Słownik. Inny świat - opracowanie lektury

Trupiarnia

3.9 1 1 1 1 1 Rating 78%

Inny świat. Trupiarnia, kostnica, słabostka

Artykuł znaczenie pochodzenie i znaczenie terminu: Trupiarnia.

Trupiarnia, kostnica, słabostka

Trupiarnia - nazwy:

„barak ten nosił nazwę »słabostki«, ale z większą dozą słuszności mówiło się o nim w obozie jako o »kostnicy« lub »trupiarni«".

Trupiarnia. Cel powstania:

„w samym pierwotnym zamierzeniu miała ona przypuszczalnie przywracać wycieńczonych więźniów do stanu względnej przydatności do pracy, a w praktyce spełniała taką rolę, jaką wyrażała jej żargonowa nazwa - kostnicy, domu przedpogrzebowego".

Ostatni etap pobytu w łagrze:

„Kresem wędrówki ziemskiej w obozie była Trupiarnia, duży barak położony między kuchnią a pomieszczeniem dla ciężarnych kobiet, do którego kierowano więźniów niezdolnych do pracy przed ostatecznym skreśleniem z listy żywych".

Tortura głodu:

„Trupiarnia bowiem oznaczała tylko zwolnienie od tortury pracy, nie przynosiła natomiast zwolnienia od męki głodu".

„tłum żebraków, oczekujący codziennie wieczorem przed kuchnią na rozdanie resztek zupy z kotłów, składał się przeważnie z mieszkańców Trupiarni".

„Racja żywnościowa - w przybliżeniu na poziomie »drugiego kotła«".

Warunki trafienia do Trupiarni:

„Więzień odchodził na podstawie orzeczenia lekarzy do Trupiarni, jeśli przestawał być »rabotiagą«, a stawał się »dochodiagą« - słowo, którego sens najlepiej oddaje »dogorywanie«".

„»Pelagrycy« nie wracali już nigdy do zdrowia; po wypisaniu ze szpitala przechodzili do baraku dla niepracujących, gdzie otrzymywali zmniejszoną porcję jedzenia i mogli całymi dniami leżeć bez ruchu na pryczach".

Trupiarnia. Zajęcia mieszkańców:

„Za dnia część więźniów wychodziła do zony w poszukiwaniu jedzenia lub do lekkich robót pomocniczych, a reszta leżała na pryczach, rozmawiając półgłosem, cerując ubrania, grając w karty, pisząc listy".

„Nie mieliśmy wprawdzie własnego »dniewalnego«, ale codziennie inny więzień szorował podłogę, mył stoły i ławki, przecierał szmatą szyby w oknach, palił w piecu i przynosił wodę".

„Czas, wlokący się nielitościwie wolno czas, i pustka bezcelowego oczekiwania napełniały barak atmosferą, w której wzbierająca stopniowo złość omal nie zrywała wszystkich tam sztucznej uprzejmości".

„Ludzie wracający do zdrowia chełpili się tym w sposób okrutny".

Opis Trupiarni:

„Trupiarnia różniła się swoim wyglądem znacznie od pozostałych baraków".

„Najbardziej uderzająca była w Trupiarni cisza".

„Mieszkało nas w Trupiarni około stu pięćdziesięciu; barak był widny, dobrze utrzymany, z odstępami pomiędzy pryczami co dziesiąte legowisko".

„Ale z nastaniem nocy w Trupiarni zapadała znowu martwa cisza, aby pęknąć nagle za ścianą snu jak wezbrany wrzód krzykami i majaczeniami, których ton bardziej był przejmujący, ostry i rozpaczliwy niż w zwykłych barakach. Trupiarnia tonęła w dusznym cieple oddechów, gorączkowym śnie i smrodzie ekskrementów".

Trupiarnia. Podział więźniów

„Powtórna selekcja lekarska (podobna do stosowanej w niemieckich obozach koncentracyjnych »wybiórki« starców i niedołężnych więźniów »do gazu") dzieliła więc mieszkańców Trupiarni na »słabosiłkę« i »aktirowkę«".

Słabosiłka

Zobacz artykuł: Inny świat. Słabosiłka

Aktirowka

Zobacz artykuł: Inny świat. Aktirowka

 

Serwis rozdaje przeglądarkom bezpieczne ciasteczka.