Dżuma

Dżuma

  • Bernard Rieux - charakterystyka bohatera

    Bernard Rieux - charakterystyka bohatera

    "Dżuma" Albert Camus

    I.PRZEDSTAWIENIE POSTACI Bernarda Rieux:

    Doktor Bernard Rieux to narrator powieści "Dżuma",co ujawnia pod jej koniec. Pochodzi z biednej robotniczej rodziny. Wychowany przez biedę ukształtował swe poglądy.Uprzejmy i miły.Ma problemy z wyrażeniem swych emocji co sprawia że jest typem introwertyka. Przyjaźni się z Tarrou jednak jest to przyjaźń tzw. "cicha". Jego wygląd zewnętrzny oparty jest na notatkach Tarrou:

    "Wygląda na trzydzieści pięć lat. Średniego wzrostu. Mocne ramiona. Twarz niemal kwadratowa. Oczy ciemne i lojalne, ale szczęki wystające. Duży i regularny nos Czarne włosy obcięte bardzo krótko. Usta łukowate, wargi pełne i niemal zawsze zaciśnięte. Wygląda trochę na sycylijskiego chłopa ze swoją opaloną skórą, czarnym włosem i ubraniami zawsze w ciemnych kolorach, w których jest mu jednak dobrze".

    II.SYSTEM WARTOŚCI Bernarda Rieux:

    Jego system wartości to wiara w człowieka. Jest ateistą-nie wierzy w Boga:

    ,,Jestem w ciemności i próbuje widzieć jasno", jednak jego zawód to dla niego najwyższa wartość. Za wszelką cenę pragnie walczyć do końca o życie swojego pacjenta co jest dla niego priorytetem:

    ,,(...)w ludziach więcej rzeczy zasługuje na podziw,niż pogardę".

    W rozmowie z ojcem Paneloux odrzuca heroizm i skupia się na swojej profesi:

    ,,Zbawienie człowieka,to zbyt wielkie słowo dla mnie.Nie idę tak daleko.Interesuje mnie jego zdrowie,przede wszystkim zdrowie"

    III. MOTYWY, KTÓRE KIERUJĄ DZIAŁANIEM Bernarda Rieux:

    Rozpoczynając studia medyczne, Rieux nie był prawdopodobnie świadom wszystkich konsekwencji swojego wyboru, lecz z czasem zrozumiał, że niesienie pomocy ludziom jest jego najważniejszą misją i powołaniem. Oto jak argumentuje swoją decyzję podczas rozmowy z Tarrou:

    „Kiedy wybrałem ten zawód, był to wybór w pewien sposób abstrakcyjny; bo chciałem być lekarzem, bo jest to zawód jak każdy inny, jeden z tych, który wybierają młodzi ludzie. Może także dlatego, że nastręczał szczególne trudności dla syna robotnika jak ja. A potem zobaczyłem jak się umiera. Czy pan wie, że są ludzie, którzy nie zgadzają się na śmierć? Czy słyszał pan kiedyś kobietę krzyczącą „Nigdy!” w chwili śmierci? Ja słyszałem i zrozumiałem wtedy, że nie będę się mógł do tego przyzwyczaić. Byłem wówczas młody i zdawało mi się, że moja niechęć godzi w porządek świata. Potem stawałem się bardziej skromny. Po prostu nie jestem wciąż przyzwyczajony do widoku śmierci.”

    Rieux w pewien sposób buntuje się wobec własnej bezsilności w stosunku do śmierci. Nie godzi się na nią i jako człowiek obdarzony niezwykłą siłą i odpornością psychiczną, próbuje z nią walczyć, nie szukając ukojenia w religii i naukach Kościoła. W jego odczuciu wiara kłóci się z ideą zawodu lekarza:

    „gdyby wierzył we wszechmogącego Boga, przestałby leczyć ludzi zostawiając Bogu tę troskę. Ale ponieważ nikt na świecie, nawet Paneloux, choć sądzi, że w Boga wierzy, nie wierzy w niego w taki sposób, ponieważ nikt nie poddaje się całkowicie, on, Rieux, myśli, że tu przynajmniej jest na drodze prawdy, skoro walczy przeciw światu takiemu, jaki jest.”

    IV.FUNKCJA JAKĄ PEŁNI W SPOŁECZEŃSTWIE Bernard Rieux:

    Bernard Rieux  to lekarz bezgranicznie oddany swoim pacjentom. Często sam odwiedzał chorych, którzy przeważnie żyli w biedzie i których leczył za darmo. Przed atakiem dżumy cieszył się poszanowaniem społeczeństwa, które zwykło uważać go za wybawiciela w sytuacjach beznadziejnych, za kogoś w kim mogli pokładać swe ostatnie nadzieje. Po kilku niespodziewanych zgonach ludzi z okolic, od razu próbował  podjąć konkretne działania m.in. prosił doktora Richarda o natychmiastową izolację chorych. Z jego inicjatywy zwołano komisję sanitarną w prefekturze, na której próbował  nakłonić pozostałych do rozpoczęcia działań mających zapobiec epidemii :

    "nie powinniśmy postępować tak jakby połowie miasta nie groziła śmierć".

    Kiedy epidemia wybuchła na dobre, Rieux nadal leczył nie zważając na niebezpieczeństwo zarażenia się:

    "Nie wiem co mnie czeka i co nastąpi po tym wszystkim. Bronię ich jak mogę, oto wszystko".

    Ludzie z Oranu stopniowo przestali widzieć w nim autorytet, ponieważ dżuma pochłaniała coraz więcej ofiar. Uważali, że pojawienie się Rieux w ich domu zwiastuje śmierć ich bliskich.

    V.POSTAWA Bernarda Rieux:

    Doktor uważa, że światem rządzą absurdalne, niesprzyjające człowiekowi prawa. Jedyne, co dla niego się liczy to społeczeństwo, dlatego mówi:

    "Nie mam upodobania do świętości, obchodzi mnie, żeby być człowiekiem".

    Przyczyną jego postawy jest los, który go dotkliwe doświadczył. Jego rodzina cierpiała biedę, przeżył boleśnie rozstanie z żoną i potem jej śmierć. Uważał, że bycie człowiekiem to nieustanne podejmowanie walki ze złem, pomimo ciągłych porażek i świadomości klęski. Zdołał częściowo przywyknąć do otaczającego go cierpienia i wiedział, że zawsze mu będzie towarzyszyło. Dlatego od początku do końca walczył z dżumą. Bycie lekarzem było dla niego nie tylko zawodem, ale także postawą życiową. Odczuwał powołanie do zwalczania cierpienia. Niestety walka z chorobą była wyczerpująca. Zdawał sobie sprawę ze swojej bezsilności wobec epidemii. W swojej niekończącej się, bezskutecznej pracy przypomina mitycznego Syzyfa.

    Podsumowując Rieux obok Tarrou jest jedną z postaci, która nie zmieniła swojej postawy w obliczu dżumy. Przyjmował postawę taką jak zwykle - walka ze złem i ratowanie życia ludzkiego.

  • Cottard - charakterystyka bohatera

    Cottard - charakterystyka bohatera

    "Dżuma" Albert Camus

    Rentier Cottard to postać, która jako jedyna cieszy się z nieszczęścia jakim jest epidemia dżumy.  Cottard z człowieka zamkniętego w sobie i wyalienowanego ze społeczeństwa zmienia się w osobę, która zaczyna korzytać z życia. Bohater zmienia swój stosunek do otoczenia. Inni bohaterowie zauważają  zmianę w jego zachowaniu. Gdy jednak Rentier Cottard dowiaduje się, że kryzys związany z chorobą zostaje zażegnany barykaduje się w mieszkaniu i zaczyna strzelać.

    1. Kim jest Cottard?

    - Rentier Cottard

    - przedstawiciel fabryki produkujacej wina i likiery (Przedstawiciel był zawsze samotny i nieufny)

    - mieszkaniec Oranu

    - sąsiad Granda

    - przestępca

    - niedosżły samobójca

    2. Wartości Cottarda:

    - pieniądze

    - wolność

    3. Działania, które podejmuje Cottard:

    - próbuje się powiesić: Rieux przeczytał wypisane czerwoną kredą: Wejdźcie, powiesiłem się.Weszli. Sznur zwisał z góry nad przerwóconym krzesłem, stół był osunięty w kąt. Ale sznur zwisał w próżni.

    - Odczepiłem go w porę - powiedział Granda

    - cieszy sie z epidemii dżumy Dżuma mu dogadza

    - zaczyna prowadzić aktywne życie towarzyskie €žDżuma mu dogadza. Z człowieka samotnego, który samotnym być nie chciał, czyni współwinowajcę.€

    - nie przyłącza się do pomagających w czasie epidemii Jedną tylko prawdziwą  zbrodnię popełnił: zgodził się w swym sercu na to, co zabija dzieci i dorosłych. Resztę rozumiem, ale to musze mu wybaczy杠

    - kiedy epidemia dobiega końca barykaduje się w mieszkaniu i zaczyna strzelać

    - To okno Cottarda - powiedział nagle Grandbardzo wzburzony. Ale przeciez Cottard znikł.

    - Dlaczego strzelają? zapytał Rieux policjanta.

    - Żeby odwrócić jego uwagę. Czekamy na wóz z potrzebnym sprzętem, bo strzela do tych którzy próbują wejść przez bramę. Zranił policjanta.

    4. Motywy Cottarda:

    - działalność przestępcza, boi się aresztowania w związku z tym próbuje popełnić samobójstwo. Epidemia zmienia jego podejście - liczy na to, że po jej końcu jego winy zostaną odpuszczone.

  • Czas akcji w Dżumie A. Camusa

    Czas akcji - "Dżuma" Albert Camus

    • Czas akcji "Dżumy" rozpoczyna się od 16 kwietnia 194. r., a kończy się w lutym następnego roku;
  • Dżuma

    Albert Camus

  • Dżuma - bohaterowie

    Bohaterowie "Dżumy" A. Camusa

    Bernard Rieux

    w „Dżumie" Alberta Camusa kronikarz, narrator, lekarz, z mamą wszystko wydaje mu się łatwiejsze, za darmo leczy biednych (Joseph Grand), towarzyski i otwarty na ludzi, 35 lat, twarz kwadratowa, średni wzrost, mocne ramiona, ciemne oczy, wystająca szczęka, duży nos, czarne krótkie włosy, usta pełne i zawsze zaciśnięte, mocno opalony, zawsze ubrany w ciemne kolory, dynamicznie chodzi, nigdy nie nosi nakryć głowy, roztargniony za kierownicą, wygląda na zorientowanego w sytuacji, mocny psychicznie i odporny, ateista „on, Rieux, myśli, że tu przynajmniej jest na drodze prawdy, skoro walczy przeciw światu takiemu, jaki jest", broni ludzi, lekarz dla idei, tymczasowość zwycięstw „to nie powód, by zaniechać walki", pochodzi z biednej, robotniczej rodziny, więcej w: {ln: Bernard Rieux ' charakterystyce Bernarda Rieuxa}  

    Cottard

    niedoszły samobójca, niewielki, korpulentny, płacze, nie lubi policji, cichy, zamknięty w sobie, nieufny, samotny, przedstawiciel firmy win i likierów, zdarzały mi się tajemnicze wypady, lubi oglądać filmy gangsterskie, ma liberalne poglądy („Wielcy zawsze zjadają małych"), co miesiąc wysyła siostrze 100 franków,

    w czasie dżumy: uprzejmy, zaczął bywać w restauracjach i kawiarniach, często zaprasza Josepha Granda do restauracji, zaczął ostentacyjnie w publicznych miejscach czytać prawomyślny dziennik; rentier, ma powiązania z przedstawicielami orańskiego półświatka, sędzia Othon jest jego wrogiem nr 1, przed epidemią wezwano go do aresztu śledczego i nakazano być do dyspozycji, przewidywał, że po zakończeniu śledztwa zostanie aresztowany, ciążyła na nim jakaś sprawa z przeszłości, zdaniem Jeana Tarrou dogadzają mu dwie rzeczy dżuma (zna ten stan od dawna) i strach (teraz, gdy wszyscy się boją, jest mu go łatwiej znosić, niż w samotności), zaczął strzelać do ludzi, gdy otwarto bramy. Zobacz jeszcze: {ln: Cottard ' charakterystykę Cottarda}

    Camps

    zwrotniczy, bohater rozmowy tramwajarzy, którą podsłuchał Tarrou, grał na pistonie w orkiestrze, zmarł na dżumę niedługo po dozorcy

    Castel

    lekarz, z dżumą zetknął się w Chinach i 20 lat temu w Paryżu, jako pierwszy rozpoznaje epidemię i zdradza to Rieux, jest pewny swej diagnozy,

    twórca serum, które pomogło zwalczyć dżumę,

    to właśnie do niego powróciła żona mimo epidemii („Wedle wszelkiego prawdopodobieństwa ci małżonkowie aż dotąd nie mieli pewności, czy są zadowoleni ze swego związku" - narrator deheroizuje ich miłość),

    przeżył epidemię,

    Michel

    w „Dżumie" Alberta Camusa dozorca, uparcie twierdzi, że szczury w domu to czyjś kawał, poluje na żartownisiów, z Rieux jest w dobrych relacjach, pierwsza ofiara epidemii, zmarł w drodze do szpitala,

    Othon

    w „Dżumie" Alberta Camusa sędzia śledczy, ma synka, uprzejmy, lakoniczny, wysoki, miał syna Filipa, który zmarł na dżumę, córeczkę i żonę, zmarł na dżumę tuż po ogłoszeniu, że epidemia ustępuje.

    Raymond Rambert

    w „Dżumie" Alberta Camusa dziennikarz „wielkiego paryskiego dziennika", niski, atletycznie zbudowany, sportowe ubranie, bezpośredni, konkretny, w Paryżu ma narzeczoną, chce opuścić Oran, bo „nie jest stąd", prosił Rieux o zaświadczenie; za wszelką cenę chce opuścić Oran (najpierw korzysta z oficjalnych środków, potem ), bardzo zdeterminowany – dwukrotnie próbuje wydostać się z Oranu, grał w piłkę nożną – skrzydłowy, przystąpił do ochotniczych oddziałów sanitarnych namawiany przez Riuex i Tarrou, ale do czasu aż znajdzie drogę ucieczki z Oranu. Zobacz jeszcze: {ln: Raymond Rambert ' charakterystykę Raymonda Ramberta} 

    Jean Tarrou

    w „Dżumie" Alberta Camusa młody, pali papierosy, ciężka sylwetka, masywna twarz, ma „wstręt do wyroków śmierci", organizuje ochotnicze oddziały sanitarne, werbuje do nich ludzi, w młodości nie miał poglądów, pochodzi z bogatej rodziny, jego ojciec był prokuratorem generalnym, w wieku 17 lat zobaczył ojca w pracy, w wieku 18 lat uciekł z domu, poznał biedę, walczył z karą śmierci („Nie chciałem być zadżumionym, tylko tyle"), walczył w wielu krajach w Europie stając po stronie słabszych, na Węgrzech był świadkiem rozstrzelania, chce wiedzieć jak stać się świętym bez Boga, umarł mając objawy obu dżum tuż przed otwarciem bram. Więcej: {ln: Jean Tarrou - charakterystyka ' Charakterystyka Jeana Tarrou}

    matka Rieux

    w „Dżumie" Alberta Camusa niewzruszona kobieta, mała, posiwiałe włosy, czarne łagodne oczy, w jej obecności dla Rieux wszystko wydaje się łatwiejsze, nie znamy jej imienia, pracowita kobieta

    żona Rieux

    w „Dżumie" Alberta Camusa, bez imienia, poważnie chora, choruje od roku, wyjechała na początku epidemii do górskiego kurortu, gdzie zmarła w trakcie trwania epidemii w Oranie

    ojciec Paneloux

    w „Dżumie" Alberta Camusa „uczony i wojujący jezuita", cieszy się poważaniem w mieście, okrągłe okulary, stały współpracownik „biuletynu Towarzystwa Geograficznego Oranu",, „porywczy i namiętny z natury", „nie skąpił przykrych prawd swemu audytorium" , pracował nad św. Augustynem i Kościołem afrykańskim, „obrońca ambitnego chrystianizmu", autor „odczytów o nowoczesnym indywidualizmie, przeciwnik „nowoczesnej wolnomyślności", rumieńce na policzkach, „średniego wzrostu, ale krępy", mocny, donośny głos, przystaje do oddziałów sanitarnych, w drugim kazaniu nakazuje czynić dobro, walczyć ze złem, poddać się próbie Boga, zmarł, ale nie wiadomo na co, trzymając krucyfiks. {ln: Paneloux ' Charakterystka ojca Paneloux} 

    Joseph Grand

    w „Dżumie" Alberta Camusa biedny urzędnik, dawniej Rieux wyleczył go ze zwężenia aorty za darmo, ok. 50 lat, żółty długi wąs, wąskie ramiona, chude członki, uratował Cottarda, czuwał całą noc nad Cottardem, „trzeba sobie nawzajem pomagać". Pracował w biurze statystycznym na kontrakcie – liczył zgony i kopie przedstawiał Rieux, ur. w Montelimar, ma przytaczania rodzinnych powiedzeń, wieczorami piesze powieść, powieść pisze od 2 lat, nosi kapelusz, ma wielkie uszy, skromny, wysoki, szczupły, za wielkie ubrania (wierzył, że dłużej się będą nosić), brak zębów górnej szczęki, otrzymuje niską pensję (62 franki i 30 su), przyrzeczono mu awans na sekretarza, nie potrafił się domagać swoich praw (awans, podwyżka), nie umiał dobierać właściwych słów, nie umiał się wypowiadać, jest człowiekiem dobrym, rodzice zmarli mu kiedy był młody, do dziś wspomnienie śm. Rodziców wywołuje w nim smutek, odwiedza rodzinę we Francji (siostrzeńców i siostrę) co 2 lata. Chciał by jego dzieło było doskonałe. Prowadził statystyki ochotniczych formacji sanitarnych,

    Miał żonę - Jeanne, ale zostawiła go po kilku latach małżeństwa. W Boże Narodzenie zachorował na dżumę. {ln: Joseph Grand ' Charakterystyka Josepha Granda}

    Jeanne Grand

    żona Josepha Granda, ale bieda, praca, zmęczenie doprowadziły do tego, że czując się przez lata niekochana w końcu opuściła swego męża

    Richard

    w „Dżumie" jeden z wybitniejszych lekarzy w mieście, to z nim Rieux konsultuje pierwsze przypadki dżumy, sekretarz syndykatu lekarzy, w trakcie narady u prefekta, to on decyduje, by podjąć środki zapobiegawcze, jakby epidemia była dżumą

    stary astmatyk

    kramarz, 75 lat, nie znosi zegarków – czas liczy garnkami grochu, od 25 lat leży w łóżku mimo, że nie musi, głosi sprzeczne poglądy, chce umrzeć jako starzec, cieszy się z tego, że zdychają szczury, dżuma go nie dotyka, jego stan poprawia się w czasie epidemii

    Garcia

    przedstawiciel orańskiego półświatka, pośrednik pomiędzy Cottardem i Raulem, pomaga Raymondowi Rambertowi opuścić Oran, kontaktuje go z Raluem

    Raul

    przedstawiciel orańskiego półświatka, nienagannie ubrany, wielki, silny, ciemny garnitur w prążki, kapelusz, blada twarz, brązowe oczy, zaciśnięte usta, mówi szybko i zwięźle

    Gonzales

    piłkarz – środkowy napastnik, przedstawiciel orańskiego półświatka, organizuje ucieczkę Raymonda Ramberta, człowiek „z końską głową",

    Marcel i Luis

    strażnicy współpracujący z orańskim półświatkiem, pomagają Raymondowi Rambertowi w ucieczce z Oranu

  • Dżuma jako wojna

    Dżuma jako II wojna światowa - "Dżuma" A. Camus

    Epidemia dżumy w Oranie może być interpretowana jako metafora II wojny światowej. Samo pojawienie się epidemii, przebieg i okoliczności ustąpienia są bardzo podobne do II wojny światowej. Oto podobieństwa pomiędzy dżumą a II wojną światową:

  • Fabuła Dżumy A. Camusa

    Dżuma - fabuła

    Dżuma Alberta Camusa

    • fabuła jest prosta i nieskomplikowana, oddaje przebieg epidemii,
    • ogranicza się do opisania przebiegu epidemii - nie jest niezwykła, bo nie ona ma przykuć uwagę czytelnika,
  • Jean Tarrou - charakterystyka bohatera

    Jean Tarrou -  charakterystyka bohatera

    "Dżuma" Alberta Camusa

    1. Przedstawienie Jeana Tarrou: kim jest, kim był przed i po dżumie

    Obok doktora Rieux, Jean Tarrou jest jednym z głównych bohaterów powieści Alberta Camusa pt. „Dżuma”.

    Jest obcy - pojawia się w Oranie na niedługi czas przed wybuchem epidemii. Zamieszkuje w hotelu w centrum miasta, przez co niektórzy z mieszkańców mają podstawy twierdzić, że Tarrou jest dość zamożną personą.

    „(…) sprowadził się do Oranu na kilka tygodni wcześniej i zamieszkał w wielkim hotelu w centrum miasta. Widocznie był dość zamożny, by żyć ze swych dochodów.”

    Nie wiadomo o nim wiele; niemniej jednak ludzie darzą go sympatią za jego przyjazne usposobienie.

    Tarrou spędza dużo czasu na rozrywkach.

    „Spotykano go we wszystkich miejscach publicznych. Od początku wiosny zjawiał się często na plażach, pływając dużo i z widoczną przyjemnością.”

    Pochodzi z bogatego domu, jego ojciec był zastępcą prokuratora generalnego.

    Początkowo zafascynowany ojcem, który dysponował nieprzeciętną pamięcią

    „Czy umiałby Pan powiedzieć, jak się jedzie z Briancon do Chamonix? Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił. Mój ojciec się nie gubił.”

    Niechęć do ojca, gdy Jean Tarrou dowiedział się, że do kompetencji jego ojca należy między innymi wydawanie wyroków śmierci na przestępców.

    „stwierdziłem z zawrotami głowy, że mój ojciec wiele razy był obecny przy morderstwach”

    Dlatego Tarrou postanowił opuścić dom i rozpocząć życie na własną kartę, zgodnie z własnymi zasadami.

    „Nazajutrz, kiedy wrócił, mnie już nie było. Powiedzmy od razu, że ojciec kazał mnie szukać, że przyszedłem do niego, że nic nie wyjaśniając powiedziałem mu spokojnie, iż zabiję się, jeśli mnie zmusi do powrotu. (…) Po pewnym czasie zacząłem przychodzić regularnie do matki.”

    Chcąc walczyć ze złem, angażował się w politykę, konflikty, lecz po pewnym czasie zwątpił w sensowność prowadzenia takiego życia.

    „Dowiedziałem się, że pośrednio kładłem swój podpis pod śmiercią tysięcy ludzi, że nawet tę śmierć powodowałem uważając za słuszne czyny i zasady, które ją nieuchronnie sprowadzały. [...] Od dawna już czuję wstyd, śmiertelny wstyd, że i ja z kolei, choć z daleka, choć działając w dobrej woli, byłem mordercą".

    Po wybuchu epidemii w Oranie Tarrou zorganizował oddziały sanitarne.

    Pisał także notatki z przebiegu choroby nękającej miasto, bardzo szczegółową:

    „W każdym razie jego notatki stanowią również rodzaj kroniki tego trudnego okresu. (…) Niemniej jednak te notatki mogą dostarczyć mnóstwa szczegółów drugorzędnych, które mają wszakże swoją wagę (…).”

    Zaprzyjaźnił się z doktorem Rieuxem, by razem toczyć bój przeciwko dżumie. To w Oranie Tarrou mógł w pełni zaangażować się w swoją misje prowadzenia walki przeciwko złu.

    Umiera na krótko przed końcem epidemii.

    2. Najważniejsze wartości wyznawane przez Jeana Tarrou

    Pierwszą z nich jest pacyfizm i sprzeciw wobec kary śmierci. Tarrou nazywa ją morderstwem:

    „mam wstręt do wyroków śmierci”

    „nie zgodzę się nigdy na ani jedną rację (...) usprawiedliwiającą tą ohydną rzeźnię”

    Tarrou poszukuje spokoju, który rozumie przez uwolnienie się od brania udziału w morderstwie (poprzez przyzwalanie na takie praktyki jak kara śmierci), jak i sprzeciwienie się złu w ogóle.

    „Jedyna rzecz, która mnie interesuje (...) to znaleźć spokój wewnętrzny”.

    „postanowiłem stawać po stronie ofiar w każdej okazji (...). Pośród ofiar mogę przynajmniej szukać (...) spokoju”

    Poprzez „zadżumienie” Tarrou rozumie nie tylko chorobę, ale także całe zło świata, w którym żyje:

    „tak, nadal czuję wstyd, wiem już, że wszyscy żyjemy w dżumie, i straciłem spokój”

    Ostatecznym celem tego bohatera jest świętość.

    „- krótko mówiąc (...) chciałbym wiedzieć, jak stać się świętym; tylko to mnie interesuje”

    Konsekwencją poszukiwania spokoju jest apoteoza buntu wobec „zadżumienia” jako walki ze złem i środkiem umożliwiającym zachowanie godności.

    „Nie chciałem być zadżumionym, tylko tyle (...) Sądziłem, że społeczeństwo, w którym żyję, opiera się na karze śmierci i że walcząc przeciw niemu, zwalczam morderstwo”

    Według Tarrou, akceptując zasady społeczeństwa jesteśmy mordercami:

    „Powiadam tylko, że są na tej ziemi zarazy i ofiary i że trzeba, o ile to możliwe, nie zgodzić się na udział w zarazie.”

    Z tego wynika kult odwagi, wytrwałości, buntu przeciwko chorobie:

    „trzeba walczyć w taki czy inny sposób i nie padać na kolana”

    „cała rzecz polegała na tym, by nie pozwolić umrzeć i zaznać ostatecznej rozłąki możliwie wielkiej liczbie ludzi”

    Tarrou chce także zachować honor:

    „Nie mam ochoty umrzeć i będę walczył. Ale jeśli partia przegrana, chcę przyzwoicie skończyć”.

    Tarrou ceni sobie przyjaźń:

    „-czy wie pan (...) co powinniśmy zrobić dla przyjaźni?”

    „Ale serca mieli jednakie i wspomnienie tej nocy było im słodkie.”

    Miłość - oprócz nieustannej walki ze złem, ważny jest także stosunek do innych ludzi.

    „Oczywiście, człowiek powinien bić się w obronie ofiar. Ale jeśli przestania kochać, cóż z tego, że się bije?”

    Należy współczuć towarzyszom broni w walce z „zadżumieniem”:

    „doktor (...) zapytał, czy Tarrou wyobraża sobie, jaką trzeba obrać drogę, by osiągnąć spokój.

    - Tak, sympatię”

    Jean Tarrou szanuje rodzinę:

    „Moja matka też była taka, jakby przygaszona, i to w niej kochałem, i zawsze chciałem z nią być razem. Minęło osiem lat, a nie mogę powiedzieć, że nie żyje.”

    Dla kronikarza los każdej pojedynczej jednostki jest równie ważny, przez co jego opisy są bardzo drobiazgowe, szczegółowe:

    „[pisał] kronikę bardzo szczególną, [która] zakłada posłuszeństwo wobec błahości (...) starał się być historykiem tego, co nie ma historii”

    Tarrou szanuje dobroć jako siłę, która wygrywa ze złem:

    „spojrzenie, w którym czyta się tyle dobroci, będzie zawsze mocniejsze od dżumy”

    Nie afiszuje się swoim poświęceniem, jest skromny. Sam o sobie mówi:

    „nauczyłem się skromności”

    Natomiast o swoich planach powiada:

    „Widzi pan, że nie jest to wielka ambicja”

    3. Motywy, które kierują działaniem Tarrou

    Najważniejszym wydarzeniem, które ukształtowało światopogląd Tarrou, było uświadomienie sobie prawdy o ojcu, który skazywał ludzi na śmierć (był prokuratorem sądowym).

    „ojciec natomiast (...) musiał być obecny przy tym, co uprzejmie nazywa się ostatnimi chwilami i co należy nazwać najnikczemniejszym z morderstw”

    Po ucieczce z domu Tarrou chciał już zawsze walczyć zabijaniem. Był przeciwny wszelkiej przemocy. Uważał, że cały świat jest zadżumiony, co można wywnioskować dopiero po uświadomieniu sobie prawdziwej natury zła, wybudzeniu się z wszechogarniającej iluzji:

    „sen ludzi to rzecz bardziej święta niż życie dla zadżumionych”

    Mówił, że „każdy człowiek nosi w sobie dżumę” i dlatego trzeba uważać nikogo „nie zarazić”. Rozumiał przez to, że w każdym człowieku ukryte jest zło i bardzo niewiele potrzeba, by doszło do władzy nad człowiekiem.

    Tarrou cały czas próbuje osiągnąć świętość będącą wynikiem jego wysokiej moralności. Zastanawia się razem z doktorem Rieux, czy możliwe jest zostać świętym bez Boga (gdyż obaj przyjaciele w niego nie wierzą),

    4. Funkcja Tarrou w orańskim społeczeństwie

    W pierwszych dniach epidemii dżumy Tarrou namówił doktora Rieux do stworzenia ochotniczych oddziałów sanitarnych, zaoferował się nawet jako osoba do ich prowadzenia. Dlatego możemy go nazwać aktywistą, organizatorem.

    „Nazajutrz Tarrou wziął się do pracy i zebrał pierwszą grupę, za którą miało pójść wiele innych. (…) Dlatego nasze formacje sanitarne, które powstały dzięki Tarrou (…).”

    Jeana Tarrou można równocześnie nazwać rycerzem – przez całe swoje życie odważnie, niestrudzenie walczy ze złem, bunt przeciwko zabijaniu i śmierci jest głównym motorem jego działania  - oraz świętym – bezinteresownie poświęca swoje własne życie w służbie innym, zawsze staje po stronie ofiar i współczuje im.

    5. Postawa Tarrou wobec dżumy: przyczyny, skutki, konsekwencje zachowania wobec dżumy

    Tarrou nie był mieszkańcem Oranu; nie przyjechał do tego miasta by walczyć z jakąkolwiek epidemią, a mimo tego gdy owa nastąpiła, nie był wobec niej bierny. Jako bardzo wrażliwy kronikarz, w pełni oddał się sprawie dżumy, powołując ochotniczy oddział sanitarny. Poświęcając się swemu planowi zwalczania choroby zaniedbał swe życie towarzyskie, nie mając czasu na chwilę rozrywki czy też zwyczajnego odpoczynku. Mówił: "dżuma ma dobre oraz złe strony, ponieważ zmusza człowieka do myślenia" lecz uważał również, że trzeba być głupcem by nie zareagować na ludzkie cierpienie. Niewątpliwie drugim czynnikiem potęgującym chęć walki z dżumą był Rieux, jego nowy przyjaciel, którego równie bohaterska postawa wobec dżumy służyła kronikarzowi za przykład. Ostatecznie, walka ze złem, w tym wypadku ukrywającym się pod postacią choroby, była głównym celem życia Tarrou.  Z czasem jednak altruista ten poważnie osłabł, jego organizm stał się wycieńczony, a postura zgarbiona. Niedługo potem, ku własnemu zaskoczeniu, przegrał  ostatnią bitwę toczoną z chorobą - umarł. Bezlitosna dżuma nie oszczędziła i jego, choć jej natężenie w owym czasie znacząco zmalało. Tarrou wraz z Rieux nie mieli czasu by nacieszyć się swą przyjaźnią. Człowiek, który bezinteresownie poświęcił swe życie dobroczynnej idei, nie zaznał żadnego wynagrodzenia. Z pewnością należy uznać Tarrou za prawdziwego bohatera oraz przyjaciela, który w pełni osiągnął swą doskonałość moralną.

  • Joseph Grand - charakterystyka bohatera

    Joseph Grand - charakterystyka bohatera

    "Dżuma" Albert Camus

    Joseph Grand to sumienny urzędnik merostwa. Pacjent doktora Rieux. Grand często nie umie zadbać o swoje interesy jednak jest wytrwałym pomocnikiem w rejestrowaniu przebiegu epidemii. W życiu osobistym i zawodowym jest osobą skromną, cichą i nieatrakcyjną. Nie potrafi upomnieć się o odpowiednie wynagrodzenie ani zatrzymać przy sobie żony. Jest ciągle zapracowany i niedowartościowany. Jego wygląd zewnętrzny przedstawia się następująco:

    -„Był to mężczyzna pięćdziesięcioletni, o żółtym, długim i zagiętym wąsie, o wąskich ramionach i chudych członkach”,

    Joseph Grand nie narzuca się nikomu. Potrafi poświęcić się bezinteresownie drugiemu człowiekowi, chce pomagać, co przejawia kiedy ratuje życie Cottardowi gdy ten chce popełnić samobójstwo. Jednak w głębi tkwi w nim potrzeba uznania. Marzy, że napisze kiedyś dzieło, które wszystkich zachwyci.

    -„Nie miał w sobie nic z bohatera, był teraz czymś w rodzaju sekretarza farmacji".

    Symboliczny jest przebieg jego choroby: Grand zapada na dżumę i udaje mu się ja pokonać. Wydawałoby się, że jest słaby, a jednak zwalczył straszny wirus. Dżuma jest tu symbolem zła, z którym każdy musi się zmierzyć

    -„(...) jeśli trzeba koniecznie, by jakiś bohater znalazł się w tym opowiadaniu, narrator proponuje właśnie tego nieefektywnego i skromnego bohatera, który miał tylko dobre serce i pozornie śmieszny ideał".

    -„Należał do ludzi równie rzadkich w naszym mieście jak gdzie indziej, którzy zawsze mają odwagę dobrych uczuć. Jego nieliczne zwierzenia świadczą o dobroci i przywiązaniu, do czego człowiek nie śmie się przyznać w naszych czasach".

    Jedynym pragnieniem Josepha Granda jest chęć bycia szczęśliwym. Marzył o zrealizowaniu swoich ideałów, celów życiowych. Nie wstydzi się o tym mówić. Szczęście w jego pojęciu rodzi się dzięki kontaktom z innymi ludźmi, a nie dzięki dobrom materialnym. Jest to bohater dobry i zarazem skromny. Można powiedzieć że jest godny naśladowania.

    Joseph Grand sam jest dobrocią, a kto potrafi kochać bezinteresownie, potrafi oprzeć się złu. Dżuma nie mogła go pokonać, wyszedł z niej znacznie silniejszy. Po chorobiewraca do codziennych spraw o wiele mocniejszy. Zaczął od napisania listu do żony, a potem kolejnych zdań swojej powieści.Angażuje sie rownież w prace nad rozwijającą się w mieście dżumą w miarę swoich możliwości i czasu. Jest jedną z pierwszych osób, którym udaje się pokonać chorobę i wyzdrowieć.

    „Długi i chudy, pływał w ubraniach, które kupował zawsze zbyt wielkie, w złudzeniu, że będą się nosić dłużej”

  • Konwencje wykorzystane w Dżumie

    Konwencje psychologizmu i oniryzmu w "Dżumie" Alberta Camusa

    psychologizm

    • koncentracja na przeżyciach wewnętrznych, przemyślenia, narracja prowadzona przez bohatera

    oniryzm

    • „człowiek zapada tu wreszcie w sen" - o Oranie,
    • wielokrotnie rzeczywistość przypomina długi, męczący koszmar,
    • absurdalność pojawienia się dżumy, jej końca,
    • „Ale spali już naprawdę i cały ten czas był tylko długim snem".
    • „Miasto zaludniali ludzie śpiący z otwartymi oczyma"
  • Metaforyczne znaczenia tytułu Dżumy

    "Dżuma" - znaczenie tytułu

    • „to, co odnosi się do wszelkie zła na tym świecie, odnosi się również do dżumy" Bernard Rieux w rozmowie z Jeanem Tarrou
    • „Ta sprawa dotyczy nas wszystkich" Rambert
    • „cierpiałem na dżumę długo przedtem, zanim poznałem to miasto i tę epidemię" J. Tarrou
    • „Nie chciałem być zadżumionym, tylko tyle" Tarrou o walce z karą śmierci
    • „Należy zrobić wszystko, żeby nie być zadżumionym, i to tylko może nam dać nadzieję spokoju lub, w braku spokoju, nadzieję dobrej śmierci" Tarrou
    • „każdy nosi w sobie dżumę" Tarrou
    • „trzeba czuwać nad sobą nieustannie, żeby w chwili roztargnienia nie tchnąć dżumy w twarz drugiego człowieka i żeby go nie zakazić" Tarrou
    • „Uczciwy człowiek, który nie zaraża niemal nikogo, to człowiek możliwie najmniej roztargniony. A trzeba woli i napięcia, żeby nie ulec roztargnieniu!" Tarrou
    • „począwszy od chwili, kiedy nie zgodziłem się zabijać, skazałem się na ostateczne wygnanie" Tarrou
    • „są zarazy i ofiary"; „trzeba jeszcze, żeby była trzecia kategoria, to znaczy prawdziwi lekarze" Tarrou
    • „Co to jednak znaczy – dżuma? To życie, ot i wszystko" stary astmatyk do Rieux.
    • „Rieux pamiętał, że ta radość jest zawsze zagrożona"
    • „bakcyl dżumy nigdy nie umiera i nie znika"

    Wszystkie powyższe cytaty niezbicie dowodzą, że dżuma w powieści Alberta Camusa jest metaforą zła i nie może być interpretowana dosłownie jako epidemia. Owo zło należy rozumieć najszerzej jak się da. Kluczowe jest zrozumienie źródła tego zła. Albert Camus podobnie jak Joseph Conrad dochodzi do wniosku, że zło jest w każdym człowieku. Obowiązkiem każdego jest zatem nie dopuścić do jego uwolnienia, by nie skrzywdzić bliźniego.

  • Miejsce akcji Dżumy A. Camus

    Przestrzeń - miejsce akcji. "Dżuma" Albert Camus

    Przestrzeń w "Dżumie":

    • Miejsce akcji "Dżumy" to Oran – 200-tysięczne miasto w pn. Afryce w Algierii, stanowi dla narratora prefekturę francuską: zwykłe („na pierwszy rzut oka"), brzydkie („Pięknie bywa tylko zimą"), nijakie,
    • w lecie pożary, popiół i palące słonce, wiosna jest tylko na targach, jesienią: ulewy i potop błota
    • „banalny wygląd miasta i życia"
    • hiperbolizacja brzydoty miasta
    • mieszkańcy Oranu są zwykli, nie wyróżniają się niczym „wszyscy nasi współcześni są tacy"
    • „czas mija tu łatwo"
    • „miasto pozbawione malowniczości, roślinności i duszy"
    • „człowiek zapada tu wreszcie w sen" - oniryzm
    • oryginalna jest tu trudność umierania
    • „chory czuje się tu bardzo samotny"

    Miejsca akcji w Oranie

    • plac d'Armes,
    • bulwary,
    • promenada Front-de-Mer,
    • Agencja Infdok,
    • ul. Faidherbe (Grand i Cottard),
    • prefektura,
    • zarząd miejski,
    • bulwar de la Marne
  • Narracja w Dżumie A. Camusa

    Opis narracji i charakterystyka narratora w "Dżumie" Alberta Camusa

    W "Dżumie" spotykamy dwa typy narracji: pierwszym narratorem jest Bernard Rieux, a drugim Jean Tarrou. Każdy z bohaterów prowadzi narrację na inny sposób, każda narracja pełni w powieści Camusa inną funkcję.

  • Objawy dżumy (A. Camus)

    Dżuma objawy:

    (Albert Camus "Dżuma")

    • ból głowy i trzewi
    • krwawe wymiociny
    • wysoka gorączka
    • nabrzmiałe, twarde i bolące gruczoły na szyi i kończynach – dymienice
    • czarne plamy na ciele
    • ogólne odrętwienie i wyczerpanie
    • czerwone oczy
    • brudne usta
    • silne pragnienie
    • majaki
  • Paneloux - charakterystyka bohatera

    Ojciec Paneloux – charakterystyka bohatera

    "Dżuma" Albert Camus

    Paneloux jest osobą pokładająca całą swą ufność w Bogu. Początkowo jego poglądy związane z dżumą są bardzo radykalne. Uważają za karę boską, słusznie zesłaną na grzeszników. Gromi w swym kazaniu wiernych i każe upaść przed Bogiem na kolana. Jest przekonany, że dżuma jest logicznym następstwem ludzkich grzechów. Wie jednak, że mimo to, jego zadaniem jako kaznodziei jest niesienie pomocy i ulgi w cierpieniu.
    Jego poglądy ulegają zmianie, gdy jest świadkiem - poprzedzonej nieludzkim cierpieniem - śmierci dziecka, które nie mogło być grzesznikiem. (Jest więc postacią dynamiczną.) Mimo to pozostaje wierny Bogu i swoim wartościom. Przestaje uważać, że dżuma dotyka tylko grzesznych. Mimo, iż mogło by się to wydawać z jego punktu widzenia nie sprawiedliwe, przyjmuje epidemię jako próbę, którą Bóg stawia przed wiernymi. Wzywa do przyjęcia zarazy, jako element trudnej miłości do Boga. Na łożu śmierci pozostaje wierny swym wartościom i umiera dzierżąc w ręku krucyfiks, w którym całe życie pokładał ufność.  

    1. Wygląd ojca Paneloux:

    - „Był średniego wzrostu, ale krępy. Kiedy oparł się na poręczy ambony, ściskając drzewo wielkimi rękami, widać było tylko szeroki, czarny kształt z dwiema czerwonymi plamami policzków pod stalowymi okularami. Głos miał mocny, namiętny (…)”;

    2. Tożsamość i wizerunek ojca Paneloux:

    - jezuita o wysokiej pozycji w zakonie  „(…)płomienne kazanie ojca Paneloux, jezuity(…)”; „Paneloux porzucił pracę nad św. Augustynem i Kościołem afrykańskim, czemu zawdzięczał szczególną pozycję w swym zakonie.”;
    - naukowiec, publicysta „Ojca Paneloux znano jako częstego współpracownika biuletynu Towarzyswa Geograficznego Oranu(…)”;
    - teolog teoretyk, obrońca nauki chrześcijańskiej „Ale zdobył sobie uznanie rozleglejsze jeszcze, wygłosiwszy serię odczytów o nowoczesnym indywidualizmie. Wystąpił tu jako żarliwy obrońca ambitnego chrystianizmu, (…)”;
    - autorytet dla społeczności Oranu „Na długo przed tym kazaniem [ojca Paneloux] mówiono o nim w mieście i stało się ono na swój sposób ważną datą w historii tego okresu.”;
    - dobry mówca, orator „gwałtownym i dobitnie powiedzianym zdaniem (…) – prąd przebiegł po zebranych aż do kruchty.”; „(…) dzięki zręcznemu chwytowi oratorskiemu ojciec za jednym zamachem, tak jak zadaje się cios, ujął temat całego kazania.”;
    - głosi konserwatywne poglądy „(…) wszystko, co pragnie przyspieszyć niewzruszony porządek, ustalony raz na zawsze, prowadzi do herezji.”;
    - traci szacunek przez swoje poświęcenie „(…) czuł coraz większe zmęczenie i lęk; dzięki nim właśni stracił szacunek swojej gospodyni.”;

    3. Osobowość ojca Paneloux:

    - surowy, nie szczędził ostrych słów „natarł na audytorium gwałtownym i dobitnie powiedzianym zdaniem: „Bracie moi, doścignęło was nieszczęście, bracia moi, zasłużyliście na nie”.”
    - porywczy „Porywczy i namiętny z natury (…)”;
    - gotowy do poświęceń „Od dwóch tygodni Paneloux porzucił pracę nad św. Augustynem (…)przyjął bez wahań powierzone sobie zadanie.”;
    - wrażliwy na śmierć dziecka – niewinnego „To widowisko było dla mnie także nie do zniesienia.”;
    - pokorny „(…) nie należy wyjaśniać sobie zjawiska dżumy, ale nauczyć się tego, czego można się nauczyć.”;
    - egzystencjalista „Trzeba tylko iść naprzód w ciemnościach, trochę na oślep i próbować czynić dobrze.”;

    4. Najważniejsze wartości w życiu Paneloux:

    a) Przed przemianą:

    - nauka chrześcijańska „Wystąpił tu jako żarliwy obrońca ambitnego chrystianizmu, (…)”;
    - Bóg - często odwołuje się do woli Boskiej, np. „Bóg, który tak długo pochylał nad ludźmi tego miasta twarz pełną litości, zmęczony czekaniem, zawiedziony w swej wiekuistej nadziei, odwrócił oczy.”;
    - prawda „Chcę was przywieść do prawdy do prawdy (…)”;

    b) Po przemianie:

    - życie ludzkie „(…) mówił głosem trochę zduszonym, choć wyraźnym (…) „Boże mój, uratuj to dziecko”;

    5. Motywy, którymi kieruje się ojciec Paneloux:

    - głęboka wiara w Boga „(…) ojciec Paneloux pozostanie u stóp muru, wierny tej męce, której symbolem jest krzyż (…)”;
    - chęć nawrócenia ludzi „Nawet ta plaga (…)  wskazuje drogę.”;
    - chęć pomocy potrzebującym „Stanął w pierwszym szeregu ratowników”;

    6. Postawa ojca Paneloux wobec dżumy

    a) Przed przemianą:

    - uważa, iż jest karą dla grzeszników „odetchnął głęboko i ciągnął z coraz większym naciskiem: „Jeśli dziś dotknęła was dżuma, to znaczy, że chwila zastanowienia nadeszła. Sprawiedliwi mogą być bez obawy, ale słusznie drżą źli.”);
    - uosabia dżumę, podnosi jej znaczenie „dżuma wejdzie do was, zasiądzie w waszym pokoju i będzie czekać na wasz powrót.”;
    - cierpienie jako środek do osiągnięcia wieczności „doskonałe światło wieczności, które kryje się w każdym cierpieniu.”;
    - dżuma ma swoje dobre strony, zmusza do myślenia „Jednak uważa pan, jak Paneloux, że dżuma ma swoje dobre strony, że otwiera oczy, że zmusza do myślenia.”;
    - dżuma uszlachetnia „Nawet ta plaga, która was zabija, uszlachetnia was i wskazuje drogę.”;
    - jest dla niego wyższą ideą, a nie przyziemny zjawiskiem, które zabija ludzi „Paneloux (…)Nie dość napatrzył się śmierci i dlatego mówi w imieniu jakiejś prawdy.”;
    - pomaga przy przeciwdziałaniu jej skutkom „ –Zaproponowałem Paneloux, żeby przyłączył się do nas. – I cóż? – zapytał doktor – Zastanowił się i powiedział, że dobrze.”;
    - poświęca się pomocy innym „Twarz Paneloux miała bolesny wyraz; zmęczenie tych wszystkich dni wyryło zmarszczki na jego nabiegłym krwią czole.”;
    - będąc świadkiem śmierci niewinnego dziecka, zmienia swoje podejście do dżumy, jako kary boskiej „Z pozoru zachował spokój. Ale jakby zmienił się od dnia, kiedy tak długo patrzył na umierające dziecko.”;

    b) Po przemianie:

    - nie potępia grzeszników jako winnych dżumy „Paneloux mówił głosem łagodniejszym, z większym namysłem niż za pierwszym razem (…)”;
    - zaczyna utożsamiać się ze społecznością Oranu „(…) nie mówił już „wy”, ale „my”.”;
    - wartościuje ludzie życie „Jeśli jest bowiem sprawiedliwe, że piorun uderza w niedowiarka, nie można zrozumieć cierpień dziecka.”;
    - uważa dżumę za łaskę Boga „Bóg udziela dziś łaski istotom przez siebie stworzonym zsyłając im nieszczęście (…)”;
    - dżuma jako upokorzenie, na które należy się godzić „(…) upokorzenie, z którym upokorzony byłby w zgodzie.”;
    - pokora wobec śmierci i ufność wobec Boga „(…) zakonnicy nie mają przyjaciół. Wszystko złożyli w Bogu.”; „Poprosił o krucyfiks (…) odwrócił się, żeby nań patrzeć”;

  • Plan wydarzeń w Dżumie

    Plan wydarzeń - "Dżuma" A. Camusa

    Do przypomnienia sobie treści powieści A. Camusa przed sprawdzianem a zwłaszcza przed maturą najlepszy jest plan wydarzeń, a nie streszczenie. Powielanie schematu streszczenia, w trakcie pisania wypracowania np. maturalnego może fatalnie wpłynąć na ocenę wypracowania.

  • Postawy ludzi wobec dżumy

    Postawy ludzkie wobec dżumy

    "Dżuma" Albert Camus

    Stosunek mieszkańców Oranu do epidemii - dżumy zmienia się, ewoluuje. Nie jest przesadą powiedzenie, że ludzie dojrzewają do tego, by zmierzyć się z dżumą, której obecności na początku nawet nie dopuszczają do siebie.

  • Powieść, kronika, parabola - Dżuma

    Dżuma jako powieść, kronika, parabola

    powieść psychologiczna

    • psychologiczny upływ czasu - koncentrowanie się na jednych wydarzeniach i pomijanie innych,
    • rozważania Rieux,
    • zwracanie uwagi na przeżycia, emocje, postawy,
    • analiza postaw,
    • uogólnianie,
  • Pytania do lektury Dżuma

    Albert Camus „Dżuma" - Pytania do lektury

    Poniżej znajduje się lista pytań, na którą składają się pytania do "Dżumy", które warto sobie zadać w trakcie czytania powieści lub po przeczytaniu poszczególnych jej rozdziałów. Celem tych pytań jest pomóc w zrozumieniu treści "Dżumy" i tym samym lepszym zapamiętaniu ważnych szczegółów. Jeśli po przeczytaniu lektury chcesz przypomnieć sobie detale lub utrwalić wiedzę z treści "Dżumy" i wiedzę o powieści A. Camusa skorzystaj z interaktywnych testów i gier edukacyjnych z "Dżumy".

  • Raymond Rambert - charakterystyka bohatera

    Raymond Rambert - charakterystyka bohatera

    "Dżuma" Albert Camus

    I. Najważniejsze wartości w życiu Raymonda Ramberta:

    - ukochana kobieta:

    Nie przyszedłem na świat, by pisać reportaże. Ale przyszedłem na świat żeby żyć z kobietą. Czy to nie naturalne?

    - miłość:

    Ja zaś mam dosyć ludzi umierających dla idei. Nie wierzę w bohaterstwo, wiem ,że jest  łatwe ,a zrozumiałem, że było zabójcze. Żyć i umierać dla tego ,co się kocha, tylko to mnie interesuje.

    Wiem, że człowiek jest zdolny do wielkich czynów, ale jeśli nie jest zdolny do wielkiego uczucia, nie interesuje mnie.

    -rodzinne miasto

    - szczęście jednostki, które zamierza osiągnąć podczas pobytu w Oranie:

    Dla Ramberta abstrakcją było to wszystko, co stawało na przeszkodzie jego szczęściu

    -życie (Chciał uciec by nie zachorować. Bał się tej choroby. Bał się śmierci)

    - następuje przewartościowanie w życiu bohatera, pomaga ludziom ,choć jak sam mówi nie zmieniło się tak do końca to co dla niego było ważne:

    Rambert powiedział że się nad tym zastanawiał, że nadal wierzy w to, w co wierzył, ale byłoby  mu wstyd ,gdyby wyjechał.

    - po chorobie i przewartościowaniu w hierarchii Ramberta na szczycie stawia dobro innych ponad swoje:

    Tak – powiedział Rambert-  ale może być wstyd, że człowiek jest sam tylko szczęśliwy.

    II. Motywy, które kierowały Raymonda Ramberta działaniem:

    W pierwszej fazie po zamknięciu miasta:

    - tęsknota za  sympatią, z którą łączyło go wielkie uczucie, o czym między innymi świadczy fakt nazwania ją żoną:

    Zostawił żonę w Paryżu. Prawdę mówiąc, nie jest to żona, ale to wychodzi na jedno.

    - tęsknota za rodzinnym Paryżem:

    Obrazy, które najtrudniej było mu wówczas udźwignąć, przynajmniej tak mówił doktor Rieux, były obrazami Paryża. Pejzaż że starych kamieni i wody, gołębie z Palais-Royal i Gare du Nord i kilka innych miejsc w tym mieście, o którym nie wiedział, że tak je kocha, prześladowały Ramberta i nie pozwalały mu zabrać się do czegokolwiek określonego.

    - czuje się zagubiony i samotny w Oranie:

    Pośrodku pustej Sali Rambert wyglądał jak zagubiony cień i Reux pomyślał, ze jest to godzina, kiedy Rambert nie broni się przed rozpaczą.

    -dążenie do osiągnięcia własnego dobra, nawet kosztem innych:

    Ach, widzę- powiedział Rambert- zacznie pan mówić o służbie dla dobra ogółu. Ale na dobro publiczne składa się szczęście każdego z nas.

    - strach przed śmiercią:

    Nie wierzę w braterstwo , wiem, że jest łatwe, a zrozumiałem, że było zabójcze.

    Po stopniowej przemianie:

    - pomoc innym

    - dotrwanie do końca dżumy

    - opieka nad chorymi

    - dążenie do osiągnięcia szczęścia innych

    - spotkanie z ukochaną

    III. Funkcje jakie pełni Raymond Rambert w Oranie:

    -  jest dziennikarzem mieszkającym w Paryżu

    - nie jest rodowitym mieszkańcem Oranu, lecz przebywa tam krótki okres w celu przeprowadzenia ankiety na temat warunków życia ludności arabskiej:

    Nazywał się Raymond Rambert. Nisk  w sportowym ubraniu, o szerokich ramionach, twarzy zdecydowanej, oczach jasnych i inteligentnych, robił wrażenie człowieka, któremu życie służy. (…) Przeprowadzał ankietę dla wielkiego dziennika paryskiego o warunkach życia Arabów i chciał się poinformować o ich stanie sanitarnym.

    - mimo swojego zawodu nie wykorzystuje sytuacji, taniej sensacji co udowadnia w rozmowie z Cottardem:

    - W gruncie rzeczy to, co się dzieje, jest bardzo interesujące.

    - Nie dla mnie – odparł Rambert.

    - Rambert przyłącza się do oddziałów sanitarnych którym poświęca cały swój czas i energię:

    Przez te dwa tygodnie Rambert pracował nie oszczędzając się, nieprzerwanie, z oczami niejako zamkniętymi, od świtu do nocy. Kładł się późno i spał ciężkim snem.

    IV. Postawa Raymonda Ramberta wobec dżumy:

    1. Zachowanie w czasie trwania dżumy:

    a) W początkowej fazie epidemii:

    - Gdy wybucha  epidemia chce uciec z miasta do lubej podejmując kroki  legalne:

    Ponieważ miał rekomendacje(jego zawód daje ułatwienia), mógł dostać się do dyrektora gabinetu prefektury, któremu powiedział, że nic go z Oranem nie łączy, że nie jego rzeczą jest tu zostać, że znalazł się w mieście przypadkiem i że byłoby słuszne, gdyby pozwolono mu wyjechać.

    - A następnie gdy takowe działanie nie przynosi skutku prosi doktora o zaświadczenie, że jest zdrowy, a  gdy spotyka się z odmową jest wzburzony:

    (…) pan nie może rozumieć. Mówi pan językiem rozsądku, to dla pana abstrakcja.

    - Próbuje nielegalnie opuścić miasto

    -Więc to oznacza, że mam sobie radzić inaczej? A jednak opuszczę to miasto-ciągnął z rodzajem wyzwania.

    -Zachowuje się bardzo egoistycznie i nie rozumie iż w takim położeniu co on jest bardzo wiele osób, które przebywają w Oranie czy tego chcą czy nie, odznacza się to wyraźnie w rozmowie z doktorem Rieux:

    -Dlatego, że w tym mieście tysiące ludzi jest w tym samym położeniu, a mimo to nie można im pozwolić wyjechać(...)

    - Ależ ja nie jestem stąd.

    - Traktuje mieszkańców jak obcych i jest bardzo zaskoczony gdy lekarze zwracają się do niego o pomoc:

    - Tarrou tak mówi, bo myśli, że pan mógłby nam się tu przydać.(…)

    - Ja mógłbym się wam przydać?

    b) W końcowym etapie zarazy:

    -Rambert zmienia swoje zachowanie gdy dowiaduje się że doktor Rieux jest w podobnej sytuacji jak on tzn. daleko od swojej żony a pomimo to potrafi poświęcić swój czas chorym:

    – Czy pan wie, że żona Rieux znajduje się w sanatorium, kilkaset kilometrów stąd?

    Rambert okazał gestem zdumienie, ale Tarrou już nie było.

    Nazajutrz o wcześniej godzinie Rambert telefonował do doktora.

    - Czy zgodzi się pan, żebym pracował z wami, aż znajdę sposób opuszczenia miasta?

    - Zaczął czuć się mieszkańcem i zrozumiał że dżuma to też jego problem:

    Zawsze myślałem, ze jestem obcy w tym mieście i ze nie mam tu z wami nic wspólnego. Ale teraz, kiedy zobaczyłem to, co zobaczyłem, wiem że jestem stąd, czy chcę tego, czy nie chcę. Ta sprawa dotyczy nas wszystkich. 

    2. Konsekwencje takiego podejścia do dżumy:

    a) Po zamknięciu miasta:

    - lekceważenie innych

    - brak zrozumienia iż wielu ludzi jest w podobnej sytuacji co on

    -oszukiwanie (gdy chce nielegalnie wydostać się z miasta)

    b) W końcowej fazie dżumy

    - zmiana postępowania i przewartościowanie swojego życia

    - wyzbycie się egoizmu i chęć niesienia pomocy innym

    - w czasie walki z dżumą bohater uczy się prawdziwych wartości

    * wie co to braterstwo

    * rozumie potrzeby chorych

    * uczy się jak być prawdziwym człowiekiem

    - spotkanie z narzeczoną

    V. Podsumowanie charakterystyki Raymonda Ramberta

    Rambert zmienia się podczas tych wydarzeń. Początkowo jest tylko gościem w mieście, dziennikarzem wykonującym swą pracę. Następnie czuje się obcy i chce uciec. Aż w końcu rozumie, że nie może być szczęśliwy wiedząc,  że inni ludzie cierpią a on im nie pomaga. Najlepiej o jego ewolucji, która się w nim dokonuje świadczy to, że gdy zaistniała możliwość wyjazdu Rambert z niej nie skorzystał a ponad to został w Oranie, gdzie hierarchia jego wartości się zmienia. Zmienił się zapewne w momencie poznania prawdy o rozłące Rieux z żoną z którym od tego czasu zaczyna się utożsamiać. Widzi że nawet podczas pomocy bliźnim może osiągnąć własne dobro nie krzywdząc przy tym innych ludzi.

     

    Raymonda Ramberta

Strona 1 z 2