Zresztą ojciec lękać się nie ma przyczyny,

Jeśli syn dobrowolnie przyzna się do winy. [...]

(Muzyka gra menueta z „Don Juana" – z lewej strony stoją czynownicy, czyli urzędnicy

i urzędniczki – z prawej kilku z młodzieży, kilku młodych oficjerów rosyjskich, kilku starych

ubranych po polsku i kilka młodych dam. – Na środku menuet. Senator tańczy [...])

BAL

SCENA ŚPIEWANA

Z PRAWEJ STRONY

DAMA

Patrz, patrz starego, jak się wije,

Jak sapie, oby skręcił szyję.

(do Senatora)

Jak ślicznie, lekko tańczysz Pan!

(na stronę)

Il crévera dans l'instant4.

MŁODY CZŁOWIEK

Patrz, jak on łasi się i liże,

Wczora mordował, tańczy dziś;

Patrz, patrz, jak on oczyma strzyże,

Skacze jak w klatce ryś.

DAMA

Wczora mordował i katował,

I tyle krwi niewinnej wylał;

Patrz, dzisiaj on pazury schował

I będzie się przymilał.

Z LEWEJ STRONY

KOLLESKI REGESTRATOR5

(do Sowietnika6)

Tańczy Senator, czy widzicie?

Ej, Sowietniku, pódźmy w tan!

SOWIETNIK

Uważaj, czy to przyzwoicie,

Byś ze mną tańczył Pan.

REGESTRATOR

Ale tu znajdziem kilka dam.

SOWIETNIK

Ale nie o to idzie rzecz:

Ja sobie wolę tańczyć sam

Niż z tobą – pójdźże precz.

REGESTRATOR

Skądże to?

SOWIETNIK

Jestem sowietnikiem.

REGESTRATOR

Ja jestem oficerski syn.

SOWIETNIK

Mój Panie, ja nie tańczę z nikim,

Kto ma tak niski czyn7.

(do Pułkownika)

Pódź, Pułkowniku, pódźże w taniec,

Widzisz, że tańczy sam Senator. [...]

LEWA STRONA, chórem

DAMY

Ah! Quelle beauté, guelle grâce!8

MĘŻCZYŹNI

Jaka to świetność, przepych jaki!

PRAWA STRONA, chórem

MĘŻCZYŹNI

Ach, łotry, szelmy, ach, łajdaki!

Żeby ich piorun trzasł.

SENATOR

(tańcząc, do Gubernatorowej)

Chcę zrobić znajomość Starosty,

On piękną żonę, córkę ma;

Ale zazdrośny –

GUBERNATOR

(biegąc za Senatorem)

To człek prosty;

Niech Pan to na nas zda.

(podchodzi do Starosty)

A żona Pańska?

STAROSTA

W domu siedzi.

GUBERNATOR

A córki?

STAROSTA

Jedną tylko mam.

GUBERNATOROWA

I córka balu nie odwiedzi?

STAROSTA

Nie!

GUBERNATOROWA

Pan tu sam?

STAROSTA

Ja sam.

GUBERNATOR

I żona nie zna Senatora?

STAROSTA

Dla siebie tylko żonę mam.

GUBERNATOROWA

Chciałam wziąć córkę Pańską wczora.

8 Ah! Quelle... (fr.) – Ach! Co za piękność, co za gracja.

STAROSTA

Usłużność Pani znam.

GUBERNATOR

Tu w menuecie para zbywa,

Senator potrzebuje dam.

STAROSTA

Moja córka w parach nie bywa,

Jej parę znajdę sam.

GUBERNATOROWA

Mówiono, że tańczy i grywa,

Senator chciał zaprosić sam.

STAROSTA

Widzę, że pan Senator wzywa

Na raz po kilka dam.

LEWA STRONA, chórem

Jaka muzyka, jaki śpiew,

Jak pięknie meblowany dom.

PRAWA STRONA, chórem

Te szelmy z rana piją krew,

A po obiedzie róm9.

SOWIETNIK

(pokazując Senatora)

Drze ich, to prawda, lecz zaprasza,

Takiemu dać się drzeć nie żal.

STAROSTA

Po turmach siedzi młodzież nasza,

Nam każą iść na bal. [...]

PANNA

(tańcząc, do Matki)

Nazbyt ohydni, nazbyt starzy.

MATKA

(z prawej strony)

Jeśli ci zbrzydnął, to go rzuć.

SOWIETNIKOWA

(z lewej strony)

Jak mojej córeczce do twarzy.

STAROSTA

Jak od nich rumem czuć!

SOWIETNIKOWA DRUGA

(do córki stojącej obok)

Tylko, Zosieńku, podnieś wzrok,

Może Senator cię obaczy.

STAROSTA

Jeżeli o mnie się zahaczy,

Dam rękojeścią

(biorąc za karabelę)

– w bok.

LEWA STRONA, chórem

Ach, jaka świetność, przepych jaki!

Ah! Quelle beauté, guelle grâce!

PRAWA STRONA

Ach, szelmy, łotry, ach, łajdaki!

Żeby ich piorun trzasł.

Z PRAWEJ STRONY MIĘDZY MŁODZIEŻĄ

JUSTYN POL10

(do Bestużewa11, pokazując na Senatora)

Chcę mu scyzoryk mój w brzuch wsadzić

Lub zamalować w pysk.

BESTUŻEW

Cóż stąd, jednego łotra zgładzić

Lub obić, co za zysk?

Oni wyszukają przyczyny,

By uniwersytety znieść,

Krzyknąć, że ucznie jakubiny,

I waszą młodzież zjeść.

JUSTYN POL

Lecz on zapłaci za męczarnie,

Za tyle krwi i łez.

BESTUŻEW

Cesarz ma u nas liczne psiarnie,

Cóż, że ten zdechnie pies.

POL

Nóż świerzbi w ręku, pozwól ubić.

BESTUŻEW

Ostrzegam jeszcze raz!

POL

Pozwól przynajmniej go wyczubić12.

BESTUŻEW

A zgubić wszystkich was.

POL

Ach, szelmy, łotry, ach, zbrodniarze!

BESTUŻEW

Muszę ciebie wywieść za próg.

POL

Czyż go to za nas nikt nie skarze?

Nikt się nie pomści?

(odchodzą ku drzwiom)

KS. PIOTR

– Bóg!

(Nagle muzyka się zmienia i gra arią Komandora13)

Adam Mickiewicz, Utwory dramatyczne, Warszawa 1983

Przypisy do tekstu

1 rejestr – tu: wykaz długów.

2 à propos (fr.) – w związku z tym, przy sposobności.

3 voyez-vous (fr.) – widzicie.

4 Il ... (fr.) – on pęknie za chwilę.

5 kolleski regestrator (z ros.) – urzędnik o niskiej randze.

6 sowietnik (z ros.) – radca, urzędnik o randze wyższej niż kolleski regestrator.

7 czyn – ranga służbowa.

9 róm – rum.

10 Justyn Pol – jeden z filaretów, organizator powstania na Litwie.

11 Bestużew – Aleksander Bestużew; rosyjski poeta i powieściopisarz; uczestnik powstania dekabrystów.

12 wyczubić – obić.

13 aria Komandora – aria pochodząca z końcowej sceny opery Mozarta Don Juan (właśc. Don Giovanni);

tytułowy bohater dzieła, zdemoralizowany uwodziciel, zabił Komandora, broniącego czci swojej córki; w finale

opery kamienny posąg Komandora przybywa, aby dokonać zemsty.

Serwis rozdaje przeglądarkom bezpieczne ciasteczka.