Bolesław Prus
Bolesław Prus
-
Arystokracja w Lalce Prusa
Arystokracja - "Lalka" B. Prusa
"Lalka". Arystokracja charakterystyka
Arystokrację można scharakteryzować poprzez charakterystykę jej poszczególnych przedstawicieli:
- {ln: Prezesowa Zasławska ' Prezesowa Zasławska - charakterystyka}
- {ln: Krzeszowska baronowa ' Baronowa Krzeszowska - charakterystyka}
- {ln: Krzeszowski baron ' Baron Krzeszowski - charakterystyka}
- {ln: Hrabina Karolowa ' Hrabina Joanna Karolowa - charakterystyka}
- {ln: Książę ' Książę - charakterystyka}
- {ln: Izabela Łęcka - charakterystyka ' Izabela Łęcka - charakterystyka}
- {ln: Tomasz Łęcki ' Tomasz Łęcki - charakterystyka}
- Kazimiera Wąsowska - charakterystyka z cytatami
- Julian Ochocki - charakterystyka z cytatami
- Kazimierz Starski - charakterystyka z cytatami
Arystokracja. "Lalka" - pozytywna charakterystyka
„„Jaki oni mają rozum!” — pomyślał Wokulski. I zdawało mu się, że między tymi ludźmi życie upływa prościej i weselej aniżeli między nadętym mieszczaństwem albo arystokratyzującą szlachtą.” Stanisław Wokulski w czasie pobytu u hrabiny Joanny Karolowej.
„stworzyli Francję, byli jej rycerzami, wodzami, ministrami i kapłanami. A nareszcie zgromadzili te skarby sztuki, które pan sam podziwia.” I. Łęcka w rozmowie ze Stanisławie Wokulskim.
„w społeczeństwach muszą być klasy pielęgnujące nauki, sztuki i wykwintne obyczaje, raz dlatego, ażeby inni mieli w nich żywe wzory, a po wtóre, ażeby mieli podnietę do szlachetnych czynów. ” I. Łęcka w rozmowie ze Stanisławem Wokulskim.
„arystokracja pielęgnuje nauki i sztuki, że jest mistrzynią dobrych obyczajów, a jej stanowisko celem, do którego dążą demokraci, i tym sposobem uszlachetniają się...” Julian Ochocki cynicznie o argumentach Izabeli Łęckiej, którymi ta posługiwała się w rozmowie ze Stanisławm Wokulskim.
Arystokracja. "Lalka" - charakterystyka negatywna
Chciwi wyzyskiwacze biednych
„Znamy tu jedną magazynierkę, której te panie dają roboty, bo jest bardzo zręczna i tania. Łzami się nieraz zalewa, kiedy od nich wraca. Ile się trzeba naczekać z przymierzeniem sukni, z poprawieniem, z rachunkiem... A jaki ton w rozmowie, jakie impertynencje, jakie targi... Ta magazynierka mówi (jak dobrze życzę!), że woli mieć do czynienia z czterema Żydówkami aniżeli z jedną wielką damą. Choć teraz i Żydówki psują się: gdy która zbogaci się, zaraz zaczyna mówić tylko po francusku, targować się i grymasić.” Pani Jadwiga Misiewiczowa zwraca się do Ignacego Rzeckiego.
Stanowią kastę
„Żydzi przychodzą albo wy do nich, ale chrześcijański parweniusz do was nawet przyjść nie może, bo tyle napotyka zawad po drodze... Wiem coś o tym. Wasze drzwi tak szczelnie są zamknięte przed kupcem i przemysłowcem, że albo trzeba je zbombardować setkami tysięcy rubli, ażeby się otworzyły, albo wciskać się jak pluskwa... Uchylcie trochę tych drzwi, a może będziecie mogli obchodzić się bez Żydów.” Stanisław Wokulski w dyskusji z księciem.
Darmozjady i nieroby
„Cóż więc robią oni wszyscy począwszy od księcia, najzacniejszej w świecie osobistości, który wreszcie może tłumaczyć się wiekiem, a skończywszy... choćby na panu Starskim”. Stanisław Wokulski w rozmowie z Izabelą Łęcką.
„Jest to zbiorowe dzieło francuskich budowniczych, mularzy, cieślów, wreszcie malarzy i rzeźbiarzy całego świata, którzy nic wspólnego nie mają z arystokracją. Wyborne jest to wieńczenie próżniaków zasługami i pracą ludzi genialnych, a choćby tylko - pracujących!...” Stanisław Wokulski w rozmowie z Izabelą Łęcką.
"Weź pan księcia, co on robi? Wzdycha nad "tym nieszczęśliwym krajem", i tyle. A pan baron Krzeszowski? Myśli, ażeby wydobyć pieniądze od żony. A baron Dalski? Usycha ze strachu, ażeby go nie zdradziła żona. Pan Maruszewicz poluje na pożyczki, a gdzie nie może pożyczyć, tam wykpiwa; zaś pan Starski siedzi przy dogorywającej babce, ażeby podsunąć jej do podpisania testament ułożony według jego myśli." Doktor Szuman do Ignacego Rzeckiego.
Gardzą sobą za swoimi plecami
„Stary wariat - szepnął hrabia, pogardliwie spoglądając za księciem.”
Arystokraci są przyzwyczajeni do intryg i złośliwości
„W każdym razie zrobił ktoś złośliwego figla hrabinie i prezesowej wprowadzając tego jegomościa.”
Dla arystokracji liczą się tylko pieniądze
„Ja bym mu sam oddał córkę. Człowiek, słyszę, porządny, bogaty, posagu nie strwoni...” Ktoś z arystokratów.
„Dopóki panna Izabela była bez grosza i bez konkurenta, pies do nich nie zaglądał. Ale gdy znalazł się Wokulski, bogaty, z wielką reputacją i stosunkami, które nawet przeceniają, dokoła panny Łęckiej zgromadził się taki rój więcej lub mniej głupich, wyniszczonych i ładnych kawalerów, że przecisnąć się między nimi nie można. A każdy wzdycha, przewraca oczy, szepcze tkliwe półsłówka, czule za rączkę ściska w tańcu...” Doktor Szuman zwraca się do Ignacego Rzeckiego.
„Niezaproszenie kosztowałoby piętnaście procent rocznie od kapitału, który książę ma w spółce. Zaprosi go, zaprosi, gdyż, dzięki Bogu, Wokulski jest jeszcze rzeczywistą siłą. Ale pierwej, znając jego słabość dla panny Łęckiej, podrażni go, pobawi się nim jak psem, któremu pokazuje się i chowa mięso, ażeby nauczyć go chodzenia na dwu łapach. Nie bój się pan, oni go nie wypuszczą od siebie, na to są za mądrzy; ale go chcą wytresować, ażeby pięknie służył, dobrze aportował, a choćby i kąsał tych, którzy im nie są mili.” Doktor Szuman zwraca się do Ignacego Rzeckiego.
Arystokracja to utracjusze
„Weź pan rodzinę Łęckich, co oni robili? Trwonili majątki: trwonił dziad, ojciec i syn, któremu w rezultacie zostało trzydzieści tysięcy ocalonych przez Wokulskiego i - piękna córka dla dopełnienia niedoborów."
"Inni, więksi i mniejsi panowie, przeczuwając, że cały interes Wokulskiego przejdzie w ręce Szlangbauma, już składają mu wizyty. Nie wiedzą, biedaki! że on co najmniej o pięć procent zniży im dochody... Najmądrzejszy zaś z nich, Ochocki, zamiast wyzyskać lampy elektryczne swego systemu, myśli o machinach latających. Ba!... zdaje mi; się, że od kilku dni radzi o nich z Wokulskim. Zawsze znajdzie swój swego: marzyciel marzyciela...” Doktor Szuman
„Bądź jak bądź, pod wpływem nieostrożnego słówka pani z de Ginsów Upadalskiej, w pannie Izabeli poczęła wytwarzać się zmiana na korzyść Wokulskiego. Z uwagą przysłuchiwała się rozmowom panów odwiedzających jej ojca i w rezultacie spostrzegła, że każdy z nich ma albo kapitalik, który chce umieścić u Wokulskiego; "bodajby na piętnaście procent", albo kuzyna, któremu chce wyrobić posadę, albo pragnie poznać się z Wokulskim dla jakichś innych celów.” Narrator.
Są obłudni
„Nasze sierotki potrzebują kilku sztuk płótna... - Tylko kilku?... - powtórzył Wokulski i spojrzał na brylanty wyniosłej damy, reprezentujące wartość kilkuset sztuk najcieńszego płótna. - Po świętach - dodał - będę miał honor na ręce pani hrabiny przysłać płótno...” - zbierają na biednych, a, będąc bogatymi, sami grosza nie dają.
Arystokracja gardzi niższymi warstwami społecznymi
„Znam to. Bohater sezonu. W zimie był takim pan Kazimierz, a przed kilkunastu laty nawet... ja” - Florentyna rozmawiając o fascynacji arystokracji Wokulskim z Izabelą.
„- Szacunek!... - zawołał śmiejąc się Wokulski. - Czy książę sądzi, że nie zrozumiałem, na czym on polegał i jakie zapewniał mi stanowisko między wami?... Pan Szastalski, pan Niwiński, nawet... pan Starski, który nigdy nic nie robił i nie wiadomo skąd brał pieniądze, o dziesięć pięter stali wyżej ode mnie w waszym szacunku. Co mówię... Lada zagraniczny przybłęda bez trudu dostawał się do waszych salonów, które ja musiałem dopiero zdobywać, choćby... piętnastym procentem od powierzonych mi kapitałów!... To oni, to ci ludzie, nie ja, posiadali wasz szacunek, ba! mieli nierównie rozleglejsze przywileje... Choć każdy z tych wyżej oszacowanych mniej jest wart aniżeli mój szwajcar sklepowy, bo on coś robi i przynajmniej nie gnoi ogółu...” Stanisław Wokulski do księcia.
Arystokracja składa się są ludzi, którzy są niezdolni do czynu
„Choroba woli, panie: cała klasa jest nią dotknięta... ” - adwokat księcia
Zdrada jest chlebem powszednim w arystokracji
„Nieszczęśliwa miłość budzi daleko więcej interesu - szepnęła raz panna Rzeżuchowska do pani Wąsowskiej.
- Kto wie, gdzie tu naprawdę jest miłość nieszczęśliwa, a nawet tragiczna!... - odpowiedziała pani Wąsowska patrząc na Wokulskiego.
W kwadrans później panna Rzeżuchowska kazała przedstawić sobie Wokulskiego, a w ciągu następnego kwadransa zawiadomiła go (spuszczając przy tym oczy), że jej zdaniem najpiękniejszą rolą kobiety jest pielęgnować ranione serca, które cierpią w milczeniu.”
"Co się zaś tyczy dam, te albo również chciały kogoś protegować, albo miały córki na wydaniu i nawet nie taiły się, że pragną odbić Wokulskiego pannie Izabeli, albo, o ile nie były zbyt dojrzałymi, rade były uszczęśliwić go same.” Izabela Łęcka w myślach o zachowaniach arystokracji wobec Stanisława Wokuskiego.
Arystokracja jest odpowiedzialna za słą sytuację społeczną
„Owszem, wy wszyscy odpowiadacie, bo owe jednostki wyrosły pośród was, a to, co książę nazywasz występkiem, jest tylko owocem waszych poglądów, waszej pogardy dla wszelkiej pracy i wszelkich obowiązków.” Stanisław Wokulski do księcia.
„tamci dużo rozkazywali i wydawali pieniędzy, stworzył jednak Francję i sztukę kto inny. Tworzyli ją źle wynagradzani żołnierze i marynarze, przywaleni podatkami rolnicy i rękodzielnicy, a nareszcie uczeni i artyści.” Stanisław Wokulski w rozmowie z Izabelą Łęcką.
Arystokracja jest zepsuta
„Przyczyną klęsk świata nie są Starscy ani im podobni, ale przede wszystkim głupota ich ofiar. A znowu ani Starski, ani panna Izabela, ani pani Ewelina nie spadli z księżyca, tylko wyhodowali się w pewnej sferze, epoce i wśród pewnych pojęć. Oni są jak wysypka, która sama przez się nie stanowi choroby, ale jest objawem zakażenia społecznych soków.” Rozmyślania Stanisława Wokulskiego.
„Wyobraź pan sobie klasę ludzi majętnych lub zamożnych, którzy dobrze jedzą, a niewiele robią. Człowiek musi w jakiś sposób zużywać siły; więc jeżeli nie pracuje, musi wpaść w rozpustę, a przynajmniej drażnić nerwy... I do rozpusty zaś, i do drażnienia nerwów potrzebne są kobiety piękne, eleganckie, dowcipne, świetnie wychowane, a raczej wytresowane w tym właśnie kierunku... Toż to ich jedyna kariera...” Julian Ochocki do Ignacego Rzeckiego.
„słyszę, że rozmawialiście państwo z kuzynką Izabelą o arystokracji?... Przekonałeś ją pan, że to hołota?...” Julian Ochocki do Stanisława Wokulskiego o arystokracji.
Źródło:
-
baron Dalski
Baron Dalski - "Lalka" B. Prusa
Baron Dalski - charakterystyka z cytatami
Dalski stanowi doskonały przykład starego arystokraty, który pada ofiarą salonowej lalki - Eweliny Janockiej. Dramat, który przyżywa do złudzenia przypomina sytuację Stanisława Wokulskiego. Tyle, że Dalski zdążył ożenić się ze swoją lubą, zanim spostrzegł, że ona go zdradza z innym.
-
Geist - profesor
Profesor Geist Lalka B. Prusa
Profesor Geist - charakterystyka z cytatami.
Profesor Geist to szalony naukowiec, profesor z Paryża. Twierdził, że potrafi wynaleźć metal lżejszy od powietrza.
Niemiec
„stary Niemiec” S. Wokulski w Zasławku
Wygląd
„Po chwili wszedł człowiek bardzo mały i szczupły, z twarzą żółtą jak wosk. Na głowie nie miał ani jednego siwego włosa.” Narrator przedstawiając pierwsze spotkanie S. Wokulskiego z profesorem.
„twarz bowiem gościa wydała mu się dziwnie sympatyczną. ” Narrator przedstawiając pierwsze spotkanie S. Wokulskiego z profesorem.
-
Henryk Szlangbaum - charakterystyka
Henryk Szlangbaum "Lalka" B. Prusa
Henryk Szlangbaum - charakterystyka z cytatami
Jedną z ciekawszych postaci jest Henryk Szlangbaum. Charakterystyka tego bohatera musi uwzględniać fakt, że jest to postać dynamiczna. Niniejsza charakterystyka z cytatami ułożona jest w kolejności chronologicznej.
-
Julian Ochocki - charakterystyka z cytatami
Julian Ochocki - Lalka Bolesława Prusa.
Julian Ochocki - charakterystyka z cytatami.
Przykład niezwykłego arystokraty - naukowca idealisty, nieznajdującego zrozumienia wśród swojej grupy społecznej (choć baron Dalski przeznaczył na realizację jego marzeń duży majątek).
-
Kazimiera Wąsowska - charakterystyka z cytatami
B. Prus: Lalka. Kazimiera Wąsowska - charakterystyka z cytatami
Jedna z ciekawszych kobiet w "Lalce" B. Prusa. Mimo tego, że Kazimiera Wąsowska to lalka, jest to kobieta prawie tak pozytywna jak prezesowa Zasławska.
-
Książę
Bolesław Prus "Lalka". Książę - charakterystyka z cytatami
Charakterystyka księcia
Pochodzenie
„Był arystokratą od włosów do nagniotków, duszą, sercem, krwią". Narrator w "Lalce" Bolesława Prusa przedstawia księcia.
-
Lalka - mapa myśli (mentalna)
Bolesław Prus "Lalka" - opracowanie
Lalka - mapa myśli
-
Lalka - obraz Warszawy
"Lalka". Warszawa - obraz polskiego społeczeństwa. Obrazy Warszawy
Bolesław Prus opisuje dwa główne miasta w powieści "Lalka": Warszawa, Paryż. Oba analizowane są w sposób pozytywistyczny. Celem tego artykułu jest pokazanie jaka w "Lalce" jest Warszawa (jej obraz). Inny artykuł pokazuje {ln: Lalka - Paryż ' obraz Paryża}, który jest przeciwieństwem Warszawy w "Lalce" Bolesława Prusa.
-
Lalka - opracowania
Opracowania "Lalki" B. Prusa
Artykuł zawiera wyliczone opracowania powieści "Lalka" Bolesława Prusa, czyli bibliografię przedmiotową (literaturę przedmiotową) przydatną dla zrozumienia powieści. Taka lista przydatna jest w pisaniu wypracowania na temat "Lalki" Bolesława Prusa lub przygotowywania się do matury ustnej z języka polskiego.
-
Lalka - Paryż. Obraz miasta
"Lalka" - Paryż. Obraz Paryża w "Lalce" Bolesława Prusa
Poniżej znajdują się fragmenty powieści Bolesława Prusa pt. "Lalka". Paryż jest ich przedmiotem opisu. W "Lalce" akcja toczy się jeszcze w dwóch ważnych miejscach: {ln: Lalka - obraz Warszawy}, Lalka - obraz Zasławka. Stanisław Wokulski wyjechał do Paryża, uciekając z Warszawy po gorzkim rozczarowaniu związnym z Izabelą Łęcką. Paryż w "Lalce" został ukazany jako miasto pozytywistyczne.
-
Lalka - plan wydarzeń (szczegółowy)
Plan wydarzeń - "Lalka" (szczegółowy)
Ten plan wydarzeń jest bardzo szczegółowy. Jest znacznie lepszy niż streszczenie, bo pozwala się szybciej zapoznać z treścią. Wystarczy rzut oka i nie wbija Ci w głowę schematu streszczenia. Plan wydarzeń pozwala Ci uniknąć elementów streszczenia w wypracowaniu. Szczegółowy plan wydarzeń, który masz przed sobą opiera się na dwutomowym wydaniu "Lalki", którego tekst znajdziesz tutaj: Lalka - tekst lektury. Czytając lekturę warto zadawać sobie pytania z lektury, dlatego warto skorzystać z artykułu: Lalka B. Prusa - szczególowe pytania z lektury. Jak wiesz autorem pozytywistycznej powieści "Lalka" jest B. Prus, warto zapoznać się z jego krótką biografię i opracowaniem twórczości: Bolesław Prus - biografia i opracowanie.
-
Lalka - pojedynek Wokulskiego z Krzeszowskim
Pojedynek Stanisława Wokulskiego z baronem Krzeszowskim
Bolesław Prus, Lalka, Tom I, rozdział 13
Strona zawiera skrócone fragmenty Lalki B. Prusa przedstawiające pojedynek Wokulskiego z Krzeszowskim. Polecamy Twojej uwadze również inne teksty: opracowanie Lalkioraz Stanisław Wokulski - charakterystyka z cytatami, Stanisław Wokulski - biografia, a także baron Krzeszowski - charakterystyka.
-
Lalka - proces o lalkę
B. Prus "Lalka" - proces o lalkę baronowej Krzeszowskiej
Do jednej z interpretacji tytułu powieści Bolesława Prusa przydaje się wiedza o procesie, który wytoczyła baronowa Krzeszowska Helenie Stawskiej. Oto fragmenty "Lalki" B. Prusa, które przedstawiają historię tego
-
Lalka - tekst
B. Prus "Lalka" - tekst
W Internecie są dwa legalne źródła tekstu lektury Bolesława Prusa, które można polecić. Jeden w wydaniu dwutomowym opublikowany został na stronie Uniwersytetu Gdańskiego. Drugie wydanie "Lalki" znajdziesz na Wikiźródłach. W trakcie czytania powieści B. Prusa zachęcamy do sięgania do artykułu: Lalka - pytania szczegółowe. Kiedy już przeczytasz "Lalkę" B. Prusa polecamy Lalka - plan wydarzeń (szczegółowy) dla przypomnienia i zorganizowania wiedzy o treści tej pozytywistycznej lektury.
-
Leon - charakterystyka bohatera
Leon - charakterystyka bohatera. Lalka Bolesława Prusa
Wszystkie informacje na temat Leona pochodzą z notatek Ignacego Rzeckiego w "Pamiętniku starego subiekta".
-
Maruszewicz - charakterystyka bohatera
Bolesław Prus Lalka. Maruszewicz - charakterystyka bohatera
Jedną z najbardziej mrocznych postaci "Lalki" jest Maruszewicz. Charakterystyka tego bohatera pokazuje, że nie ma w nim ani krztyny dobra. Stanowi on typowy przykład zepsucia moralnego, ale również człowieka, którego zniszczył hazard. Jeśli szukać przykładu zepsutego i zubożałego potomka arystokratów, to najlepszym przykładem jest Maruszewicz. Charakterystyka Maruszewicza pokazuje, że Prus bardzo negatywnie oceniał aktualną rolę i przyszłość arystokracji.
-
Miłość. Czy w miłości lepiej słuchać głosu rozsądku?
Język polski. Matura 2015. Poziom podstawowy. Zadanie maturalne.
Artykuł zawiera opracowane przez CKE i OKE przykładowe zadanie, składające się z tematu i fragmentu tekstu, które mogłoby się pojawić na maturze z języka polskiego od 2015 roku. Uczeń ma na jego podstawie sporządzić wypowiedź argumentacyjną. Znajdziesz tu również 2 przykłady wypowiedzi argumentacyjnych.
-
Misiewicz Jadwiga
Charakterystyka - Jadwiga Misiewicz. "Lalka" B. Prusa
„matka pani Stawskiej, jak zwykle, robiła pończochę” Narrator.
Emocjonalna
„Słuchając tego pani Misiewiczowa kilka razy odwołała się do pomocy chustki...” Narrator.
Ubolewa nad trudną sytuacją
„Czy my gdzie bywamy? Czy kogo widujemy?... Od czasu jak Ludwik wyjechał, zerwały się nasze stosunki z ludźmi. Dla jednych jesteśmy za ubogie, dla innych podejrzane...” Pani Jadwiga opisuje Ignacemu Rzeckiemu trudną sytuację swoją i Heleny Stawskiej.
Histeryczka
„O, szlachetny panie Rzecki, który nie wstydzisz się nieszczęśliwych, zhańbionych kobiet... Wyobraź sobie, co za nieszczęście: jutro sprawa Helenki... i tylko pomyśl: co będzie, jeżeli się sąd omyli i tę nieszczęśliwą kobietę skaże do rot aresztanckich?... (...) miałam sen okropny...” Pani Jadwiga do Ignacego Rzeckiego.
Pobożna
„Wszystkie poszły do spowiedzi: matka, córka, wnuczka i kucharka, i jednały się z Bogiem do wpół do dziesiątej” Ignacy Rzecki w pamiętniku.
Chce, by Stanisław Wokulski poślubił Helenę Stawską
„to jest moje najmilsze marzenie...” Reakcja Jadwigi Misiewiczowej na słowa Rzeckiego, że Helena powinna zostać żoną Stanisława Wokulskiego.
Wielką wagę przywiązuje do opinii społecznej
„Pomyśl, na co się narażasz mówiąc w podobna sposób?... Całe szczęście, że nas nie słyszy nikt obcy.” Pani Jadwiga do Heleny Stawskiej.
„Pani Stawska umilkła ku wielkiemu zmartwieniu pani Misiewiczowej, którą przerażała stanowczość córki dotychczas tak łagodnej i uległej.” Narrator.
Wdowa po Klemensie Misiewiczu
„jak patrzę na niebo i na ścianę tej kamienicy, zaraz przychodzi mi na myśl szczęśliwy dzień naszego ślubu... Klemens nieboszczyk miał wtedy na sobie szafirowy frak i żółte nankinowe spodnie, zupełnie tego koloru co nasza kamienica...” Pani Jadwiga do Ignacego Rzeckiego.
„Że on jest w niebie, to wiem, bo gdzieżby mógł być taki spokojny człowiek?” Pani Jadwiga do Ignacego Rzeckiego.
„jak patrzę na niebo i na ścianę tej kamienicy, zaraz przychodzi mi na myśl szczęśliwy dzień naszego ślubu... Klemens nieboszczyk miał wtedy na sobie szafirowy frak i żółte nankinowe spodnie, zupełnie tego koloru co nasza kamienica...” Pani Jadwiga do Ignacego Rzeckiego.
Źródło:
-
Molinari - skrzypek
Molinari "Lalka" B. Prusa
Włoski skrzypek to bohater fikcyjny.
Wspaniały skrzypek
„Pan Szastalski (no, on zawsze przesadza) powiedział, że tylko słuchając Molinariego mógłby umrzeć bez żalu. Pani Wywrotnicka jest nim zachwycona, a pani Rzeżuchowska ma zamiar wydać dla niego raut.” Izabela Łęcka do Stanisława Wokulskiego.
„Pan Rydzewski i pan Pieczarkowski mieli sposobność widzieć jego album, złożone z samych recenzyj... Pan Pieczarkowski mówi, że Molinariemu ofiarowali to jego wielbiciele. Otóż wszyscy europejscy recenzenci nazywają go genialnym.” Izabela Łęcka do Stanisława Wokulskiego.
„On dostał order od ojca świętego, od szacha perskiego, ma tytuł... Miernych skrzypków nie spotykają takie odznaczenia.” Izabela Łęcka do Stanisława Wokulskiego.
Izabela Łęcka wykorzystuje Stanisława Wokulskiego, by poznać osobiście skrzypka
"Musi mi pan ułatwić zaznajomienie się z Molinarim, ale to koniecznie, koniecznie... Obiecałam Cioci, że skłonię go, ażeby zagrał u niej na ochronę; pojmuje więc pan, ile mi na tym zależy". Izabela Łęcka do Stanisława Wokulskiego.
"przyszła mu bardzo słuszna uwaga, że panna Izabela nie znając Molinariego daje się tylko unosić prądowi jego reputacji". S. Wokulski w myślach.
Nędzny skrzypek w opinii Stanisława Wokulskiego
„O ile mi się zdaje, jest to dosyć mierny skrzypek.” Stanisław Wokulski do Izabeli Łęckiej.
„Widziałem go w sali, gdzie najdroższe miejsce kosztowało dwa franki.” Stanisław Wokulski do Izabeli Łęckiej.
Skąpiec i pyszałek
„Przynajmniej znalazł się choć jeden pan, co się poznał na tym kundlu Włochu... O, hycel! łeb to zadziera, ale nim ci da, człeku, dziesiątczynę, to ją pierwej ze trzy razy obejrzy... Legawa suka go urodziła, pokrakę... Zgnilec... obieżyświat... kopernik !...” Lokaj o włoskim skrzypku.
Kobieciarz i kłamca
„Ale czasem, jak trafi mu się dobry humor, to nieraz dobiera sobie chłopisko jeszcze dwa numery, każdy w innej stronie korytarza, i w każdym inną rozwesela... Taki, bestia, zajadły.” Szwajcar służący w hotelu do Stanisława Wokulskiego.
„Teraz Wokulski spojrzał na skrzypka i przede wszystkim spostrzegł pewne podobieństwo między nim i Starskim (...) miał takież same niewielkie faworyciki, jeszcze mniejsze wąsiki i ten sam wyraz znużenia, jaki cechuje ludzi posiadających szczęście u płci pięknej. Grał dobrze i wyglądał przyzwoicie, lecz było widać po nim, że już pogodził się z rolą półbożka łaskawego dla swoich wiernych.” Narrator opisuje raut u państwa Rzeżuchowskich.
Uwodzi I. Łęcką
"Przywitała go rumieńcem i wejrzeniem nieopisanego zachwytu. A ponieważ proszono na kolację, mistrz podał jej rękę i zaprowadził do sali jadalnej. Przeszli tuż obok niego, (...) ale tak byli zajęci sobą, że panna Izabela nawet nie spostrzegła Wokulskiego." Narrator opisuje raut u państwa Rzeżuchowskich.
Kiepskie opinie arystokracji o skrzypku
„jego album z recenzjami jest blagą, ponieważ nie umieszczono w nim krytyk nieprzychylnych. Dodali w końcu, że tak mierny skrzypek i pospolity człowiek tylko w Warszawie mógł doznać podobnych owacyj.” Opinia arystokracji o skrzypku po raucie u państwa Rzeżuchowskich.
„Przez następne dwa dni panna Izabela uważała wielkiego artystę jako ofiarę zawiści. Powtarzała sobie, że tylko on jeden zasługuje na jej współczucie i że nigdy o nim nie zapomni.” Narrator opisuje zachowanie Izabeli Łęckiej po raucie u państwa Rzeżuchowskich.
Źródło:
Strona 1 z 2