jezyk

jezyk

  • Język - Mowa - Mówienie

    Język - Mowa - Mówienie

    Różnice i relacje pomiędzy pojęciami: język, mowa, mówienie.

  • Język didaskaliów w Tangu Mrożka

    Sławomir Mrożek: Tango - didaskalia

    Analiza didaskaliów w dramacie Mrożka pt. Tango.

  • Język mówiony a język pisany

    Język mówiony a język pisany (oralność a piśmienność)

    mówienie a pisanie

    Język polski może występować w dwóch podstawowych wariantach: pisany i mówiony. W przestrzeni wirtualnej istnieją również elektroniczne warianty tych wariantów. Można doszukać się hybrydy języka pisanego i języka mówionego, która bywa określana jako język zapisany, pisemność elektroniczna itp. Pojawia się ona w czatach. Możliwa jest również oralność elektroniczna, raz nagrana wypowiedź mówiona może być wielokrotnie odtwarzana czym przypomina wypowiedź pisemną.

    Jakie są różnice między językiem mówionym, a językiem pisanym (wypowiedzi mówione a wypowiedzi pisemne)? Pomiędzy pisaniem a mówieniem istnieją fundamentalne różnice.Podstawowym błędem szkolnym jest nie dostrzeganie różnic pomiędzy językiem mówionym a językiem pisanym. Pamiętanie o tym jest niezbędne do pisania dobrych wypracowań z języka polskiego (i innych języków także). Poniższa tabela wskazuje najważniejsze różnice, które nie pozwalają popełnić tego błędu.

  • Język naturalny

    Język powstały na drodze rozwoju hist, zróżnicowany geogr i społ, przeciwstawiający się z jednej strony jęz sztucznym, takim jak esperanto, z drugiej zaś jęz formalnym, takim jak jęz logiki,. jęz programowania. Od jęz sztucznych różni go polisemia wyrażeń i, że uleganie w rozwoju hist powolnym zmianom.

    Cechy jęz naturalnego

    polisemią swoich wyrażeń, w swoim rozwoju podlega on powolnym, ale nieuchronnym zmianom, języki naturalne nie zostały świadomie stworzone przez ludzi

    Dwoistość struktury języka:

    język składa się z dwóch warstw, z elementów znaczących a także z elementów nie posiadających w sobie żadnego znaczenia jak dźwięki, czy litery, które jedynie reprezentują elementy znaczące w mowie czy piśmie.

    Konwencjonalny charakter języka:

    polega na tym, że jest on syst. znaków opartym na pewnego rodzaju umowie społ. (nienaturalny), jest on faktem społ. Jedn. z różnych społ. jęz. nie porozumieją się za pomocą jęz. nie znając konwencji panującej w drugim jęz. W języku występują też el. naturalne

    Naturalne el. w języku

    m-dzy kształtem fonicznym a treścią zachodzi zw przyczynowy. Można wyróżnić dwa rodzaje takich el: - w jednych kształt foniczny pozostaje w stosunku naśladownictwa do fragm rzeczywistości, do których się te elementy odnoszą (onomatop) - wymawiane w ten sposób, że ruchy artykulacyjne narządów mowy pozostają w zw z czynnościami fizjolog czł. W obu wypadkach punkt wyjścia jest naturalny, natomiast ostateczna forma takich el jest skonwencj.

    Pochodzenie języków naturalnych

     

    Problem pochodzenia języka ma dwa aspekty :

    filogenetyczny,

    czyli powstanie języka i jego kształtowanie się wraz z rozwojem ludzkości(znalazła odbicie w mitach i doktrynach religijnych, w pracach filozofów).

    ontogenetyczny,

    powstawanie języka u dzieci. Ontogenezą jęz. zajmuje się dziś ze psycholingwistyka.

    Produktywność języka:

    zdolność użytkownika języka do rozumienia i tworzenia nieskończonej ilości nowych zadań w sposób naturalny, bez świadomego stosowania reguł gramatycznych

    Onomatopeiczna teoria mowy.

    przyjmuje, że język powstał przez naśladowanie zjaw świata zewn za pomocą dźw mowy. Z czasem zw uległ zatarciu i przestał być odczuwalny, jednak jako rezultat takiej genezy, znak jęz w świadomości mówiących tworzy nierozerwalną całość z rzeczą przezeń określaną. Pierwszy zakładał to Heraklit z Efezu

  • Język polski – lektury, matura, egzamin ósmoklasisty i pisanie

  • Język Tanga Mrożka

    Język Tanga Sławomira Mrożka

    Na język dramatu składa się język bohaterów i język didaskaliów.  Język Tanga służy Mrożkowi do kreowania absurdu.

  • Karpiński Franciszek - "Dumy i elegie"

    Kolejny przejaw sentymentalnej postawy oświeceniowego poety jakim był Franciszek Karpiński, czyli "Dumy i elegie" napisane w języku polskim.

     

  • Karpiński Franciszek - "Sielanki i wiersze miłosne"

    W szkole na języku polskim poznaje się Franciszka Karpińskiego jako wybitnego przedstawiciela sentymentalizmu, czyli oświeceniowego nurtu zwiastującego nową epokę. Oto teksty, które w największym stopniu pozwalają na taką opinię.

     

    SIELANKI I WIERSZE MIŁOSNE

    DO JUSTYNY. TĘSKNOŚĆ NA WIOSNĘ

    Już tyle razy słońce wracało...

    POŻEGNANIE Z LINDORĄ W GÓRACH

    Pódźmy na koniec smutnego Kluczowa.

    ROZSTANIE SIĘ MEDONA

    Rzucając trzodę i dawne koszary,

    KORYDON SMUTNY NA ŚMIERĆ PALMIRY

    Korydon dopadł pożądanej ciszy,

    LAURA I FILON

    Już miesiąc zeszedł, psy się uśpiły,

    PASTERZ DO OWIECZKI STRACONEJ

    Na te bezdroża, owco ulubiona,

    NICE DO NIESTATECZNEGO

    Już wiosna kończy odmiany,

    DO MOTYLA

    O jakież skrzydełka jego!

    DO SKOWRONKA

    Skowronku, cóż cię tak rano zbudziło?

    PIEŚN PASTERSKA DO ZOSI

    W Zosi wszystkie me żądze,

    MAZUREK

    Dobranoc, Jacenta,

    PRZYPOMNIENIE DAWNEJ MIŁOŚCI

    Potok płynie doliną,

    PIEŚŃ MAZURSKA

    Dla hożej swojej żony...

    SZCZĘŚCIE PRZY DORYDZIE

    Kiedy ja usiędę koło mej Dorydy,

    DO MOJEJ PRZYSZŁEJ

    Ty, co mym będziesz przywarom ulegać...

    JUŻ JA NIE TEN

    Lata moje ustąpiły,

     

     

     

     

    Spis pochodzi ze strony:

  • Kitowicz Jędrzej - "Opis obyczajów"

    Jędrzej Kitowicz Opis obyczajów

    Opis obyczajów - tekst

     

    Do Czytelnika

    Lubo nic masz nic nowego pod słońcem, jako powiedział Salomon, jednakowoż rzeczy na świecie, odmieniając się ustawicznie według przepisanego im od Stwórcy prawa i za koleją jedne po drugich następując, nowymi być się zdają, chociaż już dawniej były.

  • Komunikacja, werbalność, piśmienność, język...scenariusz

    Lekcja poświęcona modelowi komunikacji, językowi,piśmienności i innym podstawowym pojęciom wprowadzającym do nauki o komunikowaniu.

    1. Szkoła: ZS nr 6 w Jastrzębiu Zdroju

    2. Klasa: 1 LA, 1 C
    3. Przedmiot: język polski
    4. Prowadzący: Arkadiusz Żmij – stażysta

    5. Program: Pamiętajcie o ogrodach
    6. Temat lekcji: Komunikacja, werbalność, piśmienność, język...

  • Kordian - od spiskowca do szaleńca

    Konspekt lekcji poświęcony refleksji nad biografią Kordiana i jego romantyczną przemianą.

    1. Szkoła: ZS nr 6 w Jastrzębiu Zdroju

    2. Klasa: II A
    3. Przedmiot: język polski

    4. Prowadzący: Arkadiusz Żmij – nauczyciel kontraktowy

    5. Program: Między tekstami

    6. Temat lekcji: Romantyczna biografia: od spiskowca do szaleńca

  • Krasicki Ignacy - "Antymonachomachia"


    Ignacy Krasicki "Antymonachomachia"

    To kolejny po "Monachomachii" poemat heroikomiczny, który w zamyśle krytyki mial być odwołaniem swego pierwozoru. Za sprawą geniuszu i odwagi autora w istocie rzeczy staje się jednak kolejnym ciosem wymierzonym w kler i bezlitośnie obnażającym słabości ówczesnego Kościoła. Niestety, o tym dziele na języku polskim już się raczej nie mówi, a szkoda...

     

     

    PLAN ANTYMONACHOMACHII

    PIEŚŃ PIERWSZA

    PIEŚŃ DRUGA

    PIEŚŃ TRZECIA

    PIEŚŃ CZWARTA

    PIEŚŃ PIĄTA

    PIEŚŃ SZÓSTA

     

     

    Spis pochodzi ze strony:
    BIBLIOTEKA LITERATURY POLSKIEJ W INTERNECIE

  • Krasicki Ignacy - "Bajki"

    Bajki Ignacego Krasickiego są idealnym przykładem klasycystycznego podejścia do tego gatunku na gruncie polskim. Doskonale realizują przepisy bajki oświeceniowej. Świetnie przy tym wykorzystują zwięzłość pokazując możliwości tkwiące w literackim języku polskim.

     

     

    ABUZEI I TAIR

    "Winszuj, ojcze - rzekł Tair - w dobrym jestem stanie:

    ALEGORIA

    Wszędzie się znajdzie rozum, byle tylko szukać,

    ATŁAS I KITAJ

    Atłas w sklepie z kitaju żartował do woli;

    BARAN DANY NA OFIARĘ

    Widząc, że wieńce kładą, że mu rogi złocą,

    BRYŁA LODU I KRYSZTAŁ

    Bryła lodu spłodzona z kałuży bagnistéj...

    CHŁOP I CIELĘ

    Nie sztuka zabić, dobrze zabić sztuka...

    CZAPLA, RYBY I RAK

    Czapla stara, jak to bywa,

    CZŁOWIEK I WILK

    Szedł podróżny w wilczurze, zaszedł mu wilk drogę.

    DEWOTKA

    Dewotce służebnica w czymsiś przewiniła...

    DO DZIECI
     
    DOBROCZYNNOŚĆ

    Chwaliła owca wilka, że był dobroczynny;

    DRZEWO

    Wielbił drzewo grzejąc się człowiek przy kominie.

    DZIECIĘ I OJCIEC

    Bił ojciec rózgą dziecię, że się nie uczyło;

    FILOZOF I CHŁOP

    Wielki jeden filozof, co wszystko posiadał,

    FURMAN I MOTYL

    Ugrzązł wóz, ani ruszyć już się nie mógł w błocie;

    GĘSI

    Gęsi, iż Rzym uwolniły,

    JAGNIĘ I WILCY

    Zawżdy znajdzie przyczynę, kto zdobyczy pragnie.

    JASTRZĄB I SOKÓŁ

    Niech zważa, z kim ma sprawę, kto chce być junakiem.

    KAŁAMARZ I PIÓRO

    Powadził się raz kałamarz na stoliku z piórem,

    KOMAR I MUCHA

    Mamy latać, latajmyż nie górnie, nie nisko.

    KONIE

    Koń maneżowy zszedł się z stadniczym,

    KONIE I FURMAN

    Koniom, co szły przy dyszlu, powtarzał woźnica:

    KONIEC

    Zmordował się na koniec ten, co bajki prawił,

    KOT I KOGUT

    Kot sprawiedliwy koguta dławił...

    KULAWY I ŚLEPY

    Niósł ślepy kulawego, dobrze im się działo;

    LEW I ZWIERZĘTA

    Gdy się wszystkie zwierzęta u lwa znajdowały,

    LEW I ZWIERZĘTA

    Lew, ażeby dał dowód, jak wielce łaskawy,

    LWICA I MACIORA

    Złe to, gdy się podli szczycą.

    MALARZE

    Dwaj portretów malarze słynęli przed laty...

    MATEDORY

    Póki trwała chapanka między kartowniki,

    MŁOT Z KOWADŁEM

    Raz zagadło...

    MYSZY

    Każdy się swoim zatrudnia kłopotem?

    NIEDŹWIEDŹ I LISZKA

    Rozumiejąc, że będzie towarzyszów bawił,

    NOGA I BUT

    Wiedli wojnę i srogą...

    ORACZE I JOWISZ

    Posiał jeden na górze, a drugi na dole...

    ORZEŁ I JASTRZĄB

    Orzeł, nie chcąc się podłym polowaniem bawić,

    ORZEŁ I SOWA

    Na jednym drzewie orzeł gdy z sową nocował,

    OWIECZKA I PASTERZ

    Strzygąc pasterz owieczkę nad tym się rozwodził,

    PAN I PIES

    Pies szczekał na złodzieja, całą noc się trudził;

    PAW I ORZEŁ

    Paw się dął, szklniące pióra gdy wspaniale toczył.

    PIENIACZE

    Po dwudziestu dekretach, trzynastu remisach,

    POTOK I RZEKA

    Potok, z wierzchołka góry lecący z hałasem,

    PRZYJACIELE

    Zajączek jeden młody...

    PTASZKI W KLATCE

    "Czegóż płaczesz? - staremu mówił czyżyk młody...

    PUCHACZE

    Małżonka puchaczowa, męża swego godna,

    RYBKA MAŁA I SZCZUPAK

    Widząc w wodzie robaka rybka jedna mała,

    SKĄPY

    Chciał się skąpy obwiesić, że talera stracił.

    SŁOWIK I SZCZYGIEŁ

    Rzekł szczygieł do słowika, który cicho siedział:..

    SNYCERZ I STATUA

    Snycerz za to, że nieraz na klocu odpoczął,

    STARY PIES I STARY SŁUGA

    Póki gonił zające, póki kaczki znosił,

    SYN I OJCIEC

    Każdy wiek ma goryczy, ma swoje przywary;

    SZCZUR I KOT

    "Mnie to kadzą" - rzekł hardzie do swego rodzeństwa...

    WILCZKI

    Pstry jeden, czarny drugi, a bury najmniejszy,

    WILK I OWCE

    Wilk, chociaż to ostrożny, przecie że żarłoczny,

    WINO I WODA

    Przymawiało jednego razu wino wodzie...

    WINO SZAMPAŃSKIE

    Niezłe to bywa czasem, co przymusi...

    WÓZ Z SIANEM

    Przy powrozie...

    ŻÓŁW I MYSZ

    Że zamknięty w skorupie niewygodnie siedział,

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

    Spis pochodzi ze strony:
    BIBLIOTEKA LITERATURY POLSKIEJ W INTERNECIE

  • Krasicki Ignacy - "Monachomachia"

    Ignacy Krasicki "Monachomachia"

    Ten (poznawany na jezyku polskim) oświeceniowy poemat heroikomiczny napisany przez XBW (Księcia Biskupa Warmińskiego) został wydrukowany wbrew woli autora (dlaczego? - przeczytaj, choć fragment, a bedzie to dla Ciebie oczywiste!) i stał sie przyczyną potężnej fali krytyki wobec Krasickiego (zmuszono go, by napisał kolejny tekst, w którym to wszystko odwoła, czyli Antymonchomachię. Jest on jednocześnie świadectwem otwartości oświeceniowych umysłów i gotowości do krytyki i naprawy nawet takiej instytucji jak Kościół...

     

  • Krasicki Ignacy - "Satyry"

    Satyry napisane pzez Ignacego Krasickiego są przejawem cnotliwości ludzi oświecenia i ich gotowości do naprawy kraju, społeczeństwa oraz obyczajów. Warto pamiętać, że nigdy nie jest tu krytykowana jakaś konkretna osoba, lecz zjawisko, postawa, zwyczaj. Za uśmiechem zawsze kryje się tu gorzka rzeczywistość, z którą satyra walczy. Zdecydowanie te teksty przeznaczone są dla inteligentych czytelników potrafiących dostrzec ironię  kryjącą się za słowami poety. Śmialo można stwierdzić, że są to jedne z najlepszych satyr, jakie kiedykolwiek powstały w historii literatury pisanej w języku polskim.

  • Kultura języka

    • w języku odbijają się rysy kultury

    • Początki językoznawstwa antropologicznego (Hamann, Humboldt) W systemie gramatycznym języka kryje się charakterystyczne dla danej społeczności widzenie świata. Humboldt wprowadził pojęcie wewnętrznej formy języka– jest ona specyficzne dla każdego języka, stanowi ekspresję ducha narodu.

    • Teza Sapira-Whorfa: forma języka narzuca sposoby obserwacji i interpretacji otaczającego nas świata

    • Na Humbolotta powołuje się współcz. szkoła niemiecka – w analizie słownictwa i odbijających się w nim wartości kulturowych społeczeństwa nim mówiącego.

    • Struktura pól semantycznych poszczególnych języków zależy głównie od warunków życia i od wytworzonych w danej kulturze

    • Proste słownictwo nie oznacza prostoty kultury

    • język jest narzędziem kultury. jest „archiwum” kultury – utrwala to, co było i utrwala pewne wzorce

    • poznawczej funkcja języka w stosunku do kultury

    • Kultura i język są od siebie wzajemnie zależne

    • oba pojęcia są przekazywane przez wychowanie, a nie dziedziczone biologicznie;

    • są uniwersalne i tworzą uporządkowany system

  • Magia języka

    Magia języka. Czytanie ze zrozumieniem - test

    Test przygotowany na podstawie materiałów opracowanych przez OKE.
  • Morsztyn Jan Andrzej - "Wybór wierszy"

    Morsztyn Jan Andrzej Wybór wierszy

    Teksty wierszy Jana Andrzeja Morsztyna

  • Niemcewicz Julian Ursyn - "Powrót posła"

    Oświeceniowa komedia Juliana Ursyna Niemcewicza "Powrót posła" nawiązuje do najlepszych tradycji klasycystycznej literatury poddając jednocześnie krytyce polskie społeczeństwo.

    OSOBY:

    AKT PIERWSZY

     

    AKT DRUGI

     

    AKT TRZECI

    PAN PODKOMORZY
    PANI PODKOMORZYNA
    STAROSTA GADULSKI koligat Podkomorzyny
    STAROŚCINA żona jego z powtórnego małżeństwa
    TERESA, córka starosty z pierwszego małżeństwa, wychowana u Podkomorostwa
    WALERY, syn Podkomorostwa, amant Teresy
    ZARMANCKI, kawaler modny, zalecający się do Teresy
    AGATKA, pokojowa Podkomorzyny
    JAKUB, lokaj
    KOZAK Szarmanckiego

     

    DO JAŚNIE WIELMOŻNEGO IMCI PANA STANISŁAWA NAŁĘCZ MAŁACHOWSKIEGO MARSZAŁKA SEJMOWEGO I KONFEDERACJI KOR. REFERENDARZA KORONNEGO



    Jaśnie Wielmożny Mci Dobrodzieju!


    Wpajać w umysły prawidła zdrowe i uczciwe, zachęcać do cnót publicznych i domowych - było pisma mojego celem. Komuż słusznie poświęcić je mogę, jak temu, który cnotą i stałością swoją publicznego i prywatnego życia stał się przykładem? Kiedy Rzeczpospolita była w poniżeniu, wśrzód powszechnego prawie zepsucia żyjąc nieskazitelnie, oczekiwałeś w smutku i tęsknocie powstania jej pory. Opatrzność przywiodła tę chwilę szczęśliwą, wnet serce, umysł, wszystkie duszy twej siły poświęciłeś usłudze publicznej. Trzeci rok, jak trzymasz styr obrad naszych; cnotliwe i rzetelne postępowanie twoje zjednało ci ufność najlepszego z królów, zjednało szacunek i wdzięczność wszystkich ludzi poczciwych. Bodajby Nieba, czuwające nad losami Rzeczypospolitej, dla dobra jej zachowały Cię jak najdłużej; bodajby i Tobie, i tyła rzadkimi przymiotami obdarzonemu godnemu Koledze twemu dodawały coraz nowych sił, ażebyście rozpoczęte dzieło postawienia Rzeczypospolitej rządną, szczęśliwą i poważaną do skutku przywieść mogli. Te są najgorętsze serca mojego życzenia, w szczęściu bowiem ojczyzny mojej i szczęście, i chlubę moją zakładam.

    Jestem z winnym uszanowaniem Jaśnie Wielmożnego WMość Dobrodzieja

    najniższym sługą
    Julian Ursyn Niemcewicz
    Poseł Inflancki

    DO CZYTELNIKA

    Ma to do siebie umysł człowieka, iż łatwiej daleko i uwagę swą zwraca, i korzyści odbiera z rzeczy, które pod postacią rozrywki uczą go i bawią, niż z takich, które surowym i nauczycielskim przepowiedane tonem, umysł jego bez odpoczynku wysilają i dręczą. Wady ludzkie, w całej swojej wystawione śmieszności, prędzej niejednego poprawiły, niż czytanie zgłębiających tychże wad filozoficznych traktatów. Śmieszność najstraszniejszą jest dla miłości własnej bronią i taka jest bojaźń onej, iż często kroć ludzie wolą być godni nagany, aniżeli śmiechu. Stąd sztuki teatralne, mające za cel poprawienie obyczajów, za pożyteczne uznane i we wszystkich oświeconych krajach zachęcane były.

    W kraju wolnym, gdzie każdy obywatel składa cząstkę powszechnego rządu, nie tylko prywatnego życia obyczaje, ale zdrożne względem całości krajowej opinie prostować należy. Jest to rzeczą największej wagi: opinie te fałszywe lub prawdziwe, zdrożne lub łązsądne, stanowić będą o szczęściu lub nieszczęściu Rzeczypospolitej. Rad bym bardzo, żeby dowcipy, pełne zdrowych i rozsądnych prawideł, zatrudniały się tym widokiem. W piśmie, które na publiczność wydaję, usiłowały życzenia i chęci, ale nieudolność odepchnęła daleko od zamierzonego celu. Pracując około dzieła tego nie miałem na widoku osób, ale wady, przesądy i zdrożne obyczaje, pamiętny zawsze słów sławnego naszego poety :

    Nigdy ja w szczególności nikomu nie łaję,
    Czołem biję osobom, ganię obyczaje.

    Pewien jestem, że charaktery osób najśmieszniejszych w komedii mojej, jakimi są Szarmancki, Starosta i Starościna nie znajdują się zupełnie takie w kraju naszym, lecz trzeba było zebrać znajdować się mogące błędy i śmieszne zwyczaje i umieścić je w jednej osobie, ażeby wady jej tym wydatniejszymi i bijącymi w oczy uczynić; ażeby czytający i patrzący tym więcej nabierali wstrętu do tego, co jest złym i nieprzyzwoitym, tym więcej naśladowali to, co jest dobrym i pożytecznym.

    Taki był mój zamiar: umysły nieuprzedzone niechaj mię sądzą, przez wzgląd na dobre chęci niech nieudolności przebaczą.

    PRZEDMOWA DO DRUGIEJ EDYCJI

    Publiczność raczyła przyjąć komedię tę z dobrocią i łaskawością, które mię do łez rozrzewniły; przepuściwszy błędom dzieła, wzgląd miała na chęci piszącego: te że były najczystsze, zaręczyć mogę i do tej jednej zalety przyznaję się śmiele. Nie chwaliłem - tylko to, co jest przykładnym, dobrym, pożytecznym; ganiłem, co w publicznym lub prywatnym życiu staje nieprzyzwoitym, złym i szkodliwym - tych trzymając się prawideł, sądzę, żem ani obyczajów obraził, ani przeciw prawom wykroczył.

    Zatrudnionemu publicznym urzędem czas nie pozwolił poprawić tej drugiej edycji; wolniejsze życia mego chwile poświęcę pracy, w której użytek publiczny będzie mi zawsze na celu - od tego żadne nie odstręczą mię prześladowania. Wiele mi jeszcze pracować zostaje, póki nie usprawiedliwię i nie zasłużę choć po części na te łaskawe względy, które mi publikum okazać raczyło i które ja przyjmuję raczej jak zachęcenie, nie zaś jak zasłużoną już nadgrodę.


     


    Tekst pochodzi ze strony:

  • O portalu język-polski.pl

    Język-polski.pl - portal wiedzy i wyobraźni

Strona 2 z 3