wiersz

wiersz

  • Adam Mickiewicz: Do... Na alpach w Splungen

    Adam Mickiewicz DO***. NA ALPACH W SPLÜGEN 1829

     

    Nigdy, więc nigdy z tobą rozstać się nie mogę!

    Morzem płyniesz i lądem idziesz za mną w drogę,

    Na lodowiskach widzę błyszczące twe ślady

    I głos twój słyszę w szumie alpejskiej kaskady,

    I włosy mi się jeżą, kiedy się oglądam,

    I postać twoję widzieć lękam się i żądam.

    Niewdzięczna! Gdy ja dzisiaj, w tych podniebnych górach.

    Spadający w otchłanie i niknący w chmurach,

    Wstrzymuję krok, wiecznymi utrudzony lody.

    I oczy przecierając z lejącej się wody,

    Szukam północnej gwiazdy na zamglonym niebie,

    Szukam Litwy i domku twojego, i ciebie;

    Niewdzięczna! może dzisiaj, królowa biesiady,

    Ty w tańcu rej prowadzisz wesołej gromady,

    Lub może się nowymi miłostkami bawisz,

    Lub o naszych miłostkach śmiejąca się prawisz,

    Powiedz, czyś ty szczęśliwsza, że ciebie poddani,

    Niewolnicze schylając karki, zowią Pani!

    Że cię rozkosz usypia i wesołość budzi,

    I że cię nawet żadna pamiątka nie nudzi?

    Czy byłabyś szczęśliwsza, gdybyś, moja miła,

    Wiernego ci wygnańca przygody dzieliła?

    Ach! Ja bym cię za rękę po tych skałach wodził,

    Ja bym trudy podróżne piosenkami słodził,

    Ja bym pierwszy w ryczące rzucał się strumienie

    I pod twą nóżkę z wody dostawał kamienie.

    I przeszłaby twa nóżka wodą nie dotknięta,

    A całowaniem twoje ogrzałbym rączęta.

    Spoczynek by nas czekał pod góralską chatą:

    Tam zwleczoną z mych barków okryłbym cię szatą,

    A ty byś przy pasterskim usiadłszy płomieniu

    Usnęła i zbudziła na moim ramieniu.

  • Adam Mickiewicz: Śmierć pułkownika

    Adam Mickiewicz ŚMIERĆ PUŁKOWNIKA

     

    W głuchej puszczy, przcd chatką leśnika,

    Rota strzelców stanęła zielona;

    A u wrót stoi straż Pułkownika,

    Tam w izdebce Pułkownik ich kona.

    Z wiosek zbiegły się tłumy wieśniacze,

    Wódz to był wielkiej mocy i sławy,

    Kiedy po nim lud prosty tak płacze

    I o zdrowie tak pyta ciekawy.

     

    Kazał konia Pułkownik kulbaczyć,

    Konia w każdej sławnego potrzebie;

    Chce go jeszcze przed śmiercią obaczyć,

    Kazał przywieść do izby - do siebie.

    Kazał przynieść swój mundur strzelecki,

    Swój kordelas i pas, i ładunki;

    Stary żołnierz - on chce jak Czarniecki.

    Umierając, swe żegnać rynsztunki.

     

    A gdy konia już z izby wywiedli,

    Potem do niej wszedł ksiądz z Panem Bogiem;

    I żołnierze od żalu pobledli.

    A lud modlił się klęcząc przed progiem.

    Nawet starzy Kościuszki żołnierze,

    Tyle krwi swej i cudzej wylali,

    Łzy ni jednej - a teraz płakali

    I mówili z księżami pacierze.

     

    Z rannym świtem dzwoniono w kaplicy;

    Już przed chatą nie było żołnierza,

    Bo już Moskal był w tej okolicy.

    Przyszedł lud widzieć zwłoki rycerza,

    Na pastuszym tapczanie on leży -

    W ręku krzyż, w głowach siodło i burka,

    A u boku kordelas, dwururka.

     

    Lecz ten wódz, choć w żołnierskiej odzieży,

    Jakie piękne dziewicze ma lica?

    Jaką pierś? - Ach, to była dziewica,

    To Litwinka, dziewica-bohater,

    Wódz Powstańców - Emilija Plater!

  • Analiza satyry: Do króla

    Analiza wiersza "Do króla" Ignacego Krasickiego

    Warto przeczytać: {ln: jak analizować wiersz (i interpretować)?} oraz  {ln: Środki poetyckie}

    Nadawcą w tekście "Do króla" jest typowy szlachcic. Krytykuje on króla, stawia mu zarzuty :

  • Analiza satyry: Świat zepsuty

    Analiza wiersza „Świat zepsuty” Ignacego Krasickiego

    Warto przeczytać: {ln: jak analizować wiersz (i interpretować)? ' Jak dobrze analizować i interpretować wiersz?} oraz  {ln: Środki poetyckie ' Czym jest środek poetycki?}

  • Analiza wiersza: Wolny przekład z Szekspira

    Analiza wiersza "Wolny przekład z Szekspira" Ewy Lipskiej

    Miłość jest uczuciem niezwykłym, wszechogarniającym. Trudno wyjaśnić, na czym polega jej istota, udaje się to chyba jedynie poetom. Wiadomo jednak, że każdy z nas dąży do tego, aby poznać jej smak. Miłość to uczucie wzbogacające człowieka. Uczucie, które sprawia, że czuje się on szczęśliwy. Są różne rodzaje miłości: miłość do rodziców, dzieci, rodzeństwa, przyjaciół, a także ta, której najbardziej pragniemy - do osoby, z którą chcielibyśmy przeżyć całe swe życie, dla której jesteśmy gotowi zrobić niemal wszystko. Miłość jest podstawą ludzkiej egzystencji, daje chęć i siłę do życia. To uczucie, którego się nie zapomina. Kto raz go doświadczył, przeżył szczęście z nim związane, będzie za nim tęsknił i go szukał. Człowiek rodzi się po to by kochać i być kochanym.

  • Baka Józef - "Poezje"

    Zbiór odnośników do utworów zgromadzonych w dwóch tomikach poezji księdza Józefa Baki. Ciekawa, oryginalna, zabawna i poruszająca. Warto wiec po nią sięgnąć po lekcja języka polskiego...

  • Ćwiczenie analizy. Monolog dla Kasandry

    Analiza i interpretacja wiersza Monolog dla Kasandry - ćwiczenie

    Uważnie przeczytaj artykuł {ln: Jak analizować wiersz (i interpretować)? ' Analiza i interpretacja wiersza}, w razie wątpliwości, potrzeby sięgaj do niego.

    Przeczytaj wiersz Monolog dla Kasandry

    1. Zapisz krótką biografia autorki
    2. Odnajdź podstawowe cechy twórczości

    Wstępna analiza wiersza "Monolog dla Kasandry"

    1. Dokonaj analiza tytułu
      1. wyjaśnij pojęcie monolog
      2. zgromadź dostępną Ci wiedzę na temat Kasandry
      3. zastanów się nad formą tytułu co znaczą słowa monolog dla... Czy to to samo co monolo Kasandry?
    2. Zastanów się nad datą utworu.
      1. Czy ma znaczenie dla treści?
      2. Czy jakieś wydarzenia historyczne, biograficzne miały wtedy miejsce?
    3. Wyszukaj trudne pojęcia w tekście o zajmij stanowisko wobec ich ilości, co to oznacza?
    4. Znajdź słowa-klucze w każdym wersie
      1. Zastanów się nad tym czego dotyczą. Pogrupuj je:

    ZWERYFIKUJ WYNIKI PRACY - porównaj je z artykułem w dziale Sztuka analizy i interpretacji / współczesność Szymborska Monolog dla Kasandry

    Analiza właściwa wiersza "Monolog dla Kasandry"

    1. Kim jest nadawca w wierszu?
    2. Kim jest Odbiorca wiersza?
    3. Określ kod, czyli formę wiersza (konstrukcję środki stylistyczne, figury myśli, składnię)
    4. Odnajdź Intertekstualności, czyli kontekst wiersza
      1. przywołana w wierszu epoka
      2. przywołana w wierszu filozofia
      3. przywołane w wierszu teksty
    5. Rozpoznaj ostatecznie komunikat . Przeanalizuj każdy wers, zastanów się nad jego znaczeniem.

    ZWERYFIKUJ WYNIKI PRACY - porównaj je z artykułem w dziale Sztuka analizy i interpretacji / współczesność Szymborska Monolog dla Kasandry

    Interpretacja wiersza "Monolog dla Kasandry"

    1. Napisz interpretację
  • Esej. Haiku. Z czym to się je?

    Haiku. Z czym to się je? - esej
    Haiku: wiersz opisujący istotę żywo odczutej chwili, w której natura łączy się z naturą ludzką.Zwykle haiku po angielsku napisane jest w trzech nierymowanych wersach, w siedemnastu lub mniej sylabach.

     

    (Amerykańskie Stowarzyszenie Haiku)

  • Eviva l'arte! - tekst wiersza Kaziemierza Przerwy-Tetmajera

    Eviva l'arte!, Tetmajera - grafika

    Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Eviva l'arte!

    Eviva l'arte! Człowiek zginąć musi —
    Cóż, kto pieniędzy nie ma, jest pariasem,
    Nędza porywa za gardło i dusi —
    Zginąć, to zginąć, jak pies, a tymczasem,
    Choć życie nasze splunięcia nie warte:
    Eviva l'arte!


    Eviva l'arte! Niechaj pasie brzuchy
    Nędzny filistrów naród! My artyści,
    My, którym często na chleb braknie suchy, 
    My, do jesiennych tak podobni liści,
    I tak wykrzykniem: gdy wszystko nic warte,
    Eviva l'arte!


    Eviva l'arte! Duma naszym bogiem,
    Sława nam słońcem, nam, królom bez ziemi!
    Możemy z głodu skonać gdzieś pod progiem,
    Ale jak orły z skrzydły złamanemi —
    Więc naprzód! Cóż jest prócz sławy co warte?
    Eviva l'arte!


    Eviva l'arte! W piersiach naszych płoną
    Ognie przez Boga samego włożone:
    Więc patrzym na tłum z głową podniesioną,
    Laurów za złotą nie damy koronę, 
    I chociaż życie nasze nic nie warte:
    Eviva l'arte!

    Źródło:

    https://wolnelektury.pl/

  • Interpretacja wiersza: Bal w operze

    Interpretacja Balu w Operze Juliana Tuwima pt.

    ROZTAŃCZONE IDEOLO

    Poeta, publicysta i satyryk dwudziestolecia międzywojennego – Julian Tuwim – na długo przed publikowaniem „Balu w Operze” zamanifestował chęć wykroczenia poza ogólnie przyjęte ramy poezji. Owo dążenie do niekonwencjonalności i uzyskania pełnej swobody twórczej, przejawia się w kontrowersyjnych, nawet jak na współczesne nam czasy utworach.  Na co chciał zwrócić uwagę ówczesnego społeczeństwa swoim pozornie prostackim „balem”, tak znany i ceniony mistrz pióra?
    Warto przeczytać: {ln: Jak zanalizować wiersz? ' Analiza wiersza - jak?} oraz {ln: Środki poetyckie ' Prosto o środkach poetyckich}
  • Jak analizować wiersz (i interpretować)?

    Jak analizować wiersz? Jak interpretować wiersz?

    Poradnik zawierający instrukcje, rady, propozycje i wiele innych informacji dotyczących analizy i interpretacji jest wynikiem moich studiów nad tym tematem. Odpowiada na pytania: jak analizować wiersz? Jak interpretować wiersz? (analiza i interpretacja - jak?). Jest też odpowiedzią na prośbę pewnego ucznia. Przede wszystkim jednak jest wynikiem mojej wieloletniej praktyki nauczycielskiej w zakresie nauczania języka polskiego.

  • Kowal - tekst wiersza Leopolda Staffa

    Kowal, L.Staffa - grafika

    Kowal

    Leopold Staff

     

    Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,

    Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,

    Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych

    I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło.

     

    Grzmotem młota w nią walę w radosnej otusze,

    Bo wykonać mi trzeba dzieło wielkie, pilne,

    Bo z tych kruszców dla siebie serce wykuć muszę,

    Serce hartowne, mężne, serce dumne, silne.

     

    Lecz gdy ulegniesz, serce, pod młota żelazem,

    Gdy pękniesz, przeciw ciosom stali nieodporne:

    W pył cię rozbiją pięści mej gromy potworne!

    Bo lepiej giń, zmiażdżone cyklopowym razem,

    Niżbyś żyć miało własną słabością przeklęte,

    Rysą chorej niemocy skażone, pęknięte.


    Źródło:

    https://literat.ug.edu.pl/staff/001.htm

  • Lubię, kiedy kobieta... - tekst wiersza Kazimierza Przerwy-Tetmajera

    Lubię, kiedy kobieta Tetmajera - grafika

    Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Lubię, kiedy kobieta

     

    Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu,

    kiedy w lubieżnym zwisa przez ramię przegięciu,

    gdy jej oczy zachodzą mgłą, twarz cała blednie

    i wargi się wilgotne rozchylą bezwiednie.

     

    Lubię, kiedy ją rozkosz i żądza oniemi,

    gdy wpija się w ramiona palcami drżącemi,

    gdy krótkim, urywanym oddycha oddechem

    i oddaje się cała z mdlejącym uśmiechem.

     

    I lubię ten wstyd, co się kobiecie zabrania

    przyznać, że czuje rozkosz, że moc pożądania

    zwalcza ją, a sycenie żądzy oszalenia,

    gdy szuka ust, a lęka się słów i spojrzenia.

     

    Lubię to - i tę chwilę lubię, gdy koło mnie

    wyczerpana, zmęczona leży nieprzytomnie,

    a myśl moja już od niej wybiega skrzydlata

    w nieskończone przestrzenie nieziemskiego świata.

    Źródło:

    https://literat.ug.edu.pl/tetmajer/023.htm

  • Melodia mgieł nocnych - tekst wiersza Kazimierza Przerwy-Tetmajera

    Melodia mgieł nocnych, Tetmajera - grafika

    Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Melodia mgieł nocnych 

    (Nad Czarnym Stawem Gąsienicowym)


    Cicho, cicho, nie budźmy śpiącej wody w kotlinie,
    lekko z wiatrem pląsajmy po przestworów głębinie…
    Okręcajmy się wstęgą naokoło księżyca,
    co nam ciała przezrocze tęczą blasków nasyca,
    i wchłaniajmy potoków szmer, co toną w jeziorze,
    i limb szumy powiewne, i w smrekowym szept borze,
    pijmy kwiatów woń rzeźwą, co na zboczach gór kwitną,
    dźwięczne, barwne i wonne, w głąb wzlatujmy błękitną.
    Cicho, cicho, nie budźmy śpiącej wody w kotlinie,
    lekko z wiatrem pląsajmy po przestworów głębinie…
    Oto gwiazdę, co spada, lećmy chwycić w ramiona,
    lećmy, lećmy ją żegnać, zanim spadnie i skona,
    puchem mlecza się bawmy i ćmy błoną przezroczą,
    i sów pierzem puszystym, co w powietrzu krąg toczą,
    nietoperza ścigajmy, co po cichu tak leci,
    jak my same, i w nikłe oplątajmy go sieci,
    z szczytu na szczyt przerzućmy się jak mosty wiszące,
    gwiazd promienie przybiją do skał mostów tych końce,
    a wiatr na nich na chwilę uciszony odpocznie,
    nim je zerwie i w pląsy pogoni nas skocznie…

    Źródło:

    Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Melodia mgieł nocnych (Nad Czarnym Stawem Gąsienicowym), [w:] tegoż, Poezje, Warszawa 1980, s. 230.

  • Musée des Beaux Arts - Zinterpretuj wiersz W.H. Audena*

    Zadanie maturalne:Zanalizuj i zinterpretuj wiersz W. H. Audena Musée des Beaux Arts.

    Zadanie maturalne, które ma posłużyć maturzystom do przygotowania się do pisemnej części matury z polskiego, na której wymagana jest umiejętność pisania dobrego wypracowania maturalnego (najlepiej: rozprawki, eseju) opartego na analizie załączonego do tematu fragmentu lektury (epika, dramat) lub wiersza. Zadanie to może również przydać się do zwykłego powtórzenia wiedzy o tekście, epoce. Nie wymaga pomocy nauczyciela ponieważ klucz odpowiedzi jest dołączony do zadania maturalnego. Podstawą dla opracowania tego zadania maturalnego było zadanie maturalne stworzone przez CKE na potrzeby matury z języka polskiego na poziomie rozszerzonym.

  • Przedśpiew - tekst wiersza Leopolda Staffa

    Przedśpiew, L.Staff - ilustracja wiersza

    PRZEDŚPIEW

    Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów,
    Wyznawca snów i piękna i uczestnik godów,
    Na które swych wybrańców sprasza sztuka boska:
    Znam gorycz i zawody, wiem, co ból i troska,
    Złuda miłości, zwątpień mrok, tęsknot rozbicia,
    A jednak śpiewać będę wam pochwałę życia –
    Bo żyłem długo w górach i mieszkałem w lasach.
    Pamięcią swe dni chmurne i dni w słońca krasach
    Przechodzę, jakby jakieś wielkie, dziwne miasta,
    Z myślą ciężką, jak z dzbanem na głowie niewiasta,
    A dzban wino ukrywa i łzy w swojej cieśni.
    Kochałem i wiem teraz, skąd się rodzą pieśni;
    Widziałem konających w nadziejnej otusze
    I kobiety przy studniach brzemienne, jak grusze;
    Szedłem przez pola żniwne i mogilne kopce,
    Żyłem i z rzeczy ludzkich nic nie jest mi obce.
    Przeto myśli me, które stoją przy mnie w radzie,
    Choć smutne, są pogodne jako starcy w sadzie.
    I uczę miłowania, radości w uśmiechu,
    W łzach widzieć słodycz smutną, dobroć chorą w grzechu,
    I pochwalam tajń życia w pieśni i w milczeniu,
    Pogodny mądrym smutkiem i wprawny w cierpieniu.

    Źródło: 

    https://literat.ug.edu.pl/staff/001.htm

  • Słoty Wiersz - "O zachowaniu się przy stole"

    WIERSZ SŁOTY:
    O ZACHOWANIU SIĘ PRZY STOLE

    Gospodnie, daj mi to wiedzieć,
    Bych mogł o tem cso powiedzieć,
    O chlebowem stole.
    Zgarnie na się wszytko pole,
    Cso w sto[do]le i w tobole,
    Cso le na niwie zwięże,
    To wszytko na stole lęże;
    Przetoć stoł wieliki świeboda,
    Staje na nim piwo i woda,
    I k temu mięso i chleb,
    I wiele jinych potrzeb,
    Podług dostatka tego,
    Kto le może dostać czego.
    Fragment pochodzi ze strony na której znajdziesz ciąg dalszy:
    BIBLIOTEKA LITERATURY POLSKIEJ W INTERNECIE
  • Słowacki Juliusz - "Anioł ognisty - mój anioł lewy"


     

    Juliusz Słowacki ANIOŁ OGNISTY - MÓJ ANIOŁ LEWY...


    Anioł ognisty - mój anioł lewy

    Poruszył dawną miłości strunę.

    Z tobą! o! z tobą - gdzie białe mewy,

    Z tobą - w pod śnieżną sybirską trunę,

    Gdzie wiatry wyją tak jak hyjeny,

    Tam gdzie ty pasasz na grobach reny.


    Z grobowca mego rosną lilije,

    Grób jako biała czara prześliczna -

    Światło po nocy spod wieka bije

    I dzwoni cicha dusza - muzyczna.

    Ty każesz światłom onym zagasnąć,

    Muzykom ustać - duchowi zasnąć...


    Ty sama jedna na szafir święty

    Modlisz się głośno - a z twego włosa,

    Jedna za drugą, jak dyjamenty,

    Gwiazdy modlitwy - lecą w niebiosa.


     


  • Sylabizm, wiersz sylabiczny

    Sylabizm, wiersz sylabiczny - opis i klasyfikacja

    W wierszu sylabicznym na format wersowy składa się ilość sylab i sylabiczne umiejscowienie średniówki.

    Zaliczany jest do wersyfikacyjnych systemów numerycznych.

  • Sylabotonizm, wiersz sylabotoniczny

    Sylabotonizm, wiersz sylabotoniczny - opis i klasyfikacja

    Sylabotonizm to układ wersyfikacyjny łączący założenia sylabizmu i tonizmu;

    postał w XIX wieku i na początku nadawał charakter pieśniowy utworom;

    zaliczany jest do wersyfikacyjnych systemów numerycznych;

Strona 1 z 2