Jan Kochanowski

Jan Kochanowski

  • Aleksander - charakterystyka

    Charakterystyka Aleksandra (Parysa)

    bohatera "Odprawy posłów greckich" Jana Kochanowskiego

    Aleksander to królewicz trojański - syn Priama i Hekabe.

    Jako dziecko został porzucony przez rodziców na pożarcie wilkom (po proroczym śnie matki, w którym objawił się, jako pochodnia, która podpali Troję).

    Porwał Helenę - żonę gospodarza, będąc gościem u Meneleosa, miała być dla niego nagrodą za przysługę dla Afrodyty, którzej jak sędzia przyznał złote jabłko.

    Aleksander to:

    • lekkomyślny młodzieniec, nie dba o konsekwencje swoich czynów i słów
    • wg Chóru popełnia typowe dla młodości błędy
    • Antenor w prologu opisuje korupcyjne zabiegi Aleksandra zjednujące mu sojuszników
    • hedonista - interesują go tylko jego żądze, na naradzie powołuje się na miłość do Heleny i nie liczy się z tym, że ona wolałaby wrócić
    • w rozmowie z Antenorem stosuje nieuczciwe argumenty
      • inni mu pomogą, Ludzie mówią, że przyjaciół poznaje się w biedzie

      • jesteś przyjacielem, a przyjaciel zawsze pomaga przyjacielowi

      • dezawuuje argumenty Antenora nazywając je wymówkami

      • twierdzi, że Antenor obcym życzy lepiej niż przyjacielowi

      • nazywa go zdrajcą i oskarża o wspieranie Greków

      •  oskarża o przyjęcie łapówki od Greków

      •  oskarża go o chciwość, twierdzi, że Antenor służy temu, kto więcej daje, że przyjął podarek od Parysa, ale pewnie Grecy dali większy

    • na Radzie Trojańskiej także zachowuje się jak sofista, erysta:
      • chce zebranych uprzedzić do Greków
      • chce wygrać, nie liczy się prawda
      • Przedstawia siebie, jako myśliwego, księcia stroniącego od uciech dworskich i kobiet

      • Podkreśla, że Helenę mu dała Wenus - porywając Helenę spełnił wolę bogów, więc będą go wspierali

      • przypomina, że Grecy pierwsi porwali Medeę z Troi i jej nie oddali

      • przedstawia Greków, jako tych, którzy wyrządzili krzywdę Trojanom

      • zapowiada, że Priam wydając Helenę Grekom, wyda jednocześnie swego syna, bo on z nią podzieli los - prosi ojca, by to było jego pokutą

      • przypomina Priamowi, że Grecy za porwanie Medei nie zapłacili Troi

      • przypomina czasy, gdy Grecy toczyli wojnę z Troją i ich ofiary z otoczenia króla: martwy Hezyjon, krewna w niewoli greckiej

      • przedstawia porwanie Heleny, jako słuszną pomstę na Grekach

    • jest niezrównoważony
      • na początku rozmowy z Antenorem powołuje się na przyjaźń
      • na końcu rozmowy grozi mu
    • przedstawia prywatę w postepowaniu - nie troszczy się o innych i swój kraj, tylko o siebie

     

  • Antenor - charakterystyka

    Charakterystyka Antenora

    bohatera "Odprawy posłów greckich" Jana Kochanowskiego

    Antenor to przedstawiciel wysokich rodów trojańskich, szlachty trojańskiej.

    W prologu opisuje korupcyjne zabiegi Aleksandra zjednujące mu sojuszników

    • w rozmowie z nim Aleksander stosuje nieuczciwe argumenty
      • inni mu pomogą, Ludzie mówią, że przyjaciół poznaje się w biedzie

      • jesteś przyjacielem, a przyjaciel zawsze pomaga przyjacielowi

      • dezawuuje argumenty Antenora nazywając je wymówkami

      • twierdzi, że Antenor obcym życzy lepiej niż przyjacielowi

      • nazywa go zdrajcą i oskarża o wspieranie Greków

      •  oskarża o przyjęcie łapówki od Greków

      •  oskarża go o chciwość, twierdzi, że Antenor służy temu, kto więcej daje, że przyjął podarek od Parysa, ale pewnie Grecy dali większy

    • na początku rozmowy Aleksander powołuje się na przyjaźń Antenora, a na końcu rozmowy grozi mu
    • przedstawia modrą postawę - troszczy się o innych i swój kraj

    Antenor

    • uważa, że
      • prawdziwa przyjaźń nie polega na zmuszaniu przyjaciół do działań wbrew swej woli
      • prawda ważniejsza niż przyjaźń
    • jest wierny sprawiedliwości
    • troszczy się o ojczyznę
    • kieruje się swoim sumieniem
    • wie, że nie on jest stroną w sporze z Grecją, to nie on porwał żonę Grekom
    • zarzuca Aleksandrowi brak pohamowania w życiu i mowie
    • dobrze traktuje uczciwych ludzi - gości posłów greckich

    Na Radzie Trojańskiej Antenor porusza następujące kwestie:

    • prawdy bronić nie trzeba
    • Aleksander złamał prawo gościnności
    • Mąż musi odzyskać uprowadzoną żonę  - to kwestia jego honoru
    • Troja, dbając o sprawiedliwość powinna oddać Helenę Grekom
    • Zatrzymanie Heleny przyczyni się do wojny z Grecją
    • Ceną za małżeństwo Aleksandra będzie:
      • śmierć trojańskich wojowników
      • upadek Troi
    • Aleksander swoim wyrokiem zadowolił Wenus, a rozgniewał wszystkie pozostałe boginie
    • Porwanie Medei 
      • to historia dawna i niepowiązana z aktualną sytuacją
      • nikt z pokrzywdzonych Trojan nie domagał się od Graków naprawienia tej krzywdy
      • nie ma powodu, by Priam miał się na tę krzywdę powoływać
      • nieuczciwym byłoby uzasadnieniem dla własnych występków czynić cudzą krzywdę
    • dawna wojna z Grekami, na którą powołuje się Aleksander, była skutkiem niesprawiedliwości Trojan
  • Fragment Odprawy... Monolog Kasandry

    Poniższy monolog Kasandry stanowi fragment "Odprawy posłów greckich" Jana Kochanowskiego

    KASANDRA

    Po co mię prózno, srogi Apollo, trapisz.

    Który, wieszczego ducha dawszy, nie dałeś

    Wagi w słowiech, ale me wszytki proroctwa

    Na wiatr idą nie mąjąc u ludzi więcej

    Wiary nad baśni prózne i sny znikome?

    Komu serce spętane albo pamięci

    Zguba rnojej pomoże? Komu z ust moich

    Duch nie mój pożyteczen i zmysły wszytki.

    Ciężkim, nieznośnym gościem opanowane?

    Prózno się, odejmuję, gwałt mi się dzieje;

    Nie władne dalej sobą, nie jestem swoja.

    Ale gdzieżem przez Boga? Światła nie widzę,

    Noc mi jakaś przed oczy nagła upadła.

    Owóż mamy dwie słońcy, owóż dwie Troi.

    Owóż i łani morzem głębokim płynie.

    Nieszczęśliwa to łani, złej wróżki łani,

    Brońcie brzegów, pasterze, nie dopuszczajcie

    Tej niezdarzonej goście nigdziej do ziemie!

    Nieszczęśliwa to ziemia i brzeg nieszczęsny,

    Gdzie ta łani wypłynie; nieszczęsna knieja,

    Gdzie wnidzie i gdzie gładki swój bok położy

    Wszytki stopy, wszytki jej łożyska muszą

    Krwią opłynąć; upadek, pożogę, pustki

    Z sobą niesie. O wdzięczna ojczyzno moja,

    O mury, nieśmiertelnych ręku roboto!

    Jaki koniec was czeka? Ciebie, mój bracie,

    Stróżu ojczyzny, domu zacna podporo,

    Wkoło murów trojańskich tesalskie konie

    Włóczyć grożą, a twoje oziębłe ciało

    Będzieli chciał nieszczęsny ociec pochować,

    Musi je u rozbójce złotem kupować.

    Nieprzepłacony duchu, z tobą pospołu

    I ojczyzna umarła; jednaż mogiła

    Oboje was przykryje. Lecz i ty, srogi

    Trupokupcze, niedawno i sam polężesz.

    Strzałą niemężnej ręki prędką obieżdżon.

    Cóż potym? Kłoda leży, a ze pnia przedsię

    Nowa rózga wyrosła i nad nadzieję

    Prędko ku górze idzie. A to co za koń

    Tak wielki na poboju sam jeden stoi?

    Nie wódźcie go do stajniej, radzę, nie wódźcie:

    Bije ten koń i kąsze; spalcie go raczej,

    Jeśli sami od niego zgorzeć nie chcecie.

    Czujcie, stróże: noc idzie, noc podejźrzana.

    Wielki ogień ma powstać, tak wielki ogień,

    Że wszytko jako w biały dzień widać będzie,

    Ale nazajutrz zaś nic widać nie będzie.

    Wtenczas, ojcze, ani już bogom swym dufaj,

    Ani się poświęconych ołtarzów łapaj:

    Okrutnego lwa szczenię za tobą bieży.

    Które cię paznoktami przejmie ostremi

    I krwią twoją swe gardło głodne nasyci.

    Syny wszytki pobiją, dziewki w niewolą

    Zabiorą; drugie g'woli trupom umarłym

    Na ich grobiech bić będą. Matko, ty dziatek

    Swoich płakać nie będziesz, ale wyć będziesz!

    Zobacz też:

    Źródło:

    https://literat.ug.edu.pl/odprawa/003.htm

  • Fragment Odprawy... O nierządne królestwo i zginienia bliskie

    O nierządne królewstwo

    (wypowiedź Ulissesa (Odyseusza) wygłoszona po Radzie Trojan zwołanej przez Priama)
    fragment "Odprawy posłów greckich" Jana Kochanowskiego

    Zobacz też: Odprawa posłów greckich - mapa myśli

     

    O nierządne królestwo i zginienia bliskie,

    Gdzie ani prawa ważą, ani sprawiedliwość

    Ma miejsca, ale wszytko złotem kupić trzeba!

    Jeden to marnotrawca umiał spraktykować,

    Że jego wszeteczeństwa i łotrowskiej sprawy

    Od małych aż do wielkich wszyscy jawnie bronią,

    Nizacz prawdy nie mając ani końca patrząc,

    Do którego rzeczy przyjść za ich radą muszą.

    Nie rozumieją ludzie ani się w tym czują,

    Jaki to wrzód szkodliwy w rzeczypospolitej

    Młódź wszeteczna: ci cnocie i wstydowi cenę

    Ustawili; przed tymi trudno człowiekiem być

    Dobrym; ci domy niszczą. ci państwa ubożą,

    A rzekę, że i gubią (Trojan poznasz potym!).

    A przykładem zaś swoim jako wielką liczbę

    Drugich przy sobie psują. Patrz. jakie orszaki

    Darmojadów za nimi, którzy ustawicznym

    Próżnowaniem a zbytkiem jako wieprze tyją.

    Z tego stada, mniemacie, że się który przyda

    Do posługi ojczyzny? Jako ten we zbroi

    Wytrwa, któremu czasem i w jedwabiu cieżkn?

    Jako straż będzie trzymał, a on i w południe

    Przesypiać się nauczył'? Jako stos wytrzymać

    Ma nieprzyjacielowi, który ustawicznym

    Pijaństwem zdrowie stracił? Takimi się czując,

    A podobno nie czując, na wojnę wołają

    Boże, daj mi z takimi mężmi zawżdy czynić!

    Żródło:

    https://literat.ug.edu.pl/odprawa/003.htm

  • Fragment Odprawy... Przemowa Aleksandra

    Przemowa Aleksandra

    (wygłoszona na Radzie Trojan zwołanej przez Priama)
    fragment "Odprawy posłów greckich" Jana Kochanowskiego

    Zobacz też: Aleksander - charakterystyka

     

    Przy pierwszej posłów skardze dałem dostateczną

    Sprawę o sobie; teraz nie chcę uszu waszych

    Słowy próznymi bawić, ale, maluczko co

    Powiedziawszy, ostatek na Boga przypuszczę

    I na łaskę ojcowską, i was wszytkich zdanie.

    Wszytkim wam jest świadomo, jakim ja był żywot

    Wziął przed się, żeciem nigdy tych burkowych biesiad

    Patrzać nie chciał; wolałem po gęstych dąbrowach

    Prędkie jelenie gonić abo dzikie świnie.

    Anim ja tego sobie za niewczas poczytał

    W budzie leśnej się przespać i nad stady chodzić.

    Nie myśliłciem ja wtenczas namniej o Helenie

    Ani to imię przedtym w uszu mych postało.

    Wenus kiedy mie naprzód trzy boginie sobie

    Za sędziego obrały, Wenus mi ją sama

    Najpierw zaleciła i za żonę dała.

    Ludzie, widzę, u Boga szczęścia sobie proszą,

    A ja, kiedy mie z chęci swej tym potykali,

    Miałem gardzić? Przyjąłem, i przyjąłem wdzięcznie,

    I mam pewną nadzieję, że tenże bóg, który

    Ućcił mię naprzód, będzie i do końca szcześcił.

    I co mi dał, nie da mi leda jako wydrzeć.

    A bych też był żony swej ludzkim obyczajem

    Dostawał, nie wiem, czemu onym się zyść miało

    Medeą z domu wykraść od przyjaciół naszych,

    A mnie zaś ich fortelu takimże fortelem

    Oddać się nie godziło.

    Jeslim co tedy winien, toż i oni winni.

    Chcąli nagrody, niech ją sami pierwej czynią,

    Jako ci. którzy krzywdę naprzód uczynili,

    A tam, ojcze, nie tylko żonę moję, ale

    I mnie samego wydaj, niechaj pokutuję!

    Gdzieby też to o sobie tak rozumieć chcieli,

    Że im każdy, a oni nie winni nikomu

    Sprawiedliwości czynić: tego, da Bóg, nigdy

    Nad nami nie przewiodą ani ich z to będzie.

    Nie tuszęć ja, żebyś ty, ojcze mój łaskawy,

    Nie pomniał jeszcze krzywdy i szkód staradawnych,

    Któreś wziął od tych panów, i to państwo sławne.

    Jeszczeć mury na ziemi leżą powalone

    I pola do tej doby pustyniami stoją,

    Znaki miecza greckiego i okrutnej ręki.

    A byś też tego dobrze nie chciał sam pamiętać,

    Hezyjona pamiętać musi, siostra twoja.

    Ojcze, a moja ciotka, która do tej doby

    U nich w niewoli żywie, jeśli jeszcze żywie.

    Tej nam krzywdy, o krolu, jedna nie nagrodzi

    Helena ani jeden Parys powetuje.

    Żródło:

    https://literat.ug.edu.pl/odprawa/003.htm

  • Fragment Odprawy... Przemowa Antenora

    Przemowa Antenora

    (wygłoszona na Radzie Trojan zwołanej przez Priama)
    fragment "Odprawy posłów greckich" Jana Kochanowskiego

    Zobacz też: Antenor - charakterystyka

     

    Prawdzie długich wywodów, królu, nie potrzeba:

    Aleksander, w Grecyjej gościem w domu będąc

    Człowieka przednieĺszego na gościnne prawa

    Nie pomniąc, żonę mu wziął i przyw'łaszezył sobie.

    By mu był niewolnicę naliższą przemówił,

    Winien by mu był został. Cóż, kiedy wziął żonę,

    Której ani zaniedbać, ani też dochodzić

    Dobry, ućciwy człowiek bez wstydu nie może?

    Winien mu niepomału. On, chocia ze wstydem,

    Żony się upomina, a ja wrócić radzę,

    Abychmy ku zelżeniu niesprawiedliwości

    Nie przydali: oboje to przez się nieznośne,

    Cóż pospołu złożone! To też niewątpliwa,

    Że Grekowie Heleny nie tylko przez posły,

    Ale nawet i przez miecz domagać się będą.

    Niechże się Aleksander tak drogn nie żeni,

    Żeby małżeństwo swoje upadkiem ojczyzny

    I krwią naszą miał płacić! Jeśli w łaskę dufa

    Boginiej swej, niech na to miejsce dwu się boi,

    Które dla niej rozgniewał i sądem swym zganił.

    Medeą nie za naszych czasów uniesiono,

    I nie wie, jeśli nam co do tego. To widzę,

    Że tej krzywdy u Greków nikt się do tej doby

    Nie domagał; milczeli tego, którym było

    Przystojniej o to mówić. Nie wiem, jako słusznie

    Swój własny występ cudzą krzywdą barwić chcemy?

    To się nas barziej tycze, że za przodków naszych

    Grekowie w tym królestwie mieczem wojowali;

    Lecz i natenczas, królu (prawda się znać musi),

    Nasza niesprawiedliwość do tego upadku

    Nas przywiodła, że się też i dziś lękać muszę,

    Aby to sąd tajemny jakiś boży nie był,

    Nam prze niesprawiedliwość zawżdy pomstę odnieść

    Od Greków. Czego tobie przestrzegać się godzi,

    O królu, a tym barziej żeś i w pierwszej klęsce

    Mało małym nie zginął pokutując za grzech

    Ojcowski i postępek mało sprawiedliwy

    Żródło:

    https://literat.ug.edu.pl/odprawa/003.htm

  • Fragment Odprawy... Przemowa Iketaona

    Przemowa Iketaona

    (wygłoszona na Radzie Trojan zwołanej przez Priama)
    fragment "Odprawy posłów greckich" Jana Kochanowskiego

    Zobacz też: Iketaon - charakterystyka

     

    Owa, jako nam kolwiek Grekowie zagrają,

    Tak my już skakać musim? Bać się ich nam każą,

    A.ja, owszem. się lękam. Teraz nam Helenę

    Wydać każą, po chwili naszych się żon będą

    I dzieci upominać. Nigdy w swojej mierze

    Chciwość władze nie stoi; zawżdy, jako powódź,

    Pomyka swoich granic nieznacznie, aż potym

    Wszytki pola zaleje. Za czasu, panowie,

    Umykać rogów trzeba, bo wonczas już próżno

    Miotać się, kiedy jarzmo na szyję założą.

    Sprawiedliwości proszą, a grożą nam wojną:

    Daj, chceszli, alboć wydrę, taka to jest prosto.

    Winienem sprawiedliwość, ale nie z swą hańbą:

    Kto ją na mnie wyciska, sowitej nagrody

    Ze mnie chce i korzyści, i zelżenia mego.

    Dawnyć to grecki tytuł pany się mianować,

    A nas, barbaros, sługi. Ale nie toć jest pan,

    Co się w Peleponezie albo w Troi rodził;

    Szabla ostra przy boku to pan; ta rozstrzygnie,

    Kto komu czołem bić ma. Do tego tam czasu

    Równi sobie być musim; ani tego Greczyn

    O sobie niechaj dzierży, żeby tak był groźny,

    Jako się sobie sam zda. Jeśli tedy krzywdę

    W tym się mieć rozumieją, że Helenę uniósł

    Aleksander, niechajże okażą na sobie

    Sami naprzód, jako ten gwałt winien nagradzać

    Aleksander, ponieważ samiż okazali,

    Jako taki gwałt czynić. Aczci Aleksander

    Brata przy siestrze nie wziął, jako oni wzięli

    Medeą i Absyrta.

    Bo co Antenor mówi, że nam nic do tego:

    Ba, i barzo do tego! Za jednego krzywdę

    Oni się wszyscy wzięli, a nas pojedynkiem

    Zbierać mają? Nie tuszę; toż ci sąsiadowi

    Sąsiad w Azyjej winien, co u nich w Europie.

    Mówiono zawżdy o to i do końca będą.

    Co się siostry królewskiej i szkód dawnych tycze,

    Więtsza to zasie u mnie, niżby się tu miała

    Przypomnieć abo na ten sztych kłaść, dzierżę o cnej

    Krwi trojańskiej, że tego mścić się jeszcze będzie.

    Teraz zgoła nie radzę Heleny wydawać,

    Aż się też oni z nami o Medeą zgodzą

    Żródło:

    https://literat.ug.edu.pl/odprawa/003.htm

  • Fragment Odprawy... Wy, którzy pospolitą... (Pieśń XIV)

    Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie... Pieśń XIV

    (pieśń Chóru po decyzji Trojan o zatrzymaniu Heleny w Troi)
    fragment "Odprawy posłów greckich" Jana Kochanowskiego

    Zobacz też: Odprawa posłów greckich - mapa myśli

     

    Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie,

    A ludzką sprawiedliwość w ręku trzymacie,

    Wy, mówię, którym ludzi paść poruczono

    I zwirzchności nad stadem bożym zwierzono:

    Miejcie to przed oczyma zawżdy swojemi,

    Zeście miejsce zasiedli boże na ziemi,

    Z którego macie nie tak swe własne rzeczy,

    Tako wszytek ludzki mieć rodzaj na pieczy.

    A wam więc nad mniejszymi zwierzchność jest dana.

    Ale i sami macie nad sobą pana,

    Któremu kiedyżkolwiek spraw swych uczynić

    Poczet macie: trudnoż tam krzywemu wynić.

    Nie bierze ten pan darów ani się pyta,

    Jeśli kto chłop czyli się grofem poczyta,

    W siermiędzieli go widzi, w złotychli głowach;

    Jeśli namniej przewinił, być mu w okowach.

    Więc ja podobno z mniejszym niebezpieczeństwem

    Grzeszę, bo sam się tracę swym wszeteczeństwem.

    Przełożonych występy miasta zgubiły

    I szerokie do gruntu carstwa zniszczyły.

    Żródło:

    https://literat.ug.edu.pl/odprawa/003.htm

  • Helena - charakterystyka

    Charakterystyka Heleny

    bohaterki "Odprawy posłów greckich" Jana Kochanowskiego

    Helena to żona Menelaosa, brata króla Sparty Agamemnona. Powszechnie uważana za najpiękniejszą kobietę na świecie. W dzieciństwie została porwana przez Tezeusza, ale oddano ją Sparcie unikając wojny.

    • ma żal do Aleksandra, nazywa go człowiekiem
      • bezwstydnym
      • złym
    • wstyd jej, że Aleksander okrył ją hańbą
    • Aleksander odebrał jej:
      • dobre imię
      • dobre życie
    • żałuje swojego bezwstydnego czynu
    • kocha/czuje się lojalna wobec męża
    • boi się powrotu do Greków, nie wie co ją spotka w ojczyźnie:
      • wstyd
      • hańba
      • kara
    • w rozmowie z starą Panią skarży się, że przepełniają ją zmartwienia i troski, że widzi w świecie więcej zła niż dobra

     

  • Horacy - Exegi monumentum i list do Pizonów - scenariusz

    Scenariusz lekcji poświęconej Horacemu i jego utworom: Exegi monumentum, Aequam memento i List do Pizonów.

    1. Szkoła: ZS nr 6 w Jastrzębiu Zdroju

    2. Klasa: 1 LA
    3. Przedmiot: język polski
    4. Prowadzący: Arkadiusz Żmij – stażysta

    5. Hasło programowe: Inne gatunki literackie antyku

    6. Program: Pamiętajcie o ogrodach
    7. Temat lekcji:Najwybitniejszy liryk starożytności – Horacy (Exegi monumentum, Aequam memento i List do Pizonów)

  • Iketaon - charakterystyka

    Charakterystyka Iketaona

    bohatera "Odprawy posłów greckich" Jana Kochanowskiego

     

    Iketaon to sprzedajny poseł, który dał się przekupić Aleksandrowi. Gdyby odnosić tragedię do ówczesnej Polski, to uosabia on szlacheckich warchołów.

    Na Radzie Trojańskiej zachowuje się jak sofista, erysta:

    • czy Troja ma tańczyć, jak jej Grecy zagrają?

    • twierdzi, że jak Grecy dostaną Helenę, to zażądają żon i dzieci od innych Trojan

    • jak się Grekom da palec, będą chcieli całej ręki

    • Grecy grożą Troi wojną - nie można ulegać groźbom

    • oddanie Heleny byłoby hańbiące

    • Grecy od zawsze chcą, by Troja była im poddana

    • póki Troja jest wolna, powinna bronić swej wolności

    • porwanie Medei to ważna dla Troi sprawa - była córką królewską

    • najpierw Grecy powinni zrekompensować tę krzywdę, potem można myśleć o oddaniu Heleny

  • Interpretacja Odprawy posłów greckich

    Interpretacja Odprawy posłów greckich Jana Kochanowskiego

    Pisząc o interpretacji Odprawy posłów greckich, należy pamiętać, że wg wielu badaczy literatury Kochanowski nie czynił aluzji do sytuacji państwa polskiego. Dzięki temu powstał utwór uniwersalny, który można odnieść do Polski i każdego innego kraju. Gdyby jednak koniecznie doszukiwać się aluzji do Polski, to interpretacja dramatu powinna skupić się na kilku aspektach.

    1. krytyka
      1. króla
        1. król otwiera naradę nie stara się wpłynąć na decyzję posłów, gotów jest podporządkować się woli większości. 
        2. jako władca powinien bardziej bronić interesu narodu. 
        3. władza królewska była za słaba, a sam władca zbyt uległy (aluzje dotyczą Zygmunta Augusta). 
    2. magnaterii 
      1. Aleksander 
        1. typowy magnat
        2. pyszny, pewny siebie 
        3. zależy mu tylko na własnych sprawach, nie liczy się z dobrem narodu 
        4. w dążeniu do celu gotów jest posłużyć się podstępem, przekupstwem, szantażem.
      2. Antenor 
        1. pozytywny przykład magnata 
        2. przegrywa 
      3. zwyciężają ludzie pokroju Aleksandra 
      4. przekupni posłowie w rodzaju Iketaona 
      5. Jeśli tacy będą decydować o losach Polski upadnie podobnie jak Troja. 
    3. sejmu
      1. Rada Trojańska - obraz polskiego sejmu 
      2. chaos 
      3. bezmyślne decyzje posłów 
      4. kierują się emocjami 
      5. są przekupni 
      6. zagłuszanie przeciwników 
    4. młodzieży 
      1. zawarta w wypowiedzi Ullisesa 
      2. ustawicznie próżnuje 
      3. doprowadza rody i kraj do ruiny 
      4. darmozjady 
      5. niewielu nadaje się by służyć ojczyźnie 
      6. myślą tylko o sobie, 
      7. zatracili honor i wstyd, 
      8. taka młodzież zgubi każde państwo. 
    5. negatywne zjawiska rodzą obawę o przyszłość kraju. Z Polską może stać się to samo co z Troią 
      1. proroctwo Kasandry 
      2. monolog Ullisesa: "O nierządne królestwo i zginienia bliskie, / gdzie ani prawa ważą ani sprawiedliwość ma miejsce, / ale wszystko złotem kupić trzeba". 
      3. apel do rządzących, w słowach Chóru: 
        1. "Wy, którzy Pospolitą Rzeczą władacie...."
    6. rozwiązania 
      1. wzmocnić władzę królewską; 
      2. ograniczyć wpływy magnaterii; 
      3. uporządkować obrady sejmowe; 
      4. wzmocnić dyscyplinę; 
      5. lepiej wychować młodzież. 

     

     

     

  • Kochanowski Jan

    Jan Kochanowski

    Narodziny

    Według najstarszej zachowanej biografii Jan Kochanowski urodził się w 1532 roku. Z wpisu na jego nagrobku wynika jednak, że przyszedł na świat w 1530 roku w Sycynie i ta wersja jest bardziej prawdopodobna. Jego matka była Anna Białoczowska herbu Odrowąż, a ojcem Piotr Kochanowski – komornik radomski, a później sędzia sandomierski. Rodzice Jana należeli do szlachty średniozamożnej, z czego możemy wywnioskować że od dziecka dawano mu za wzór patriotyzm, oraz że był wychowywany w pobożnej rodzinie. Poeta posiadał dziesięcioro rodzeństwa. Jedną przyrodnią siostrę Druzjannę i brata Kaspra z pierwszego małżeństwa swojego ojca. Reszta rodzeństwa to Piotr, Mikołaj, Andrzej, Jakub, Stanisław, Katarzyna, Elżbieta, Jadwiga i Anna. Taka ilość rodzeństwa musiała sprawić, że Kochanowski był osobą opiekuńczą i chroniącą swoją rodzinę.Kochanowski_witraz

     

     Kraków

    W wiek 14 lat tzn. w 1544 Jan studiuje na uniwersytecie w Krakowie na wydziale atrium, który zapewnił mu przyzwoite wykształcenie. Przedmioty, których się tam uczył to gramatyka, retoryka i dialektyka. Jako uzupełnienie miał lekcje arytmetyki, geometrii, muzyki i astronomii. Pobyt w stolicy był dla niego szansą poszerzenia horyzontów. Ponadto w 1544 koledzy Kochanowskiego powierzyli mu funkcję konsyliarza nacji polskiej. Nie wiadomo jak długo przebywał w Krakowie. Niektórzy twierdzą, że opuścił uniwersytet po paru tygodniach wystraszony zarazą. Inni uważają, że stolice opuścił w 1547 po śmierci ojca. Są również osoby, według których Kochanowski przebywał w Krakowie aż pięć lat do bunty żaków, który zdezorganizował działalność akademii.

    Po śmierci ojca, Kasper jako najstarszy z rodzeństwa zajmował się rodzeństwem. Jan pisząc o swoim bracie Kasprze w mowie pogrzebowej tak go opisał:

     

    Bo po zeszciu rodziców naszych, mając on nie tylko laty,

    ale i rozumem przed inszą bracią, wszystki trudności nasze spólne,

    które więc po zmarłym ojcu na dzieci pospolicie

    przypadają, wziął był na swoją pieczą i tak się nimi sprawował,

    żeśmy za pilnością jego żadnego uszczerbku w sprawiedliwości

    swej nie wzięli,a- za cośmy mu i dziś wielce powinni-nie tylko nam chudobę

    naszą w cale zachował, ale i przyjaźń sąsiedzką

     

    Królewiec

    Po opuszczeniu Krakowa poeta w 1551 roku znalazł się w Królewcu. Wrócił tu również po czterech latach, kiedy to formalnie zapisał się na uniwersytet. Przebywał wówczas na dworze, ciesząc się łaską księcia Albrechta Hohenzollerna. Wiosną 1556 opuścił Królewiec, by z powodu choroby oczu udać się do Padwy. Na ten cel poeta otrzymał fundusze od Albrechta. Poeta pisząc list do księcia o swojej chorobie oczu i potrzebie wyjazdu z Padwy, otrzymał następującą odpowiedź od Albrechta.

     

    Szlachetny, szczerze nam miły![...] Wiadomość ta jest dla mnie bardzo przykra, ponieważ tobie i lepszego zdrowia, i wszelkiej pomyślności życzę, a cieszę się widokiem twoim i obecnością.Że jednak wszystko ulegać musi czy Bogu, czy przeznaczeniu, nie chcę hamować cię w tak koniecznym przedsięwzięciu, owszem życzę ci wszelkiego powodzenia w podjęciu i odbyciu podróży i na drogę przyznaję ci łaskawie 50 marek naszej pruskiej monety, o które zwróć się do naszego burgrabi w Królewcu, wręczając mu list tu dołączony.

     

    Jan Kochanowski był lubiany i szanowany jak wynika z powyższego listu. Widać też, że Jan z Czarnolasu był lubiany i miał wielu przyjaciół, ponieważ jak z listu wynika był wiernym i oddany sługą, a także zawsze potrafił nieść pomoc kiedy się go oto poprosiło.

     

    Padwa

    Oprócz tego Kochanowski przebywał w latach 1552-1558 w Padwie. Był tutaj z dwoma przerwami: na przełomie 1555-1556, kiedy to był we wspomnianym wcześniej Królewcu i w 1557, gdy przyjechał do Polski z powodu śmierci matki, oraz by uporządkować sprawy majątkowe. W 1552 zapisał się na uniwersytet w Padwie. Studiował na kierunku Universitas Artisrorum, a więc uczył się filologii i filozofii. Stopni akademickich tu nie zdobył podobnie jak w Krakowie. Uczył się on bowiem nie by profesjonalnie zajmować się nauką, ale dla poszerzenia własnych horyzontów.

     

    Francja

    W 1559 Kochanowski przez kilka miesięcy przebywał we Francji. Zatrzymał się tu w Paryżu, skąd ostatecznie wraca do Polski.

     

    Polska

    Po powrocie do kraju i dokonaniu podziału ojcowizny (Janowi dostał się Czarnolas) nie ma wiele informacji o tym co robił w ojczyźnie, pojawiają się białe plamy. Jan Kochanowski stanął przed zadaniem wybrania swojej drogi życiowej. Jego nastrój z tego okresu najlepiej odzwierciedla fraszka z roku 1559, a w niej szczególnie ten fragment:

     

    A też czas o sobie poradzić,

    Jeśli mi rewerendzie czy lepiej w sajanie,

    Jeśli mieszkać przy dworze, czy na swoim łanie?

     

    W tej fraszce widać dygresję jaką Jan Kochanowski chciał podjąć czyli czy miała to być kariera dworska lub duchowna, albo też ,,sielski żywot" ziemianina w Czarnolesie. Fraszka świadczy o pełnej świadomości poety, że stoi w obliczu decyzji,która zaważy na całym jego losie.

    Zdecydował się na karierę dworską i związał się ze środowiskiem małopolskich możnowładców. Przebywał wówczas na dworach m.in. Tęczyńskich, Tarnowskich, Jana Firleja, oraz biskupa krakowskiego Filipa Padniewskiego. Później jednak tzn. na przełomie 1563-1564 przebywa na dworze królewskim w Krakowie i zostaję sekretarzem królewskim za poręczeniem swego mecenasa Piotra Myszkowskiego, któremu poeta zawdzięcza również swoje skromne beneficja kościelne, oraz probostwa poznańskie i zwoleńskie. W stolicy nie trzymała go tylko nadzieja na karierę, ale również ludzie stwarzający twórczą atmosferę, z którymi znajdował wspólny język.

    Po śmierci króla Zygmunta Augusta, był zwolennikiem Henryka Walezego, którego elekcję podpisał, uczestniczył też w jego koronacji w 1573r. Po ucieczce Walezego, Jan wycofał się z życia dworskiego. Później już do niego nie wrócił choć popierał Stefana Batorego.

     

    Czarnolas

    Następnie Kochanowski powraca do Czarnolasu. Na początku swego pobytu tu uczestniczy w życiu politycznym, później jednak kłopoty zdrowotne sprawiły, że zaczął unikać dłuższych podróży. W 1575 roku Jan zrzeka się kościelnych beneficjów i żeni się z Dorotą Podlowską herbu Janina. Mają oni sześć córek: Urszulę, Hannę, Ewę, Poliksenę, Halszkę Krystynę, oraz syna Jana, którego ojciec nigdy nie zobaczył. W Czarnolasie wiódł on szczęśliwe życie ziemianina i szlachcica. Zostało ono jednak przerwane przez śmierć dwóch córek Kochanowskiego Urszuli i Hanny.

     

    Śmierć

    W 1584 udał się do Lublina, by żądać od króla zadośćuczynienia od rządu tureckiego za naruszenie praw międzynarodowych. Zmarł tam najprawdopodobniej albo na zawał serca, albo udar mózgu. Na jego uroczystościach pogrzebowych był obecny król Stefan Batory. Ciało Jana spoczęło w kościele parafialnym w Zwoleniu. Później tzn. około 1610 roku rodzina ufundowała nagrobek z popiersiem poety, który jest zarazem jednym z dwóch zachowanych jego wizerunków.

     

    Wygląd

    Wygląda na smutnego człowieka, pogrążonego w żałobie. Ma brodę, wąsy i jest bardzo krótko ścięty. Przeważnie ma założony płaszcz. Szpiczasty nos, a na niektórych obrazach bardzo agresywne rysy twarzy, gdzie wygląda na bardzo zdenerwowanego. Są oczywiście obrazy, gdzie wygląda na bardzo smutnego m.in. na obrazie "Jan Kochanowski nad zwłokami Urszulki" - obraz Jana Matejki. Wygląda na szczupłego i bardzo zadbanego.

     507px-Jan_Kochanowski

    Kalendarium twórczości

    1552 – utwór poetycki Jana Kochanowskiego, będący łacińskim czterowierszem zapisanym na książce ofiarowanej w Królewcu Stanisławowi Grzebskiemu
    1557 – powstanie Pieśni o potopie oraz Czego chcesz od nas, Panie...
    1561 – jeden z pierwszych drukowanych wierszy, zatytułowany O śmierci Jana Tarnowskiego.
    1562 – poemat epicki Zuzanna, oparty na biblijnej historii o uczciwej Zuzannie i dwóch starcach. W tym roku powstały także utwory: Pamiątka Janowi, hrabi na Tęczynie oraz Zagroda
    1563-66 – poematy: Szachy, Zgoda, Satyr, albo Dziki Mąż, Wróżki.
    1567 – poetycki manifest poety, zatytułowany Muza, dedykowany Myszkowskiemu
    1574 – gdy Tatarzy napadli na Podole, Jan napisał Pieśń o spustoszeniu Podola.
    1578 - podczas wesela Jana Zamoyskiego z Krystyną Radziwiłłówną w Ujazdowie pod Warszawą premiera sztuki Odprawa posłów greckich
    1579 – w Krakowie, w Drukarni Łazarzowej wychodzi wierszowana parafraza Psałterza Dawidowego, pisanego od 1571 roku.
    1580 – w Krakowie, w Drukarni Łazarzowej zostają wydane Treny. Ukazuje się także tom Lyricorum libellus
    1584 – wychodzi pisany przez wiele lat zbiór fraszek polskich i łacińskich Fraszki i Foricoenia. Poza tym druk zbioru łacińskich elegii, powstałych w większości w czasie studiów poety we Włoszech, zatytułowanych Elegiarum libri IV
    1585/86 – u Januszewskiego w Krakowie zostają opublikowane Pieśni Jana Kochanowskiego. Księgi dwoje z dołączonym cyklem Pieśń świętojańska o Sobótce
    1587 – zostaje opublikowany Proporzec albo Hołd pruski
    1590 – wychodzą Fragmenta albo Pozostałe pisma.

     

    Cechy twórczości

    Kochanowski znajduje się obecnie na dość wysokiej pozycji w historii literatury i poezji – Uznajemy go za ojca polskiej poezji. Przede wszystkim pisał on w języku polskim. Wprowadzał do liryki nowe gatunki, które twórczo przetwarzał. W tekstach używał systemy wersyfikacyjne i stroficzne; języka poetyckiego, a także sztuki rymowania co je upiększało. Cyprian Kamil Norwid pisał, że:

     

    Poezja Kochanowskiego jest prosta i tajemnicza zarazem, w literaturze polskiej stanowi symbol równowagi ducha, harmonii, to synonim polskiego klasycyzmu.

     

    Tematy podejmowane przez renesansowego poetę wciąż powracają, wciąż dyskutuje się z Kochanowskim, wciąż się go wspomina.

    Wszystkie utwory Kochanowskiego dotyczą ludzi (zasada Terencjusza: „człowiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi obce").

    Czyli można powiedzieć że twórczość Jana Kochanowskiego oparta jest na:

    -Pochwale i radości z życia

    -umiłowaniu piękna i przyrody

    -patriotyzmie

    -wszechstronności

    -kulcie człowieka

    -literaturze i kulturze antycznej

     

    Pieśni

    Pisząc pieśni zaczerpywał wzorów z Horacego -nie tylko w budowie i tematyce ale także nastroju i wymowie filozoficznej. Łączył tematykę biesiadną z różnymi innymi tematami. Najczęściej wykorzystuje format wierszowy, który w pieśniach jest cztero-wersowy oraz rymowany parzyście. Oczywiście są wyjątki, tzn. Pieśń I, 7 (strofa 6-wersowa), Pieśń I, 22 (strofa 8-wersowa) oraz Pieśń II, 21; a tylko Pieśń I, 14 nie jest rymowana parzyście. Występują zarówno cztero-wersy równo-sylabiczne (głównie trzynasto- , jedenasto- i ośmiozgłoskowe), jak i cztero-wers różno-sylabiczny (m.in. strofa saficka 11aa, 11bb, 5b). Używa przerzutni co nadaje pieśnią swobodę składniową. Kilka z pieśni przekłady bądź swobodne przeróbki utworów Owidiusza, Propercjusza, a zwłaszcza Horacego. Wykorzystuje w nich również elementy mitologiczne. Wypowiadane przez niego poglądy przypominają często mądrości stoików i epikurejczyków. 

     

    Fraszki

    Są zbiorem różnorodnym utworów. Są to głównie utwory sławiące radość życia, są pełne humoru. Są też żarty ze znajomych, oraz brutalna kpina z ludzkiej pychy. Są one pewną formą pamiętnika , ponieważ, poeta pisał je przez kilka lat obserwując i analizując życie na dworze króla, biskupów i magnatów, na sejmach i sejmikach, w podróżach i w czasie pobytu na wsi. Zbiór fraszek zawiera 3 księgi czyli 300 dłuższych i krótszych utworów.

     

    Utwory te cechuje:

    -atmosfera realizmu i codzienności

    -pochwała zabawy i przyjaźni

    -duża ilość elementów autobiograficznych

     

    Podział fraszek:

    Autotematyczne:O fraszkach, Do fraszek, O nowych fraszkach

    Filozoficzne:O żywocie ludzkim, Do snu, O rozkoszy

    Religijne:Do pana, Modlitwa o deszcz

    Epitafia:Epitafium Sobiechowej, Nagrobek opiłej babie, Nagrobek Rózynie

    Patriotyczne: Na sokolskie mogiły

    Obyczajowe:O kaznodziei, O swych rymiech

    Pijackie: Za pijanicami, O szlachcicu polskim

    Miłosne: Do Jadwigi, Do Hanny, Do Magdaleny

    Swawolne(zawiłość życia seksualnego dawnych Polaków):

    O chłopu, O rozwodzie, O gospodyniej

     Treny_normal

    Treny

    Kochanowski pisząc treny chciał przelać smutek i żal na papier. Treny są utworami żałobnymi skierowanymi głównie do Urszulki i Boga. Opisuje w nich swoje bolesne i osobiste przeżycia po odejściu córki. Takie uczucia ma 99,9% ludzi po starcie bardzo bliskiej nam osoby. Treny już nie mają tyle humoru czy żartów co na przykład fraszki-wręcz na odwrót są one smutne. Te XIX utworów żałobnych ilustruje załamanie się optymizmu renesansowego poety myślącego. Mimo iż był wierzącym i wiernym katolikiem, miał kryzys wiary, który to nastąpił po stracie jego ukochanej córki Urszulki. Nie wie gdzie Orszulka trafiła po śmierci. Zastanawiając się jakie jest prawdziwe oblicze zaświatów dopuszcza również ich innowiercze wizje. Odwołuje się do Wysp Szczęśliwych, Hadesu oraz do motywu znanego z "Metamorfoz" Owidiusza - reinkarnacji ("Czy człowieka zrzuciwszy i myśli dziewicze, wzięłaś na się postawę i piórka słowicze?"). jego żal. Jego życzenie zostaje spełnione, o czym Kochanowski pisze w "Trenie XIX". Poeta swoim zwątpieniu zwraca się do córki, aby zjawiła się przed nim i ukoiła je śni się jego matka z Orszulką na rękach. Matka mówi mu, że jego córka jest szczęśliwa i spokojna w niebie. Sen ten przywraca poecie wiarę w Boga - ufa on matce, więc jego żal zostaje ukojony.W obliczu śmierci córki wszystkie ideały ukazały się zgubne. W trenach Jan używa głownie takich środków stylistycznych jak porównania homeryckie, anafora, pytania retoryczne, apostrofa, metafora, peryfraza, wyliczenia oraz wykrzyknięcia.

     

    Odprawa posłów greckich:

    Dramat ten został wystawiony na weselu Jana Zamoyskiego. Tematyką tutaj jest pokazanie problemów społecznych i politycznych w Polsce czasie renesansu. Budowa i temat mitologiczny zbliżają ją do wzorów klasycznej tragedii antycznej. Dowiedziono też związek utworu z włoską tragedią renesansową. Utwór przyjmuję zasadę jedności miejsca akcji i czasu, poza tym występuje siedem rodzajów wiersza w tym biały i bezrymowy. Utwór ten ma nas nauczyć że politycy zawsze oskarżali się o zdradę i korupcje, dla wielu mężów stanów polityka jest ważniejsza od moralności, najgorszym rodzajem władzy jest władza chwiejna, niezdecydowana.

     {youtube}YMpFM5BMWVs{/youtube}

     

    Ciekawostka

    Do dzisiejszych czasów zachowała się czaszka Kochanowskiego, która znajduję się w Muzeum Czartoryskim w Krakowie. W 2010 przeprowadzono jednak badania czaszki, z której wynika że należy ona do około 40-letniej kobiety, możliwe więc że należy do żony poety.

     

     

    Bibliografia

     

    1.republika.pl/j_uhma/kochanowskitw.html

    2.www.sciaga.pl/tekst/4331-5-narodowy_i_hu..._jana_kochanowskiego

    3.pl.wikipedia.org/wiki/Epitaphium_Cretcovii

    4.pl.wikipedia.org/wiki/Zuzanna_(Kochanowski)

    5.pl.wikipedia.org/wiki/Szachy_(poemat)

    6.pl.wikipedia.org/wiki/Satyr_albo_Dziki_mąż

    7.pl.wikipedia.org/wiki/Odprawa_posłów_greckich

    8.pl.wikipedia.org/wiki/Psałterz_Dawidów

    9.pl.wikipedia.org/wiki/Treny

    10.pl.wikipedia.org/wiki/Pieśni_Jana_Kochanowskiego_księgi_dwoje

    11.pl.wikipedia.org/wiki/Wróżki_(dialog) 

    12.pl.wikipedia.org/wiki/Lista_dzieł_Jana_Kochanowskiego

    13.streszczenia.lektur.pl/artykul/fraszki-jana-kochanowskiego/

    14.www.sciaga.pl/tekst/12615-13-tworczosc_jana_kochanowskiego

    15.sciaga.57.pl/praca,149.html

    16.opg.ostatnidzwonek.pl/a-1297.html

    17.izamiech.republika.pl/jan_kochanowski/tworczosc.html

    18.republika.pl/j_uhma/kochanowskitw.html

    19.kochanowski.nasz.info/ -

    20.kochanowski.klp.pl/a-7373.html –

    21.kochanowski.klp.pl/cytaty-0.html –

    22.www.sciaga.pl/tekst/51198-52-jan_kochanowski -

    23.literat.ug.edu.pl/autors/kochan.htm –

    24.jan_kochanowski.lektury.gazeta.pl/lektur...ski_-_biografia.html –

    25.www.staropolska.pl/renesans/jan_kochanowski/biogram.html

    26.pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Kochanowski

     

     Książki

     

     1.Janina Abramowska – Jan Kochanowski –Dom Wydawniczy Rebis Poznań 1994

    2.Kochanowski z dziejów badań i recepcji twórczości – Państwowe Wydawnictwo Naukowe Warszawa 1980

     3.Jacek Sokolski-Świat Jana Kochanowskiego – – Wydawnictwo Dolnośląskie Wrocław 2000

    4.Jan Kochanowski i kultura odrodzenia – Państwowe wydawnictwo naukowe Warszawa 1985

    5.Literatura Polska –Państwowy Instytut Wydawniczy Warszawa 1993

    6.Jadwiga Rytel ,,Jan Kochanowski"

     

  • Kochanowski Jan - "Fraszki"

    Fraszki tym książkom dzieją; kto się puści na nie
    Uszczypliwym językiem, za fraszkę nie stanie.

     

    FRASZKI PIERWSZE

    DO GOŚCIA

    Jesli darmo masz te książki,

    NA SWOJE KSIĘGI

    Nie dbają moje papiery...

    O ŻYWOCIE LUDZKIM

    Fraszki to wszytko, cokolwiek myślemy,

    NA STARĄ

    Teraz by ze mną zygrywać się chciała,

    SEN

    Uciekałem przez sen w nocy,

    RAKI

    Folgujmy paniom nie sobie, ma rada;

    NA NABOŻNĄ

    Jesli nie grzeszysz, jako mi powiadasz,

    NA NIESŁOWNĄ

    Miałem nadzieję, że mi zyścić miano,

    EPITAFIUM KOSOWI

    Z żalem i z płaczem, acz za twe nie stoi,

    NA BARBARĘ

    Jakoś mi już skaczesz słabo,

    Z ANAKREONTA

    Ciężko, kto nie miłuje, ciężko, kto miłuje,

    NA PODUSZKĘ

    Szlachetne płótno, na którym leżało...

    NA POSŁA PAPIESKIEGO

    Pośle papieski rzymskiego narodu,

    NA MATEMATYKA

    Ziemię pomierzył i głębokie morze,

    O KSIĘDZU

    Z wieczora na cześć księdza zaproszono,

    O GOSPODNIEJ

    Proszono jednej wielkimi prośbami,

    O CHŁOPCU

    Pan sobie kazał przywieść białągłowę,

    NA PANY

    Ciężko mi na te teraźniejsze pany:

    NA SOKALSKIE MOGIŁY

    Tusmy się mężnie prze ojczyznę bili...

    O DOKTORZE HISZPANIE

    "Nasz dobry doktor spać się od nas bierze,

    O ŚLACHCICU POLSKIM

    Jeden pan wielomożny niedawno powiedział:

    O FRASZKACH

    Najdziesz tu fraszkę dobrą, najdziesz złą i śrzednią,

    O ŚMIERCI

    Śmiesznie to rzekła jedna białagłowa

    DO PANIEJ

    Imię twe, pani, które rad mianuję,

    O ŻYWOCIE LUDZKIM

    Wieczna Myśli, któraś jest dalej niż od wieka,

     

    KSIĘGI WTÓRE

    KU MUZOM

    Panny, które na wielkim Parnazie mieszkacie,

    DO JADWIGI

    Wróć mi serce, Jadwigo, wróć mi, prze Boga,

    O ROZWODZIE

    Przyszedł chłop do biskupa chcąc się rozwieść z żoną.

    NA LIPĘ

    Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!

    DO PETRYŁA

    Dawnoć nie stoi owa rzecz, Petryło,

    Z GRECKIEGO

    Nie znam się ku tym łupom: kto li to, szalony,

    DO PRZYJACIELA

    Nie frasuj sobie, przyjacielu, głowy,

    O KOŹLE

    Kozieł, kto go zna, piwszy do północy,

    DO JANA

    Janie, mój drużba,

    O KAPELANIE

    Królowa do mszej chciała, ale kapelana...

    O KAZNODZIEI

    Pytano kaznodzieje: "Czemu to, prałacie,

    EPITAFIUM ANDRZEJOWI BZICKIEMU, KASZTELANOWI CHEŁMSKIEMU

    Możem się nie owszejki skarżyć na te lata;

    DO DZIEWKI

    Daj, czegoć nie ubędzie, byś nawięcej dała...

    DO SNU

    Śnie, który uczysz umierać człowieka

    NA FRASZKI

    A cóż czynić? Pijaństwo zbytnie zdrowiu szkodzi;

    O PROPORCYJEJ

    Atoli patrząc na swe jajca silne,

    O STARYM

    Stary miał priapismum, nieukładną mękę...

    NA ZACHOWANIE

    Co bez przyjaciół za żywot? Więzienie,

    O ŁAZARZOWYCH KSIĘGACH

    Coć wymyślili ci heretykowie?

    DO JĘDRZEJA

    A cóż radzisz, Jędrzeju? (Wszak mogę w twe uszy...

    DO STANISŁAWA PORĘBSKIEGO

    Jesli co ważne jest świadectwo moje,

    O BEKWARKU

    By lutnia mówić umiała,

    O ALEKSANDRZECH

    Aleksander sławną Troję skaził,

    NAGROBEK OPIŁEJ BABIE

    "Czyj to grób?" - "Bodaj zdrów pił." - "Czyja to mogiła?"

    DO WENERY

    Wenus, nie odnawiaj mi już przeszłej nadzieje,

    NA HISTORYJĄ TROJAŃSKĄ

    Nie dopiero to wiedzą, że dobrze miłować...

    DO SWYCH RYMÓW

    Rymy głupie, rymy nieobaczne,

    DO ANNY

    Wczora, czekając na twe obietnice...

    DO ANDRZEJA TRZECIESKIEGO

    Bógżeć zapłać, Jędrzeju, żeś mię dziś upoił,

    O FRASZKACH

    Próżno mnie do dziewiąci lat swe fraszki chować,

    DO ANNY

    Królowi rówien, a jesli się godzi...

    O MIŁOŚCI

    Kto naprzód począł Miłość dziecięciem malować,

    O RZYMIE

    Jako wszytki narody Rzymowi służyły,

    DO MIKOŁAJA MIELECKIEGO

    Na swe złeś mię upoił, mój dobry starosta,

    NA MOST WARSZEWSKI

    Nieubłagana Wisło, próżno wstrząsasz rogi,

    NA TENŻE

    To jest on brzeg szczęśliwy, gdzie na czasy wieczne...

    NA TENŻE

    Nie woła dziś przewoźnik: "Wsiadaj, kto ma wsiadać!

     

    KSIĘGI TRZECIE

    DO GÓR I LASÓW

    Wysokie góry i odziane lasy!

    DO PANA

    Bóg tylko ludzkie myśli wiedzieć może...

    NA LIPĘ

    Uczony gościu! Jeśli sprawą mego cienia...

    DO MIŁOŚCI

    Długoż masz, o Miłości, frasować me lata?

    DO MIŁOŚCI

    Matko skrzydlatych Miłości,

    DO DZIEWKI

    Jesli to rada widzisz, a życzysz mi tego,

    DO POETÓW

    Jako Chiron, ze dwojej natury złożony,

    NA HERETYKI

    Po co wy, heretycy, w kościele bywacie,

    DO MAGDALENY

    Ukaż mi się, Magdaleno, ukaż twarz swoję,

    DO FRASZEK

    Fraszki nieprzepłacone, wdzięczne fraszki moje,

    DO MIŁOŚCI

    Jam przegrał, ja, Miłości! - Tyś plac otrzymała,

    NA DOM W CZARNOLESIE

    Panie, to moja praca, a zdarzenie Twoje;

    NAGROBEK 
    STANISŁAWOWI STRUSIOWI

    Nie nowina to Strusom na wszelaką trwogę...

    NAGROBEK KOTOWI

    Pókiś ty, bury kocie, na myszach przestawał,

    EPITAFIUM 
    JÓSTOWI GLACOWI

    Jóst Glac tu leży, szafarz wierny panu swemu,

    NA ZDROWIE

    Ślachetne zdrowie,

    MODLITWA O DESZCZ

    Wszego dobrego Dawca i Szafarzu wieczny,

    CZŁOWIEK BOŻE IGRZYSKO

    Nie rzekł jako żyw żaden więtszej prawdy z wieka,

    NAGROBEK GĄSCE

    Już nam, Gąska nieboże, nie będziesz błaznował,

    TEMUŻ

    Ośmdziesiąt lat (a to jest prawy wiek człowieczy)...

    DO DZIEWKI

    Nie uciekaj przede mną, dziewko urodziwa,

    MARCINOWA POWIEŚĆ

    Ba, jeszcze raz, Marcinie! - Więc powiem, tak było...

    O FLISIE

    Ze Gdańska flis wędrując, gdy sobie nadchodził,

     

    FRASZKI DODANE

    NA SŁOWNIK MĄCZYŃSKIEGO

    Żebyś do szkoły nie po wszytko chodził,

    ŹLE DOPIJAĆ SIĘ PRZYJACIELA

    Chcecie li słuchać, powiem wam swe zdanie,

    PRZYMÓWKA CHŁOPSKA

    "Pijże, włódarzu!" - "Panie, jużem podpił sobie."



  • Kochanowski Jan - "Pieśń Świętojańska o Sobótce"

    Jan Kochanowski
    Pieśń Świętojańska o Sobótce

    Gdy słońce Raka zagrzewa,
    A słowik więcej nie spiewa,
    Sobótkę, jako czas niesie,
    Zapalono w Czarnym Lesie.

    Tam goście, tam i domowi
    Sypali się ku ogniowi;
    Bąki za raz troje graty
    A sady się sprzeciwiały.

    Fragment pochodzi ze strony na której znajdziesz ciąg dalszy:
    BIBLIOTEKA LITERATURY POLSKIEJ W INTERNECIE
  • Kochanowski Jan - "Pieśni"

    Jan Kochanowski Pieśni - tekst

    Teksty Pieśni Jana Kochanowskiego.

    Nikomu, albo raczej wszytkim, swoje księgi
    Daję. By kto nie mniemał (strach to bowiem tęgi),
    Że za to trzeba co dać, wszyscy darmo miejcie.
    O drukarzu nie mówię, z tym się zrozumiejcie.

     

    KSIĘGI PIERWSZE

    KSIĘGI WTÓRE

    PIEŚŃ I

    PIEŚŃ I

    Byś wszystko złoto posiadł, które - powiadają -

    Przeciwne chmury słońce nam zakryły...

    PIEŚŃ II

    PIEŚŃ II

    Serce roście patrząc na te czasy!

    Nie dbam, aby zimne skały...

    PIEŚŃ III

    PIEŚŃ III

    Dzbanie mój pisany,

    Nie wierz Fortunie, co siedzisz wysoko;

    PIEŚŃ IV

    PIEŚŃ IV

    Złota to strzała i krom wszego jadu była,

    W twardej kamiennej wieży i za troistymi...

    PIEŚŃ V

    PIEŚŃ V

    Kto ma swego chleba,

    Wieczna sromota i nienagrodzona...

    PIEŚŃ VI

    PIEŚŃ VI

    Acz mię twa droga, miła, barzo boli,

    Królewno lutnie złotej i rymów pociesznych,

    PIEŚŃ VII

    PIEŚŃ VII

    Trudna rada w tej mierze: przyjdzie się rozjechać,

    Słońce pali, a ziemia idzie w popiół prawie,

    PIEŚŃ VIII

    PIEŚŃ VIII

    Gdzieśkolwiek jest, Bożeć, pośli dobrą godzinę!

    Nie frasuj sobie, Mikołaju, głowy,

    PIEŚŃ IX

    PIEŚŃ IX

    Chcemy sobie być radzi?

    Nie porzucaj nadzieje,

    PIEŚŃ X

    PIEŚŃ X

    Kto mi dał skrzydła, kto mię odział pióry...

    Może kto ręką sławy dostać w boju,

    PIEŚŃ XI

    PIEŚŃ XI

    Stronisz przede mną, Neto nietykana,

    Stateczny umysł pamiętaj zachować,

    PIEŚŃ XII

    PIEŚŃ XII

    Muszę wyznać, bo się już nie masz na co chować:

    Nie masz, i po drugi raz nie masz wątpliwości,

    PIEŚŃ XIII

    PIEŚŃ XIII

    O piękna nocy nad zwyczaj tych czasów,

    Panu dzięki oddawajmy,

    PIEŚŃ XIV

    PIEŚŃ XIV

    Patrzaj, jako śnieg po górach się bieli,

    Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie,

    PIEŚŃ XV

    PIEŚŃ XV

    Nie za staraniem ani prze mą sprawę,

    Nie zawżdy Apollo strzela,

    PIEŚŃ XVI

    PIEŚŃ XVI

    Królom moc na poddane i zwierzchność dana,

    Nic po tych zbytnich potrawach; nic po tym...

    PIEŚŃ XVII

    PIEŚŃ XVII

    Słońce już padło, ciemna noc nadchodzi,

    Niegodzien tego ten świat zawikłany,

    PIEŚŃ XVIII

    PIEŚŃ XVIII

    Czołem za cześć, łaskawy mój panie sąsiedzie,

    Ucieszna lutni, w której słodkie strony...

    PIEŚŃ XIX

    PIEŚŃ XIX

    Żal mi cię, niebogo,

    Jest kto, co by wzgardziwszy te doczesne rzeczy...

    PIEŚŃ XX

    PIEŚŃ XX

    Miło szaleć, kiedy czas po temu,

    Jaką, rozumiesz, zazdrość zjednałeś sobie,

    PIEŚŃ XXI

    PIEŚŃ XXI

    Ty spisz, a ja sam na dworze...

    Srogie łańcuchy na swym sercu czuję;

    PIEŚŃ XXII

    PIEŚŃ XXII

    Rozumie mój, prózno się masz frasować:

    Proszę, jesli się z tobą co śpiewało,

    PIEŚŃ XXIII

    PIEŚŃ XXIII

    Nieźle czasem zamilczeć, co człowieka boli,

    Nie zawżdy, piękna Zofija,

    PIEŚŃ XXIV

    PIEŚŃ XXIV

    Zegar, słyszę, wybija,

    Niezwykłym i nie leda piórem opatrzony...

    PIEŚŃ XXV

    PIEŚŃ XXV

    Użałuj się, kto dobry, a potłucz zawiasy

    Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary?


    Fragment i spis pochodzi ze strony:
    BIBLIOTEKA LITERATURY POLSKIEJ W INTERNECIE

  • Kochanowski Jan - "Treny"

    Tales sunt hominum mentes, quali pater ipse
    Juppiter auctiferas lustravit lumine terras.


    ORSZULI KOCHANOWSKIEJ,
    WDZIĘCZNEJ, UCIESZNEJ, NIEPOSPOLITEJ DZIECINIE, KTÓRA,
    CNÓT WSZYSTKICH I DZIELNOŚCI PANIEŃSKIEJ POCZĄTKI WIELKIE
    POKAZAWSZY, NAGLE, NIEODPOWIEDNIE, W NIEDOSZŁYM WIEKU SWOIM,
    Z WIELKIM A NIEZNOŚNYM RODZICÓW SWYCH ŻALEM ZGASŁA
    - JAN KOCHANOWSKI, NIEFORTUNNY OCIEC,
    SWOJEJ NAMILSZEJ DZIEWCE Z ŁZAMI NAPISAŁ.
    NIE MASZ CIĘ, ORSZULO MOJA!

    Tekst pochodzi z zasobów WIRTUALEJ BIBLIOTEKI LITERATURY POLSKIEJ. Poniżej linki do tekstów poszczególnych trenów

    TREN 1 TREN 2
    TREN 3 TREN 4
    TREN 5 TREN 6
    TREN 7 TREN 8
    TREN 9 TREN 10
    TREN 11 TREN 12
    TREN 13 TREN 14
    TREN 15 TREN 16
    TREN 17 TREN 18
    TREN 19 - ALBO SEN

    EPITAFIUM HANNIE KOCHANOWSKIEJ

    BRZMIENIE TEKSTU WEDŁUG:
    JAN KOCHANOWSKI, TRENY. WSTĘP I OPRAC. 
    T. SINKO, WROCŁAW 1950.

    DOŁĄCZONO EPITAFIUM HANNIE KOCHANOWSKIEJ

    OPRACOWANIE: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
    WSPÓŁPRACA: H&M

     

  • Mapa myśli - Odprawa posłów greckich

    Jan Kochanowski "Odprawa posłów greckich - mapa myśli" - opracowanie

    Odprawa posłów greckich - mapa myśli

    Jan Kochanowski: Odprawa posłów greckich - opracowanie w postaci mapy myśli.

  • Nawiązania do Odprawy posłów greckich

    Utwory nawiązujące do Odprawy posłów greckich Jana Kochanowskiego

    Szymborska W., Monolog dla Kasandry

    Kaczmarski Jacek, Kasandra

    Postać Kasandry na obrazie Evelyn De Morgan.

     

     

  • Psalmy biblijne - scenariusz lekcji

    Konspekt lekcji poświęconej psalmom biblijnym (2, 130, 146).

    1. Szkoła: ZS nr 6 w Jastrzębiu Zdroju

    2. Klasa: 1 LA, 1 C
    3. Przedmiot: język polski
    4. Prowadzący: Arkadiusz Żmij

    5. Program: Pamiętajcie o ogrodach
    6. Temat lekcji:Pieśni płynące prosto z serca do Boga – psalmy biblijne.

Strona 1 z 2