Lalka - opracowanie lektury

Wysocki - woźnica z Lalki

3.6585365853659 1 1 1 1 1 Rating 73%

B. Prus: Lalka. Wysocki - charakterystyka z cytatami

Wysockich było w "Lalce" Bolesława Prusa dwóch: pierwszy - woźnica i drugi, któremu również pomógł Stanisław Wokulski "Lalki" - dróżnik, to właśnie on uratował życie Stanisławowi Wokulskiemu, gdy ten próbował popełnić samobójstwo.

Wygląd bohatera

„człowiek w wypłowiałej kapocie z rudawym zarostem”. Narrator w powieści "Lalka" Bolesława Prusa.

„- Tu mieszkamy, wielmożny panie, w tym domu - odpowiedział człowiek wskazując na niską lepiankę.” Woźnica zwraca się do Stanisława Wokulskiego.

Woźnica Wysocki pracował dla Stanisława Wokulskiego

„Dlaczego nie przyjeżdżasz po transporta?” Pytanie Stanisława Wokulskiego skierowane do woźnicy.

Woźnica Wysocki nie miał jak utrzymać rodziny, bo zdechł mu koń

„na Nowy Rok koń mi padł”. Woźnica przyznaje się Stanisławowi Wokulskiemu.

Woźnica Wysocki nie miał gdzie mieszkać

„Zimowaliśmy u brata, co jest dróżnikiem na Wiedeńskiej Kolei”. Woźnica przyznaje się Stanisławowi Wokulskiemu.

Woźnica Wysocki nie ma źródła utrzymania

„Kobieta niby trochę pierze, ale takim, co nie bardzo mają czym płacić”. Woźnica przyznaje się Stanisławowi Wokulskiemu.

Religijny

„dzisiaj pościsz za dusze zmarłe, jutro - na pamiątkę, że Chrystus Pan nic nie jadł, pojutrze na intencję, ażeby Bóg złe odmienił”. Woźnica opowiada Stanisławowi Wokulskiemu, jak tłumaczył dzieciom głodówkę.

Głoduje cała jego rodzina

„po świętach nie będzie nawet sposobu i dzieciom wytłumaczyć, na jaką intencję nie jedzą...” Woźnica przyznaje się Stanisławowi Wokulskiemu.

Woźnica Wysocki ma poczucie godności

„Nie śmiałem, panie. Koń odszedł, wóz u Żyda, kubrak na mnie jak na dziadzie... Z czymże było przyjść i jeszcze ludziom głowę zaprzątać?”. Woźnica przyznaje się Stanisławowi Wokulskiemu do swojej dramatycznej sytuacji.

S. Wokulski pomaga Wysockiemu stanąć na nogi

„Masz tu - rzekł - dziesięć rubli na święta. Jutro w południe przyjdziesz do sklepu i dostaniesz kartkę na Pragę. Tam u handlarza wybierzesz sobie konia, a po świętach przyjeżdżaj do roboty. U mnie zarobisz ze trzy ruble na dzień, więc dług spłacisz łatwo.”

Takich jak Wysocki – porządnych i potrzebujących pomocy jest w polskim społeczeństwie wielu

„zdawało mu się, że widzi cały szereg wozów, przed którymi leżą padłe konie, cały szereg rozpaczających nad nimi furmanów, a przy każdym gromadę mizernych dzieci i żonę, która pierze bieliznę takim, co płacić nie mogą.” Stanisław Wokulski rozmyśla.

„Z gromady wizytujących wyróżnił się furman Wysocki. Przyszedł pożegnać się ze swoim dawnym chlebodawcą; chciał nawet coś powiedzieć, lecz nagle rozpłakał się, ucałował go w obie ręce i wybiegł z pokoju.” Narrator w powieści "Lalka" Bolesława Prusa.

„Sprowadzisz mi także furmana Wysockiego, tego z Tamki,” Stanisław Wokulski do Pawła.

Wysocki opiekuje się Marianną na prośbę Stanisława Wokulskiego.

Źródło:

Lalka B. Prus - strona Uniwersytetu Gdańskiego

Serwis rozdaje przeglądarkom bezpieczne ciasteczka.