sonet
sonet
-
Adam Mickiewicz: Sonety krymskie
Sonety krymskie
I. STEPY AKERMAŃSKIE
Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu,
II. CISZA MORSKA
Już wstążkę pawilonu wiatr zaledwie muśnie,
III. ŻEGLUGA
Szum większy, gęściej morskie snują się straszydła,
IV. BURZA
Zdarto żagle, ster prysnął, ryk wód, szum zawiei,
V. WIDOK GÓR ZE STEPÓW KOZŁOWA
Tam? czy Allach postawił ścianą morze lodu?
VI. BAKCZYSARAJ
Jeszcze wielka, już pusta Girajów dziedzina.
VII. BAKCZYSARAJ W NOCY
Rozchodzą się z dżamidów pobożni mieszkańce,
VIII. GRÓB POTOCKIEJ
W kraju wiosny, pomiędzy rozkosznymi sady,
IX. MOGIŁY HAREMU
Tu z winnicy miłości niedojrzałe grona
X. BAJDARY
Wypuszczam na wiatr konia i nie szczędzę razów;
XIII. CZATYRDAH
Drżąc muślemin całuje stopy twej opoki,
XIV. PIELGRZYM
U stóp moich kraina dostatków i krasy,
XV. DROGA NAD PRZEPAŚCIĄ W CZUFUT-KALE
Zmów pacierz, opuść wodze, odwróć na bok lica,
XVII. RUINY ZAMKU W BAŁAKŁAWIE
Te zamki, połamane w zwaliska bez ładu,
XVIII. AJUDAH
Lubię poglądać wsparty na Judahu skale,
Spis pochodzi ze strony:
-
Adam Mickiewicz: Sonety odeskie
Sonety odeskie
I . DO LAURY
Ledwiem ciebie zobaczył, jużem się zapłonił,
VIII. DO NIEMNA
Niemnie, domowa rzeko moja! gdzie są wody,
XV. DZIEŃDOBRY
Dzień dobry! nie śmiem budzić, o wdzięczny widoku!
XVI. DOBRANOC
Dobranoc! już dziś więcej nie będziem bawili,
XVII. DOBRY WIECZÓR
Dobry wieczór! on dla mnie najsłodszym życzeniem;
XXII. EKSKUZA
Nuciłem o miłostkach w rówienników tłumie;
Spis pochodzi ze strony:
BIBLIOTEKA LITERATURY POLSKIEJ W INTERNECIE
-
Karpiński Franciszek - "Sielanki i wiersze miłosne"
W szkole na języku polskim poznaje się Franciszka Karpińskiego jako wybitnego przedstawiciela sentymentalizmu, czyli oświeceniowego nurtu zwiastującego nową epokę. Oto teksty, które w największym stopniu pozwalają na taką opinię.
SIELANKI I WIERSZE MIŁOSNE
DO JUSTYNY. TĘSKNOŚĆ NA WIOSNĘ
Już tyle razy słońce wracało...
POŻEGNANIE Z LINDORĄ W GÓRACH
Pódźmy na koniec smutnego Kluczowa.
ROZSTANIE SIĘ MEDONA
Rzucając trzodę i dawne koszary,
KORYDON SMUTNY NA ŚMIERĆ PALMIRY
Korydon dopadł pożądanej ciszy,
LAURA I FILON
Już miesiąc zeszedł, psy się uśpiły,
PASTERZ DO OWIECZKI STRACONEJ
Na te bezdroża, owco ulubiona,
NICE DO NIESTATECZNEGO
Już wiosna kończy odmiany,
DO MOTYLA
O jakież skrzydełka jego!
DO SKOWRONKA
Skowronku, cóż cię tak rano zbudziło?
PIEŚN PASTERSKA DO ZOSI
W Zosi wszystkie me żądze,
MAZUREK
Dobranoc, Jacenta,
PRZYPOMNIENIE DAWNEJ MIŁOŚCI
Potok płynie doliną,
PIEŚŃ MAZURSKA
Dla hożej swojej żony...
SZCZĘŚCIE PRZY DORYDZIE
Kiedy ja usiędę koło mej Dorydy,
DO MOJEJ PRZYSZŁEJ
Ty, co mym będziesz przywarom ulegać...
JUŻ JA NIE TEN
Lata moje ustąpiły,
Spis pochodzi ze strony:
-
Kowal - tekst wiersza Leopolda Staffa
Kowal
Leopold Staff
Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło.
Grzmotem młota w nią walę w radosnej otusze,
Bo wykonać mi trzeba dzieło wielkie, pilne,
Bo z tych kruszców dla siebie serce wykuć muszę,
Serce hartowne, mężne, serce dumne, silne.
Lecz gdy ulegniesz, serce, pod młota żelazem,
Gdy pękniesz, przeciw ciosom stali nieodporne:
W pył cię rozbiją pięści mej gromy potworne!
Bo lepiej giń, zmiażdżone cyklopowym razem,
Niżbyś żyć miało własną słabością przeklęte,
Rysą chorej niemocy skażone, pęknięte.
Źródło: -
Nie wierzę w nic - tekst wiersza Kazimierza Przerwy-Tetmajera
Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Nie wierzę w nic
Nie wierzę w nic, nie pragnę niczego na świecie,
wstręt mam do wszystkich czynów, drwię z wszelkich zapałów:
posągi moich marzeń strącam z piedestałów
i zdruzgotane rzucam w niepamięci śmiecie...A wprzód je depcę z żalu tak dzikim szaleństwem,
jak rzeźbiarz, co chciał zakląć w marmur Afrodytę,
widząc trud swój daremnym, marmury rozbite
depce, plącząc krzyk bólu z śmiechem i przekleństwem.I jedna mi już tylko wiara pozostała:
że konieczność jest wszystkim, wola ludzka niczym -
i jedno mi już tylko zostało pragnienieNirwany, w której istność pogrąża się cała
w bezwładności, w omdleniu sennym, tajemniczym,
i nie czując przechodzi z wolna w nieistnienie.Źródło:
-
Sęp-Szarzyński Mikołaj - "Rytmy abo wiersze polskie"