Wierna rzeka

Wierna rzeka

  • Wierna rzeka

    Stefan Żeromski

  • Wierna rzeka - tekst

    Stefan Żeromski, Wierna rzeka - tekst

    Ocknęło się znów zimno targające wnętrzności — i cierpienie, co raz wraz jak toporem rozrąbywało głowę. W prawym biodrze ból szarpał się nieustannie niby hak wędy żelaznej wyrywany na zewnątrz. Co chwila ogień niepojęty, nieznany zdrowemu ciału, latał po plecach, a ciemność pełna wielobarwnych iskier oślepiała oczy. Ranny zawinął się i zatulił w półkożuszek, który jeszcze za dnia zdarł był z sołdata ubitego w zaroślach na brzegu rzeki.