Język polski – lektury, matura, egzamin ósmoklasisty i pisanie
współczesność
-
Abrasza Blum - charakterystyka bohatera
Abrasza Blum
Charakterystyka bohatera Zdążyć przed Panem Bogiem Hanny Krall, cytaty, opis tożsamości, czynów i relacji postaci z innymi bohaterami reportażu.
-
Analiza wiersza: Wolny przekład z Szekspira
Analiza wiersza "Wolny przekład z Szekspira" Ewy Lipskiej
Miłość jest uczuciem niezwykłym, wszechogarniającym. Trudno wyjaśnić, na czym polega jej istota, udaje się to chyba jedynie poetom. Wiadomo jednak, że każdy z nas dąży do tego, aby poznać jej smak. Miłość to uczucie wzbogacające człowieka. Uczucie, które sprawia, że czuje się on szczęśliwy. Są różne rodzaje miłości: miłość do rodziców, dzieci, rodzeństwa, przyjaciół, a także ta, której najbardziej pragniemy - do osoby, z którą chcielibyśmy przeżyć całe swe życie, dla której jesteśmy gotowi zrobić niemal wszystko. Miłość jest podstawą ludzkiej egzystencji, daje chęć i siłę do życia. To uczucie, którego się nie zapomina. Kto raz go doświadczył, przeżył szczęście z nim związane, będzie za nim tęsknił i go szukał. Człowiek rodzi się po to by kochać i być kochanym.
-
Dżuma. Postawa człowieka wobec cierpienia
Język polski. Matura 2015. Poziom podstawowy. Zadanie maturalne.
Artykuł zawiera opracowane przez CKE i OKE przykładowe zadanie, składające się z tematu i fragmentu tekstu, które mogłoby się pojawić na maturze z języka polskiego od 2015 roku. Uczeń ma na jego podstawie sporządzić wypowiedź argumentacyjną. Zadanie maturalne z języka polskiego poziom podstawowy z 22 sierpnia 2017 r.
-
Dżuma. Postawy i wartości
Język polski. Matura 2015. Poziom podstawowy. Zadanie maturalne.
Artykuł zawiera opracowane przez CKE i OKE przykładowe zadanie, składające się z tematu i fragmentu tekstu, które mogłoby się pojawić na maturze z języka polskiego od 2015 roku. Uczeń ma na jego podstawie sporządzić wypowiedź argumentacyjną. Zadanie maturalne z języka polskiego poziom podstawowy z maja 2007 r.
-
Elżunia - charakterystyka bohatera
Elżunia
Charakterystyka bohatera Zdążyć przed Panem Bogiem Hanny Krall, cytaty, opis tożsamości, czynów i relacji postaci z innymi bohaterami reportażu.
-
Esej. Współczesność wolnego świata
Esej. Współczesność wolnego świata
Dorastałem w świecie, który uczył, że wolność to rzecz naturalna jak powietrze. W podręcznikach wojna była rozdziałem, a nie codziennym lękiem; w telewizji — reklamy nowych telefonów i kart płatniczych, a nie przemówienia sekretarzy. Moi rodzice opowiadali o hippisach, którzy chcieli pokoju, i o długowłosych muzykach, co grali głośniej niż kazano, a w tle majaczył Wietnam — pierwszy konflikt, który zalał salony amerykańskich domów. Z tych sprzecznych obrazów — wolności i krwi — narodził się u nas język, który miał być szczery: kontrkultura z hasłami indywidualizmu, autentyczności, pacyfizmu, feminizmu. „Nie musisz udawać” — to było przyzwolenie i zobowiązanie naraz.
W literaturze starsi bracia kontrkultury — Beat Generation — pokazywali, jak się błądzi po mapie własnej duszy bez przewodnika i bez ubezpieczenia od ryzyka. Kerouac pędził, Ginsberg krzyczał, Burroughs rozrywał konwenanse. To nie była estetyka grzecznych salonów, ale lekcja, że wolność słowa nie jest dodatkiem do demokracji — ona jest jej rdzeniem. W tym samym czasie za oceanem kipiał inny świat: bunty studentów, rewolucja obyczajowa, przyszłe fale feminizmu. Człowiek miał być „autentyczny” i „wolny”, też w twórczości. Kiedy do szkoły wchodził postmodernizm, podsuwał podejrzliwość wobec każdej „jedynie słusznej” opowieści: wszystko zdawało się względne, pełne ironii i cytatów, konwencje mieszały się jak style w playlistach.
A potem rzeczywistość docisnęła gaz. Globalizacja rozlała się szeroko, rynki przyspieszyły, a my dostaliśmy w ręce internet. Najpierw fora i blogi, potem media społecznościowe: Web 2.0, w końcu bardziej złożone modele — Web 3.0 i 4.0 — gdzie algorytmy podpowiadają, co „lubimy”. Granice przestały być problemem: studiujesz w innym kraju, pracujesz zdalnie, kupujesz w pięciu walutach, podróżujesz tanimi liniami. Z drugiej strony ta sama sieć zabiera uwagę, dzieli na bańki i rozcieńcza odpowiedzialność. Możesz głośno mówić o ekologii i przewijać dalej, bo kolejny filmik już czeka w kolejce.
Kiedy miałem kilka lat, świat obejrzał na żywo 11 września 2001. Nagle okazało się, że wolność bywa bezbronna. Potem „wojna z terroryzmem”, długie debaty o bezpieczeństwie, o tym, ile prywatności oddać, żeby czuć się spokojniej. Dalej kryzysy finansowe i wreszcie pandemia COVID-19, która zamknęła ludzi w mieszkaniach i komputerach, pokazując, że historia wcale się nie skończyła — choć część mędrców jeszcze niedawno obiecywała „koniec wielkich dramatów” wraz z rozwojem liberalnej demokracji. Postmodernizm uczył nieufności wobec wielkich narracji — i słusznie — ale płaci się za to niepewnością: jeśli wszystko jest ironią i pastiszem, to z czego zbudować wspólny dom?
Pomagają dwie starsze szkoły myślenia. Egzystencjalizm przypomina, że wolność boli: człowiek jest „wrzucony” w świat i tworzy siebie czynami, bez gwarancji, bez gotowych recept. To nie brzmi jak slogan reklamowy, ale jest uczciwe; uczy odpowiedzialności. Neopsychoanaliza ostrzega, że gdy zamienimy życie w niekończące się „dodaj do koszyka”, oddajemy wolność za wygodę. Szczęście wymaga wysiłku, a nie tylko wyboru pakietu. Z kolei ruchy ekologiczne i alterglobalistyczne przypominają, że globalny styl życia ma koszty, których nie da się ukryć za kolejnym filtrem.
W mojej generacji — millenialsów i młodszych — spór o przyszłość toczy się na dwóch frontach. Pierwszy to informacja: albo nauczymy się rozpoznawać manipulację i propagandę, albo ktoś inny będzie wybierał za nas. Drugi to wspólnota: możemy zostać w wąskich bańkach, w których zawsze mamy rację, albo wyjść do rozmowy, która czasem boli. Mamy narzędzia, jakich nie miało żadne wcześniejsze pokolenie: otwarte granice, nieskończone biblioteki w kieszeni, szansę współpracy ponad podziałami. Ale mamy też ryzyko deindywidualizacji i relatywizmu, w którym nawet najważniejsze wartości rozpływają się w memach.
Czy to pesymistyczny obraz? Dla mnie — nie. Raczej realistyczny. Wolność to nie gwarancja szczęścia, tylko możliwość; potrzebuje charakteru, myślenia krytycznego i dialogu. Znam przyjemność zakupów i scrollowania, ale wiem, że na końcu świata czeka człowiek, nie pakiet. Jeżeli współczesność czegoś mnie nauczyła, to tego: strach przed prostą odpowiedzią bywa mądrzejszy niż prosta odpowiedź. A prawdziwa „autentyczność” to nie styl, tylko praca nad sobą i słowem.
-
Esej. Współczesność zza żelaznej kurtyny
Esej. Współczesność zza żelaznej kurtyny
U mnie wolność nie była oczywistością. Zaczyna się w ciszy mieszkania, w którym dorośli mówią szeptem o tym, czego nie wolno powtarzać w szkole. Na ścianach — portrety, w telewizji — propaganda sukcesu albo wcześniej nowomowa, która przykrywa prawdę tak grubą warstwą lakieru, że słowa przestają znaczyć to, co powinny. Starsi pamiętają sfałszowane wybory, Konstytucję PRL, nacjonalizację, prześladowania po wojnie; opowiadają o migracjach na „ziemie odzyskane”, o lęku, który władza potrafiła podsycać — także wobec sąsiadów, Niemców, Żydów. Mój kraj uczył się przez lata życia na dwa głosy: oficjalny i prywatny.
Pierwsze pęknięcia w tym murze to 1956: Poznań, a potem Węgry. Nie było łatwo, ale w poezji zaczęło się coś zmieniać. Turpizm — Różewicz, Grochowiak, Bursa — ostro pokazywał brzydotę, nie po to, by szokować, tylko żeby przebić się przez kłamstwo. Lingwiści — Białoszewski, Karpowicz — rozkręcali słowa jak zegarki, sprawdzali, czy w środku jeszcze coś tyka. Za granicą mówiono o hippisach i feminizmie, u nas pojawiali się bikiniarze, bigbit i bunt młodzieży. Państwo reagowało wrogo, ale ziarno zostało zasiane: nauczyliśmy się słyszeć fałsz.
W latach siedemdziesiątych przyszła dekada Gierka. Hasła o rozwoju, obrazki z nowych fabryk, a jednocześnie inflacja i braki w sklepach. Wtedy w literaturze zabrzmiała Nowa Fala: autorzy mówili prosto, bez ozdobników, atakowali nowomowę, która zatruwała język i społeczeństwo, budzili świadomość i odrzucali parnas. W tle — Marzec ’68 i emigracja tylu ludzi kultury, Praska Wiosna zdławiona czołgami, Grudzień ’70 i Radom ’76. Pojawił się KOR, a z nim drugi obieg: książki, gazety, ulotki przechodzące z rąk do rąk. To była szkoła odwagi, w której słowo znów miało wagę.
A potem wszystko przyspieszyło. „Solidarność” nauczyła nas jedności na przekór podziałom. Przyszedł stan wojenny, strach, więzienia, zabójstwo ks. Jerzego Popiełuszki, ale i rosnąca pewność, że system słabnie. Na świecie pierestrojka i głasnost, a w końcu Jesień Ludów. Okrągły Stół, mur berliński, rozpad ZSRR — to już nie były hasła z plakatów, tylko wiadomości, które zmieniały życie ludzi w mojej klatce schodowej. Kiedy przyszła wolność, nie była cukierkiem. Hiperinflacja, dług, puste sklepy, plan Balcerowicza — rzeczywistość bolała, ale znikała cenzura, otwierały się granice, można było studiować, pracować i podróżować. W polityce urosły podziały: dawni postkomuniści kontra solidarnościowcy, wahadło wyborcze aż do zawrotu głowy. W kieszeni — najpierw nokia, potem smartfon, a z nim internet, który wciągał jak czarna dziura: Web 2.0, 3.0, 4.0. Nagle każdy miał megafon, ale nie każdy miał coś do powiedzenia.
W tym nowym świecie znów wrócił problem języka: tym razem to nie nowomowa, tylko szum. Zamiast jednej wersji kłamstwa — tysiące półprawd, memy, szybkie „hot takes”. Globalizacja otworzyła horyzonty, ale też spłaszczyła tożsamości; w odpowiedzi pojawiły się glokalizacja, alterglobalizm, ruchy ekologiczne, próby odzyskania sensu na mniejszą skalę. Ktoś powie: po prostu normalność. Ja wiem, że normalność wymaga czujności. Bo nawet jeśli dziś nie ma cenzury, łatwo oddać wolność — nie komuś z gabinetu, tylko algorytmowi, który wie, co lubimy, zanim zdążymy zapytać samych siebie.
Tu pomagają trzy drogowskazy. Pierwszy to egzystencjalizm: wolność to nie wygoda, tylko odpowiedzialność i lęk, które uczą dorosłości. Drugi — personalizm: godność osoby ważniejsza niż ideologia; dialog „Ja–Ty” zamiast okrzyków. Trzeci — doświadczenie słowa z czasów podziemia: mówienie wprost, bez „parnasu”. To nie są modne slogany, tylko narzędzia do codziennego użytku: do rozmowy z sąsiadem, do odmawiania przemocy języka, do budowania wspólnoty tam, gdzie łatwo o plemiona.
Kiedy patrzę na swoje pokolenie — „Nic?”, MP3, MP4, Z — widzę zmęczenie krzykiem i jednocześnie głód sensu. Znamy karty płatnicze, komputeryzację, telefony, potrafimy działać szybko. Ale najtrudniejsza lekcja została z przeszłości: kto oddaje język — oddaje siebie. Za żelazną kurtyną nauczyliśmy się sceptycyzmu wobec łatwych opowieści i tego jednego gestu, który ratuje wszystko: sprawdzaj. Dziś to nadal działa. Bo bez uczciwych słów nie ma uczciwego życia — nawet jeśli granice są otwarte, a świat obiecuje wszystko naraz.
-
Hellerowa - charakterystyka bohatera
Hellerowa
Charakterystyka bohatera Zdążyć przed Panem Bogiem Hanny Krall, cytaty, opis tożsamości, czynów i relacji postaci z innymi bohaterami reportażu.
-
Henryk Grabowski - charakterystyka bohatera
Henryk Grabowski „Słoniniarz”
Charakterystyka bohatera Zdążyć przed Panem Bogiem Hanny Krall, cytaty, opis tożsamości, czynów i relacji postaci z innymi bohaterami reportażu.
-
Jurek Wilner - charakterystyka bohatera
Jurek Wilner
Charakterystyka bohatera Zdążyć przed Panem Bogiem Hanny Krall, cytaty, opis tożsamości, czynów i relacji postaci z innymi bohaterami reportażu.
-
Kazik - charakterystyka bohatera
Kazik
Charakterystyka bohatera Zdążyć przed Panem Bogiem Hanny Krall, cytaty, opis tożsamości, czynów i relacji postaci z innymi bohaterami reportażu.
-
Mała stabilizacja - założenia, przedstawiciele
Odwilż, mała stabilizacja, pokolenie '56, pokolenie współczesności
1956 - 1968
Po śmierci Józefa Stalina w 1953 r. w krajach z bloku socjalistycznego nastąpiła odwilż - władze komunistyczne złagodziły swoją politykę, a upatrując w tym korzyści pozwoliły na małą stabilizację. W tym czasie, ponieważ zelżała cenzura debiutowało pokolenie '56 inaczej nazywane pokoleniem współczesności. Jednocześnie doszło do debiutów poetów młodych i tych o 10 lat starszych, którzy nie mogli w okresie stalinizmu zadebiutować.
-
Mapa myśli - Współczesność. Powtórzenie wiadomości
Współczesność - mapa myśli
Powtórzenie wiadomości z Współczesności w postaci mapy myśli. Zawiera informacje o genezie, historii, społeczeństwie, filozofii, literaturze i sztuce Współczesności.
-
Marek Edelman - charakterystyka bohatera
MAREK EDELMAN
Charakterystyka bohatera Zdążyć przed Panem Bogiem Hanny Krall, cytaty, opis tożsamości, czynów i relacji postaci z innymi bohaterami reportażu.
-
Medaliony - mapa myśli
"Medaliony" - opracowanie
Mapa myśli (mapa mentalna)
Zofia Nałkowska
Zofia Nałkowska "Medaliony" - opracowanie - mapa myśli (mapa mentalna).
-
Michał Klepfisz - charakterystyka bohatera
Michał Klepfisz
Charakterystyka bohatera Zdążyć przed Panem Bogiem Hanny Krall, cytaty, opis tożsamości, czynów i relacji postaci z innymi bohaterami reportażu.
-
Moralność. Czy okoliczności mogą usprawiedliwić postępowanie?
Język polski. Matura 2015. Poziom podstawowy. Zadanie maturalne.
Artykuł zawiera opracowane przez CKE i OKE przykładowe zadanie, składające się z tematu i fragmentu tekstu, które mogłoby się pojawić na maturze z języka polskiego od 2015 roku. Uczeń ma na jego podstawie sporządzić wypowiedź argumentacyjną.
-
Mordechaj Anielewicz - charakterystyka bohatera
Mordechaj Anielewicz
Charakterystyka bohatera Zdążyć przed Panem Bogiem Hanny Krall, cytaty, opis tożsamości, czynów i relacji postaci z innymi bohaterami reportażu.
-
Nowa Fala - przedstawiciele, założenia
1969 - 1980 Nowa Fala
kontekst historyczny
-
wzrost cenzury
-
rozgromienie manifestacji studenckich w marcu '68
-
brak poparcia ze strony robotników
-
-
brutalne stłumienie "praskiej wiosny"
-
polskie czołgi w Pradze
-
-
krwawo stłumione manifestacje robotników w Gdańsku w 1970
-
dekada Gierka
-
postęp techniczny
-
rozwój przemysłowy
-
-
wydarzenia w Radomiu 1976
-
pokolenie lat 70.
-
nieukształtowane przez wojnę
-
niewiele pamiętają
-
-
nie pamiętali również stalinizmu
-
naturalnym układem odniesień jest "mała stabilizacja"
-
bunt i kontestacja
-
w Polsce
-
przeciw instytucjom państwowym
-
przeciw systemowi politycznemu
-
-
na świecie
-
sprzeciw wobec konsumpcjonizmu
-
sprzeciw postępowi technicznemu
-
przeciw niszczeniu środowiska
-
integracja negatywna
-
autentyczność
-
wolność
-
braterstwo
-
spontaniczność
-
-
kontrkultura
-
bunt wobec konwencji
-
-
-
-
Poezja - Nowa Fala
-
E. Lipska
-
R. Wojaczek
-
E. Stachura
-
Ryszard Krynicki
-
S. Barańczak
-
Julian Kornhauzer
-
Adam Zagajewski
-
-
cechy
-
sprzeciw wobec neoklasykow
-
bliskość programowo - światopoglądowa z postawangardowymi twórcami
-
wykształcenie, krytyczność spojrzenia
-
brak identyfikacji z jakąkolwiek grupą
-
ważna rola języka u wszystkich poetów
-
cichy protest
-
-
Proza - Nowa Fala
-
Miron Białoszewski
-
Władysław Lech Terlecki
-
Andrzej Kuśniewicz
-
Julian Stryjkowski
-
Edward Redliński
-
Józef Mackiewicz
Film - Nowa Fala
-
Roman Polański
-
Nóż w wodzie, 1962
-
-
Jerzy Skolimowski
-
Rysopis, 1965
-
Walkower, 1965
-
-
Krzysztof Zanussi
-
Struktura kryształu, 1968
-
Iluminacja, 1973
-
Barwy ochronne, 1977
-
-
Kazimierz Kutz
-
Perła w koronie, 1971
-
-
Krzysztof Kieślowski
-
Blizna, 1975
-
Amator, 1979
-
-
Feliks Falk
-
Wodzirej, 1978
-
-
Agnieszka Holland
-
Aktorzy prowincjonalni, 1979
-
-
mnóstwo adaptacji filmowych lektur
Bibliografia:
-
Belczyk A., Płatek K., Żak M., Wydarzenia kulturalne ostatniego tysiąclecia, Videograf: Katowice 1993.
-
Burkot S. Literatura polska w latach 1939 -1989, WSiP: Warszawa 1993.
-
Matuszewski R., Polska literatura współczesna, WSiP: Warszawa 1986.
-
Rosiek S., Majchrowski Z., Między tekstami. Wiek XX. Współczesność, GWO: Gdańsk 2005.
-
Woroczyński T., Literatura polska po 1939 roku, WSiP: Warszawa 1994.
-
-
Pisarz. Witold Gombrowicz: Dziennik 1953-1956*
Język polski. Matura 2015. Poziom rozszerzony. Zadanie maturalne.
Artykuł zawiera opracowane przez CKE i OKE przykładowe zadanie maturalne (poziom rozszerzony), składające się z tematu i fragmentu tekstu, które mogłoby się pojawić na maturze z języka polskiego od 2015 roku w liceum i od 2016 roku w technikum. Uczeń ma na jego podstawie sporządzić wypowiedź argumentacyjną. Znajdziesz tu również wzorcowe wypracowanie na ten temat.
Strona 1 z 2