Radczyni

Radczyni

  • Radczyni i Klimina

    Radczyni i Klimina w Weselu Stanisława Wyspiańskiego

    W Weselu Stanisław Wyspiański poddaje krytyce inteligencję i chłopów. Dialog Radczyni z Kliminą pokazuje prawdę o polskim społeczeństwie.

  • RADCZYNI i KLIMINA. Wesele Akt 1 Scena 4. i 7.

    RADCZYNI i KLIMINA

    SCENA 4. RADCZYNI, KLIMINA.

    KLIMINA

    Pochwalony, dobry wieczór państwu.

    RADCZYNI

    Pochwalony - gospodyni...

    KLIMINA

    Tu wsiosko od maleńkości, Klimina,

    po wójcie wdowa.

    RADCZYNI

    Radczyni

    jestem z Krakowa.

    KLIMINA

    Macie syna.

    RADCZYMI

    Tańcuje tam.

    KLIMINA

    Niech się bawi;

    som ta dziwki, niech nie stoją.

    RADCZYNI

    Jakoś mu nie idzie sporo,

    bo się ino pogapuje.

    KLIMINA

    Panowie dziwek się boją;

    zaraz która co przyniesie,

    ino roz sie przetańcuje.

    RADCZYNI

    Wyście sobie, a my sobie.

    Każden sobie rzepkę skrobie.

    KLIMINA

    Myślałam, pomówię z matusią,

    toby wnuczka kołysała - ?

    RADCZYNI

    A toście wy skora, kumosiu;

    ledwo że wkoło spojrzała,

    już by mi synów swatała - ?

    KLIMINA

    Hej, jo sie bawiła wprzódzi,

    teroz bym lo inszych chciała.

    Coraz więcej potrza ludzi.

    Żeniłabym, wydawała!

    SCENA 7. RADCZYNI, KLIMINA.

    RADCZYNI

    Cóż ta, gosposiu, na roli?

    Czyście sobie już posiali?

    KLIMINA

    Tym ta casem sie nie siwo.

    RADCZYNI

    A mieliście dobre żniwo - ?

    KLIMINA

    Dzięki Bogu, tak ta bywo.

    RADCZYNI

    Jak złe żniwo, to was boli,

    żeście się napracowali - ?

    KLIMINA

    Zawszeć sie co przecie zgarnie.

    RADCZYNI

    Dobrze sobie wyglądacie.

    KLIMINA

    I pani ta tyz nie marnie.

    RADCZYNI

    Jeszcze się widzicie młoda.

    KLIMINA

    Jak po Marcinie jagoda.

    RADCZYNI

    Może jeszcze się wydacie - ?

    KLIMINA

    A cóz sie ta tak pytacie?!

    Źródło: Wesele. Wirtualna Biblioteka Literatury Polskiej