Witold Gombrowicz Ferdydurke - opracowanie

Miętus - biografia w punktach

5 1 1 1 1 1 Rating 100%

Biografia Miętusa z Ferdydurke

Witold Gombrowicz: Ferdydurke. Miętalski - biografia w punktach

Artykuł zawiera wyliczenie w punktach najważniejszych wydarzeń w życiu Miętusa. Każdy element biografii Miętusa jest poparty cytatem z Ferdydurke Witolda Gombrowicza. Stanowi on uzupełnienie tekstu: Józio Kowalski - charakterystyka.

Poznajemy go w szkole, do której trafia Józio Kowalski. Miętalski jest to chyba najbardziej pokraczny i tajemniczy bohater Ferdydurke. Przechodzi przedziwną i przerażającą metamorfozę, która jest konsekwencją gęby, która niszczy Miętusa.

 

Przywódca szkolnych łobuzów - chłopaków.

„Wydawszy te rozkazy ordynarny łobuz, zwany przez innych Miętusem, podkradł się pod drzewo i wyrył na nim cztery litery w ten sposób"

Spór z Syfonem wywołany przez Pimkę.

„Syfon, Matko Święta, Syfon, ależ pomyśl, że to nie tylko o ciebie chodzi, ty nas kompromitujesz, nas wszystkich - nie będę śmiał spojrzeć na żadną dziewczynę."

Plan uświadomienia Syfona przez uszy.

„jeżeli Syfon sam nie chce, musimy go uświadomić siłą. Trzeba będzie porwać go i związać. Na szczęście, można jeszcze dostać się do środka przez uszy. Zwiążemy i tak uświadomimy, że rodzona matka nie pozna! Raz na zawsze zepsujemy cacko! Ale cicho! Przygotujcie sznury!"

„Tymczasem Miętus na boku z Myzdralem przygotowywał jakieś sznurki, a Myzdral zdjął nawet szelki."

Przyłapanie na rozmarzeniu o parobku zainicjowanym przez Józia.

„Winszuję, Miętalski! Nareszcie wiemy, co w was siedzi! Przyłapaliśmy kolegę! O parobku kolega marzy! Po łące chciałby kłusować z parobkiem! Udajecie życiowego realistę, brutala, zwalczacie cudzy idealizm, a w głębi jesteście sentymentalni. Sentymentalista parobczański!" Słowa te wypowiada Pyzo.

Miętalski przegrał pojedynek z Syfonem.

„Miętus wyglądał okropnie. Cofnął się aż pod ścianę i rzęził. charczał, toczył pianę z pyska, złapał się za palec i ciągnął go, ciągnął chcąc wyrwać, wyrwać z korzeniem, odrzucić, zniszczyć tę wspólność z Syfonem, odzyskać niezależność! Nie mógł, choć ciągnął z całej mocy, bez względu na ból! Niemożność znowu dała się we znaki! "

Gwałt Miętalskiego na Syfonie:

„Zaraz wypuszczę, tylko nie wiem, czy zupełnie takim, jakim jesteś. Pogadamy sobie! Nadstaw uszko! Na szczęście jeszcze można dostać się do ciebie... na siłę... przez uszy... Już ja ci się dostanę do środka! Nadstaw, mówię, uszko! Poczekaj, niewiniątko, powiem ci coś..."

Ucieczka od Młodziaków i szkoły na wieś.

„uciekniemy na wieś. Na wieś pójdziemy. Tam są parobki! Na wsi! Pójdziemy razem, chcesz? Do parobka, Józio, do parobka, do parobka!"

Bezskuteczne poszukiwania parobka.

„Wprawdzie to nie parobek, ale zawsze z ludu. Może brata ma parobka. Ech, bracie - parobek... parobek..."

Przygoda z chłopami-psami.

„I bylibyśmy na pewno chyba tam, na tym miejscu właśnie, pożarci w nie znany sposób" Słowa te wypowiada Józio Kowalski.

Ratunek i uprowadzenie Miętalskiego i Józia do Bolimowa przez ciotkę Hurlecką.

„Siadajcie ze mną, pojedziemy do nas, do Bolimowa."

Spotkanie parobka.

„Nagle Miętus zatrzymał się z widelcem w pół drogi i zastygł, wzrok mu pociemniał, gęba zszarzała na popiół, usta się rozchyliły i przepiękny mandolinowy uśmiech wykwit! Na gębie strasznej. Uśmiech pozdrowienia i powitania, witaj mi, jesteś, jestem - rękami oparł się o stół, pochylił się, górna warga uniosła się jak do zatkania; lecz nie zatkał, tylko pochylił się bardziej. Parobka zobaczył! Parobek był w pokoju! Loka j czy k! Loka jeżyk był parobkiem! Nie miałem wątpliwości - lokajczyk, który podawał groszek do szynki, parobkiem był wymarzonym."

Bratanie się Miętalskiego z parobkiem.

„Musiałem wziąć od niego po gębie, boś ty mu dał... Bez tego nie byłoby równości i nie mógłbym się pobratać"

Anarchia i kres losu Miętalskiego.

„Za mną w pokoju pozostał Miętus ludowy;"

Serwis rozdaje przeglądarkom bezpieczne ciasteczka.