Panna Młoda

Panna Młoda

  • Pan Młody i Panna Młoda

    Pan Młody i Panna Młoda w Weselu Stanisława Wyspiańskiego

    W Weselu Stanisław Wyspiański poddaje krytyce inteligencję i chłopów. Dialog Pana Młodego z Panną Młodą pokazuje prawdę o polskim społeczeństwie.

  • PAN MŁODY i PANNA MŁODA. Wesele Akt 1 Scena 9., i 12

    PAN MŁODY, PANNA MŁODA

    SCENA 9. PAN MŁODY, PANNA MŁODA.

    PANNA MŁODA

    Cięgiem ino rad byś godać,

    jakie to kochanie będzie.

    PAN MŁODY

    A ty wolisz całowanie ?

    będziesz kochać, a powiedzże ? ?

    PANNA MŁODA

    Przeciem ci już wygodała.

    Przecież ci mnie nikt nie wydrze.

    PAN MŁODY

    Serce do kochania radsze.

    Toś już moja! Radość, szczęście!

    Nie myślałem, że tak wiele.

    PANNA MŁODA

    Ano chciałeś, masz wesele.

    PAN MŁODY

    Ach, nie patrzę, jak całuję;

    nie całuję, kiedy patrzę,

    a lica masz coraz gładsze.

    PANNA MŁODA

    A krew sie tak zesumuje.

    PAN MŁODY

    Pocałujże, jeszcze, jeszcze,

    niechże tobą się napieszczę:

    usta, oczy, czoło, wieniec...

    PANNA MŁODA

    Takiś ta nienasyceniec.

    PAN MŁODY

    Nigdy syty, nigdy zadość;

    taka to już dla mnie radość;

    całowałbym cię bez końca.

    PANNA MŁODA

    A to męcąco robota;

    nie dziwota, nie dziwota,

    żeś tak zbladnoł, taki wrzący.

    PAN MŁODY

    Nie chwalący, nie chwalący,

    spokoju mi nie dawały.

    PANNA MŁODA

    A bo chciałeś.

    PAN MŁODY

    Same chciały.

    PANNA MŁODA

    Cóz ta za śkaradne śtuki?

    PAN MŁODY

    Myśmy takie samouki;

    kochałem się po różnemu,

    a ciebie chcę po swojemu,

    po naszemu.

    PANNA MŁODA

    A no z duszy,

    jak ci dobrze, niech ta będzie.

    PAN MŁODY

    Teraz ci mnie nic nie zwiedzie.

    Takem pragnął, zboża, słońca...

    PANNA MŁODA

    Mos wesele! - Podź do tońca!

    SCENA 12. PAN MŁODY, PANNA MŁODA.

    PAN MŁODY

    Kochasz ty mnie?

    PANNA MŁODA

    Moze, moze -

    cięgiem ino godos o tem.

    PAN MŁODY

    Bo mi serce wali młotem,

    bo mi w głowie huczy, szumi...

    moja Jaguś, toś ty moja?!

    PANNA MŁODA

    Twoja, jak trza, juści twoja;

    bo cóż cie ta znów tak dumi?

    Cięgiem ino godos o tem.

    P AN MŁODY

    A ty z twoim sercem złotem

    nie zgadniesz, dziewczyno-żono,

    jak mi serce wali młotem,

    jak cię widzę z tą koroną,

    z tą koroną świecidełek,

    w tym rozmaitym gorsecie,

    jak lalkę dobytą z pudełek

    w Sukiennicach, w gabilotce:

    zapaseczka, gors, spódnica,

    warkocze we wstążek splotce;

    że to moje, że to własne,

    że tak światłem gorą lica!

    PANNA MŁODA

    Buciki mom troche ciasne.

    PAN MŁODY

    A to zezuj, moja złota.

    PANNA MŁODA

    Ze sewcem tako robota.

    PAN MŁODY

    Tańcuj boso.

    PANNA MŁODA

    Panna młodo?!

    Cóz ta znowu?! To ni mozno.

    PAN MŁODY

    Co się męczyć? W jakim celu?

    PANNA MŁODA

    Trza być w butach na weselu.

    Źródło: Wesele. Wirtualna Biblioteka Literatury Polskiej